wersja mobilna
Online: 492 Niedziela, 2017.10.22

Biznes

Na bankructwie Elpidy skorzystają inni dostawcy pamięci DRAM

piątek, 11 maja 2012 09:04

Ogłoszone w lutym br. przez Elpidę bankructwo jest korzystne dla innych dostawców układów DRAM, ponieważ doprowadzi bezpośrednio do ograniczenia globalnych dostaw oraz wzrostu średnich cen i obrotów firm w II poł. roku, poinformowała firma badania rynku IHS iSuppli. Przy zredukowaniu przez Elpidę produkcji tylko o 25% średnie ceny sprzedaży DRAM na świecie wzrosną do końca 2012 r. w ujęciu półrocznym o 15,5%, do 1,21 dol. za sztukę, prognozuje IHS. Bez redukcji wytwarzania u japońskiego dostawcy ceny w ciągu sześciu miesięcy wzrosłyby jedynie o 8,5%.

Omawiając przyczyny bankructwa, przedstawiciele Elpidy wymienili po pierwsze spadające średnie ceny układów pamięci oraz po drugie nieuzyskanie kolejnej transzy dofinansowania od japońskiego rządu. Według IHS dostawy DRAM w skali globalnej prawdopodobnie zmaleją, w wyniku czego ceny wzrosną i obroty dostawców w 2012 r. mają szanse być lepsze od prognozowanych.

Rys. 1. Prognoza średnich cen dostaw dla wszystkich typów układów DRAM w dol. na gigabit pojemności według IHS iSuppli

Bankructwo jednego lub kilku dostawców DRAM lub konsolidacja rynku były przez analityków zapowiadane od początku roku. Przyczyn szukać należy w coraz wyższych kosztach produkcji powodujących wykruszanie się z rynku słabszych graczy. W ten sposób z rynku eliminowana jest nadmierna podaż, jaka wyraża się w cyklach wzrostów i spadków występujących na rynku DRAM od samego początku.

Obecnie IHS iSuppli ostrożnie prognozuje wartość obrotów na rynku DRAM w br. na 30 mld dol., choć we wcześniejszych szacunkach mówiła o 24 mld dol. Na rynku typu spot ceny układów DRAM wzrosły o ponad 15% już w dniu ogłoszenia przez Elpidę bankructwa, co IHS uznaje za zapowiedź kierunku rozwoju wydarzeń także na rynku transakcji terminowych. Dla wielu obserwatorów nagłość wystąpienia przez Elpidę o bankructwo była zaskoczeniem, tym bardziej że firma ta była przez wiele lat jednym z liderów rynku pamięci, a ostatnio jedynym producentem DRAM z Japonii. Oczywiście bankructwo nie oznacza, że produkcja w zakładach firmy ustała.

Obecnie jest ona kontynuowana, pracownicy, w tym inżynierowie, handlowcy i inni specjaliści, zachowują miejsca pracy, jednak Elpida jest zmuszona obrać inną od dotychczasowej strategię działalności. Elpida zmaga się z zadłużeniem wynoszącym 5 mld dol. Z drugiej strony trudną do przeskoczenia barierą są dla niej wysokie koszty wytwarzania związane z produkcją w japońskich fabrykach, m.in. w Hiroszimie.

W długookresowej perspektywie może to oznaczać koniec działalności Elpidy jako producenta pamięci DRAM, podsumował IHS. I choć całkowite zaprzestanie produkcji pamięci przez Elpidę obecnie wydaje się mało prawdopodobne, jej mniejsze zaangażowanie prowadzić może do korzyści dla pozostałych dużych dostawców, a także stopniową eliminację z rynku DRAM segmentu produktów o wysokich cenach.

Marcin Tronowicz

 

World News 24h

niedziela, 22 października 2017 11:59

Taiwan-based LED firms, in view of tight supply of AMOLED smartphone panels and increasing competition in the LED backlighting segment from China-based makers, are ready adopt mini LEDs for TV and smartphone backlighting applications and fine pixel pitch displays, according to industry sources. With sizes of about 100 micrometers, mini LED chip poduction does not need mass transfer, a technological bottleneck for micro LEDs, the sources said. To cope with tight supply of AMOLED panels, Android smartphone vendors, especially China-based ones, are looking to adopt mini LEDs for backlighting to boost competitiveness against AMOLED-equipped devices, the sources noted.

więcej na: www.digitimes.com