wersja mobilna
Online: 1653 Sobota, 2017.05.27

Biznes

Electronica 2010 - wrażenia

wtorek, 23 listopada 2010 11:49

Electronica, to najważniejsze i największe w Europie targi elektroniki skupiające w jednym miejscu ponad 2500 firm z całego świata oraz 70 tysięcy specjalistów, którzy intensywnie wykorzystują cztery dni na początku listopada, aby nawiązać kontakty z nowymi partnerami, odwiedzić dotychczasowych partnerów lub też znaleźć nowe pomysły na biznes.

Electronica jest oczywiście barometrem kondycji branży i w porównaniu do poprzedniej edycji z roku 2008 widać było, że obecnie wystawców było więcej, zniknęły puste miejsca w halach, a humory dopisywały wszystkim. Wystawcy optymistycznie patrzą w przyszłość, a wielu z nich wręcz twierdziło, że trapiący elektronikę w 2009 roku kryzys w największym stopniu objawił się w strachu i obawach przed spadkami, niż był widoczny w faktycznych problemach biznesowych.

Targi to dla wielu wystawców okazja do pokazania swoich planów i nowości oraz technologii, które niebawem pojawią się na rynku. Tym razem wiele z nich dotyczyło tematów związanych z energetyką odnawialną, pojazdami elektrycznymi i napędami elektronicznymi do silników zapewniającymi nie tylko sterowanie, ale także odzyskiwanie energii podczas hamowania. Elektrycznie sterowniki silników pojawiały się nawet w rowerach stanowiąc inteligentne wsparcie dla jadącego.

Bezpieczeństwo, trwałość i efektywność energetyczna, to z pewnością hasła, które pojawiały się najliczniej, łącząc pod wspólną tematyką producentów motoryzacyjnych, dostawców odnawialnych źródeł energii i sprzętu do ich monitorowania i zarządzania, energoelektroniką i przemysłem. Sporo działo się w elektronice medycznej, gdzie pojawiało wiele projektów dotyczących przenośnych urządzeń domowej opieki i nadzoru, telemedycyny i opieki. Społeczeństwo europejskie starzeje się coraz bardziej i dlatego technologie medyczne z pewnością zaliczają się do perspektywicznych obszarów, gdzie oczekiwany jest duży wzrost.

Polskie firmy na targach

Na targach pojawiło się też kilka firm z Polski, jednak trzeba uczciwie przyznać, że mimo stosunkowo szybkiego rozwoju branży w naszym kraju, liczba jeżdżących do Monachium firm od lat jest mniej więcej taka sama i nie przekracza dziesiątki. Nie dopracowaliśmy się też stałego grona uczestników, bo nierzadko nasze przedsiębiorstwa pojawiają się tam tylko jeden raz.

Zdaniem Elhurtu.....

Electronica to kilkudniowe wydarzenie bardzo dobrze znane w branży elektronicznej. Nie powinno zabraknąć tam żadnej profesjonalnej firmy z dziedziny elektroniki niezależnie od kraju pochodzenia. Targi te odwiedzane są przez osoby z ponad stu krajów zarówno przez producentów jak i dystrybutorów oraz firmy, którym można zlecić produkcję kontraktową. Elhurt po raz kolejny był wystawcą na Electronice, gdzie przede wszystkim starał się pozyskać nowych klientów zagranicznych, przedstawiając swoje możliwości produkcyjne i rozszerzoną ofertę o projektowanie PCB. Dla firmy targi te to jedna z wielu form pozyskania nowych kontaktów biznesowych, spotkań z dotychczasowymi partnerami oraz rozmów z przedstawicielami innych firm. Elhurt jednocześnie miał okazję, aby obserwować rozwój branży oraz sprawdzić jak inni postrzegają i oceniają spółkę. Zdaniem zastępcy dyrektora handlowego Elhurtu Marka Koryckiego „Uczestnictwo w targach zagranicznych to nie tylko budowanie marki - to przede wszystkim bezpośredni kontakt z klientem, który jest tak ważny w budowaniu relacji biznesowych. Dzięki targom Electronica liczymy na pozyskanie przynajmniej kilku nowych klientów”.

Z jednej strony można sądzić, że każda wizyta skutkuje na tyle udanymi kontraktami, które potem procentują przez długie lata, z drugiej, że takie próby nie zawsze przynoszą efekty. Niestety opinie wystawców o targach zawsze są pozytywne, bo nikt nie przyzna się do rozczarowania i trudno wyciągać wnioski tylko na ich podstawie.

Jednak, gdyby wszystkie wyjazdy były sukcesem, z czasem na targi jeździłoby z Polski więcej firm, bo krajowy biznes od zawsze wnikliwie obserwował poczynania konkurencji i sukces jednego przedsiębiorcy przeradza się w kolejkę innych. Zaskakujące też jest, że wiele firm krajowych unika podkreślania swojego pochodzenia i raczej tak tworzy wizerunek stoiska, aby nie było widać, że są one z Polski.

Zdaniem Ferystera .....

Feryster od trzech lat prowadzi intensywną ekspansję swoich produktów na rynki europejskie oraz światowe, dlatego też uczestnictwo w tym wydarzeniu było jednym z głównych celów marketingowych firmy. Feryster wziął po raz pierwszy udział w targach Electronica 2010, ale zainteresowanie wyrobami firmy przerosło nasze oczekiwania. Z całą pewnością targi Electronica 2010 to znakomita okazja na bezpośrednie spotkania z klientami zagranicznymi w celu poznania ich oczekiwań, opinii o produktach, jak również szansa na zaprezentowanie nowych wyrobów. Podczas targów stoisko odwiedziło również liczne grono kontrahentów krajowych. Oceniając liczbę otrzymanych zapytań ofertowych, zarówno podczas targów jak i po ich zakończeniu, targi Electronica to wydarzenie, w którym bez wątpienia warto wziąć udział. Serdecznie dziękujemy wszystkim za odwiedzenie naszego stoiska podczas tegorocznych targów i zapraszamy do Monachium za dwa lata.

Na targi Electronica jeździmy raczej, aby znaleźć nowych dostawców, przyjrzeć się nowym rozwiązaniom technicznym i aby odświeżyć kontakty z aktualnymi kontrahentami. Widać to po tym, że odwiedzających z Polski było dużo i nierzadko w alejkach można było spotkać kogoś znajomego. Krajowi wystawcy to Elhurt i TME, które jako jedne z nielicznych firm pokazują się tam już kolejny raz. Qwerty, Indel i Feryster to z kolei nasz przyczółek po stronie producentów podzespołów i subkomponentów dla elektroniki. Feryster wystawiał się po raz pierwszy, Indel i Qwerty po raz drugi. Krótką listę naszych wystawców zamykają Semihalf - producent systemów embedded, Tewa Electronics - producent czujników temperatury, który też był w 2008 roku oraz Niviss - dostawca komponentów oświetleniowych LED wywodzący się z gdyńskiego Mariteksu.

Zdaniem TME....

Naszym zdaniem tegoroczną, 24. edycję targów Electronica należy uznać za udaną. Jak zwykle liczba zwiedzających była bardzo duża. W tym roku dało się zauważyć zdecydowanie większą liczbę odwiedzających z takich krajów jak: Włochy, Francja, Izrael, Indie, USA czy RPA. W porównaniu do poprzedniej edycji, na tegorocznych targach zdecydowanie częściej było słychać także język polski – można było spotkać więcej gości z naszego kraju. Trzeba przyznać, że targi Electronica są doskonałym miejscem spotkań z klientami, nie tylko z Europy, ale całego świata. Dla nas istotną informacją było to, że jesteśmy coraz lepiej rozpoznawani przez klientów z Europy Zachodniej. Jeśli chodzi o prezentowaną ofertę i trendy, to nie było żadnego zaskoczenia. Najbardziej popularnymi tematami były: oszczędność energii, fotowoltaika i elektronika w zastosowaniach medycznych. Dużą popularnością cieszyła się również konferencja poświęcona elektronice w przemyśle samochodowym. Ożywienie gospodarcze, które odczuliśmy w ciągu kilku ubiegłych miesięcy przełożyło się na pozytywne nastawienie wystawców. Wszyscy są zgodni, że ten trend będzie się utrzymywać w przyszłości. Dało się również zauważyć bardziej aktywne działania firm europejskich, które przyjęły ofensywną strategię w walce o klienta.

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

sobota, 27 maja 2017 20:06

Global shipments of enterprise-grade SSDs for the first quarter of 2017 grew against seasonal headwinds by 3-4% compared with the prior quarter to reach around 6 million units, says DRAMeXchange. Intel, while being the leader enterprise storage solutions, has been feeling the pressure from Samsung. Before the first quarter of 2017, Intel had fallen behind in its development of 3D-NAND SSDs. The company had to offer products that were not as cost competitive as Samsung’s because they were based on older memory manufacturing technologies.

więcej na: ein.iconnect007.com