wersja mobilna
Online: 591 Czwartek, 2017.06.22

Biznes

Rynek dysków twardych zdominowany przez 3 firmy

środa, 06 lipca 2011 10:03

Po przejęciu działu dysków twardych od Samsunga udział w rynku Seagate wzrośnie do 40%, przewiduje IHS iSuppli. Samsung zdecydował się odsprzedać swój biznes za 1,4 mld dol. Transakcja zapewniła Seagate dostęp do technologii NAND Flash Samsunga oraz otworzyła Seagate na klientów Samsunga w Azji.

Samsung z kolei objął 9,6% udziałów w Seagate i ma obecnie więcej możliwości i środków, aby skuteczniej zaangażować się w wytwarzanie dysków półprzewodnikowych (SSD). Firmy rozszerzyły również wzajemną wymianę patentową. Liczona łącznie sprzedaż dysków HDD przez obie firmy w 2010 r. była równa dwóm piątym całego rynku dysków twardych, na którym sprzedaż wyniosła 652 mln sztuk tych urządzeń.

W omawianym okresie Seagate sprzedał 195 mln sztuk, a Samsung 66 mln. Przed fuzją udział w rynku Seagate wynosił 30%, a Samsunga 10%. Liderem rynku podstawowych nośników pamięci do stacjonarnych komputerów PC i większości laptopów pozostaje od kilku miesięcy Western Digital. W kwietniu br. WD przejął on trzeciego największego na świecie producenta tych urządzeń, Hitachi Global Storage Technologies, rezerwując w ten sposób dla siebie w sumie połowę rynku.

WD zapłacił za konkurenta 4,3 mld dol., pozwalając również na przejęcie ok. 10% swoich akcji przez Hitachi. Obroty WD w 2010 r. wyniosły 9,5 mld dol., a zysk stanowił 9% obrotów. Dla kontrastu obroty Seagate wyniosły 11 mld dol., co przy podobnej liczbie sprzedanych przez obie firmy urządzeń oznacza, że Seagate uzyskiwał wyższą cenę za swoje produkty.

Po obu wspomnianych fuzjach liczba graczy na rynku dysków twardych zmniejszyła się do trzech. Ostatni z nich stworzyły firmy Toshiba i Fujitsu, które połączyły moce produkcyjne nośników pamięci trwałych w 2009 r. Japońscy dostawcy obecnie zachowują 10% rynku.

MT

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

czwartek, 22 czerwca 2017 19:57

It might sound discouraging, but here it goes - according to analyst Timothy Arcuri of Cowen and Company, Apple still hasn't decided what fingerprint technology will utlimately end up in the new and coming iPhone. Mind you, we're less than three months away from this year's September keynote. If the rumor is true, this means the handset is anything but finalized. Thus, its retail launch could face a significant delay of as many as two months following the announcement. Confident in his information, Arcuri has taken the new iPhone out of Cowen's 46 million sales forecast for the third quarter of 2017.

więcej na: www.phonearena.com