wersja mobilna
Online: 525 Sobota, 2016.12.03

Biznes

Europejscy dystrybutorzy podzespołów walczą o rynek

środa, 25 kwietnia 2007 09:10

Wśród dystrybutorów działających na Starym Kontynencie toczy się walka o wpływy. Firmy chcą chronić swoje rynki zbytu zarówno przed spółkami działającymi w rajach podatkowych, jak też wieloma zamiejscowymi dostawcami elementów próbującymi przejąć obsługiwanych przez nich klientów OEM. Problemy te pogłębia przenoszenie produkcji elektroniki na wschód – zarówno w obrębie Europy, jak też do Azji, co z pewnością zmniejsza chłonność rynku rodzimego.

Dystrybutorzy elementów starają się chronić swoją pozycję rynkową nawiązując bliską współpracę z producentami i oferując usługi kompletacji podzespołów. Wzbogacają oni również swoją ofertę o działalność związaną z produkcją kontraktową. Niezależnie od tych form aktywności znaczenie zagranicznych dostawców podzespołów stale rośnie, a firmy te zwiększają swoją obecność w poszczególnych krajach Starego Kontynentu.

Efekty zmian widoczne są szczególnie w przypadku szeregu rynków krajów Europy Zachodniej. Jak twierdzą analitycy z brytyjskiego AFDEC (Association of Franchised Distributors of Electronic Components) rynek podzespołów elektronicznych dostępny dla dostawców w Wielkiej Brytanii zmniejszy się w tym roku o 0,2%, czyli do około 7,5 mld dolarów, przy czym całkowita wartość sektora dystrybucji wzrośnie tam o 2%! AFDEC prognozuje również, że w przyszłym roku całkowita wartość omawianego sektora wzrośnie na wyspach o dodatkowe 2,5%, choć w tym samym okresie część należąca do dystrybutorów krajowych zmniejszy się o kolejne 2,6%.

A co w innych krajach?

Zeszłoroczne analizy wskazywały, że w 2006 roku spadek obrotów związanych z dystrybucją komponentów w Europie Zachodniej wyniesie 10%, przy czym dla całego rynku elektronicznego będzie to 13,9%. Zmiany te miały być spowodowane m.in. następstwem przeniesienia działalności produkcyjnej wielu firm na wschód i zwiększeniem się liczby odbiorców zaopatrujących się poza rynkiem miejscowym.

Powyższe, pesymistyczne prognozy na szczęście nie sprawdziły się. Jak podała europejska organizacja non-profit DMASS (Distributors and Manufacturers Association of Semiconductors Specialists), która zestawia szczegółowe dane z rynku dystrybutorów półprzewodników, w trzecim kwartale 2006 jej firmy członkowskie odnotowały wzrost obrotów o więcej niż 20%, co odpowiada obrotom na poziomie 1,34 mld euro. Największy wzrost i obroty przypadły w udziale Niemcom.

 

Rys. 1. Rynek dystrybucji komponentów elektronicznych w Europie (źródło: Europartners Consultants, dane za 2005 rok)
Wzrost rynku wyniósł w tym kraju 24,6% w skali roku i był on większy, niż sumaryczny wzrost odnotowany przez Włochy, Wielką Brytanię i Francję razem wzięte. Jednocześnie sprzedaż elementów w Niemczech wyniosła 434 mln euro. Kolejne miejsca zajęły Włochy (20,5%, 159 mln euro), Wielka Brytania (10,6%, 154 mln euro) oraz Francja (12,6%, 118 mln euro). Choć wartość obrotów była w innych krajach europejskich mniejsza, odnotowany przez nie wzrost był nawet wyższy - sprzedaż w Polsce wzrosła o 36%, w Czechach o 45%, a w Rosji o 51%!

 

Warto odnotować, że rynek niemiecki jest o tyle charakterystyczny, że związany z nim transfer produkcji na wschód jest mniejszy, niż w przypadku innych krajów Europy Zachodniej. I chociaż w dotyczących go statystykach pojawiła się zwyżka obrotów o 20% w końcówce 2006 roku, stosunek wartości zamówień elementów półprzewodnikowych do wartości sprzedaży (book-to-bill ratio) był poniżej poziomu 1:1. Wskazuje to na zbliżający się koniec okresu wzrostu i pozwala prognozować, że szybkie tempo wzrostu nie utrzyma się już w tym roku.

Dobre perspektywy Europy Wschodniej

Wzrost znaczenia Europy Wschodniej jako bazy produkcyjnej firm OEM z pewnością dobrze rokuje dla branży w krajach tego regionu. Traktowany jest on przez inwestorów jako obszar niskich kosztów pracy i jednocześnie przyszłe centrum wysokich technologii oraz źródło zdolnej kadry pracowniczej. Chociaż rynki Europy Wschodniej rozwijają się dosyć szybko, dokładne określenie ich aktualnej wielkości jest dość trudne. W zależności od opinii liczby określające całkowity rynek elektroniczny wynoszą od kilkuset milionów do prawie miliarda euro.

Tym, co wiadomo na pewno, to fakt, że całkowity rynek dystrybucji komponentów w krajach naszego regionu ma się podwoić w ciągu kolejnych trzech, czterech lat. Kraje te staną się równocześnie bardziej dojrzałymi rynkami, co oznacza że ich rola jako wschodzących obszarów taniej produkcji zmaleje. Podobny proces miał miejsce w Japonii, która była dawniej krajem o niskich kosztach wytwarzania towarów, a obecnie jest rynkiem dojrzałym, charakteryzującym się wysokimi kosztami produkcji. Jednocześnie fakt, że z czasem korzystna pozycja naszego rejonu będzie się osłabiać, z pewnością nie pozostanie bez wpływu na rynek dystrybucji podzespołów elektronicznych.

 

Arkadiusz Chłopik

 

World News 24h

sobota, 03 grudnia 2016 16:00

Samsung Electronics Co. increased its share in the global NAND flash market in the third quarter of the year largely thanks to strong demand from Chinese smartphone makers, industry data showed Friday. Samsung logged $3.74 billion in sales from its NAND flash shipment in the July-September period, accounting for 36.6 percent of the global market. The third-quarter share marks a slight rise from the previous quarter's 36.3 percent.

więcej na: www.koreaherald.com