wersja mobilna
Online: 515 Czwartek, 2017.08.24

Biznes

Na bankructwie Elpidy skorzystają inni dostawcy pamięci DRAM

piątek, 11 maja 2012 09:04

Ogłoszone w lutym br. przez Elpidę bankructwo jest korzystne dla innych dostawców układów DRAM, ponieważ doprowadzi bezpośrednio do ograniczenia globalnych dostaw oraz wzrostu średnich cen i obrotów firm w II poł. roku, poinformowała firma badania rynku IHS iSuppli. Przy zredukowaniu przez Elpidę produkcji tylko o 25% średnie ceny sprzedaży DRAM na świecie wzrosną do końca 2012 r. w ujęciu półrocznym o 15,5%, do 1,21 dol. za sztukę, prognozuje IHS. Bez redukcji wytwarzania u japońskiego dostawcy ceny w ciągu sześciu miesięcy wzrosłyby jedynie o 8,5%.

Omawiając przyczyny bankructwa, przedstawiciele Elpidy wymienili po pierwsze spadające średnie ceny układów pamięci oraz po drugie nieuzyskanie kolejnej transzy dofinansowania od japońskiego rządu. Według IHS dostawy DRAM w skali globalnej prawdopodobnie zmaleją, w wyniku czego ceny wzrosną i obroty dostawców w 2012 r. mają szanse być lepsze od prognozowanych.

Rys. 1. Prognoza średnich cen dostaw dla wszystkich typów układów DRAM w dol. na gigabit pojemności według IHS iSuppli

Bankructwo jednego lub kilku dostawców DRAM lub konsolidacja rynku były przez analityków zapowiadane od początku roku. Przyczyn szukać należy w coraz wyższych kosztach produkcji powodujących wykruszanie się z rynku słabszych graczy. W ten sposób z rynku eliminowana jest nadmierna podaż, jaka wyraża się w cyklach wzrostów i spadków występujących na rynku DRAM od samego początku.

Obecnie IHS iSuppli ostrożnie prognozuje wartość obrotów na rynku DRAM w br. na 30 mld dol., choć we wcześniejszych szacunkach mówiła o 24 mld dol. Na rynku typu spot ceny układów DRAM wzrosły o ponad 15% już w dniu ogłoszenia przez Elpidę bankructwa, co IHS uznaje za zapowiedź kierunku rozwoju wydarzeń także na rynku transakcji terminowych. Dla wielu obserwatorów nagłość wystąpienia przez Elpidę o bankructwo była zaskoczeniem, tym bardziej że firma ta była przez wiele lat jednym z liderów rynku pamięci, a ostatnio jedynym producentem DRAM z Japonii. Oczywiście bankructwo nie oznacza, że produkcja w zakładach firmy ustała.

Obecnie jest ona kontynuowana, pracownicy, w tym inżynierowie, handlowcy i inni specjaliści, zachowują miejsca pracy, jednak Elpida jest zmuszona obrać inną od dotychczasowej strategię działalności. Elpida zmaga się z zadłużeniem wynoszącym 5 mld dol. Z drugiej strony trudną do przeskoczenia barierą są dla niej wysokie koszty wytwarzania związane z produkcją w japońskich fabrykach, m.in. w Hiroszimie.

W długookresowej perspektywie może to oznaczać koniec działalności Elpidy jako producenta pamięci DRAM, podsumował IHS. I choć całkowite zaprzestanie produkcji pamięci przez Elpidę obecnie wydaje się mało prawdopodobne, jej mniejsze zaangażowanie prowadzić może do korzyści dla pozostałych dużych dostawców, a także stopniową eliminację z rynku DRAM segmentu produktów o wysokich cenach.

Marcin Tronowicz

 

World News 24h

środa, 23 sierpnia 2017 20:01

North America-based manufacturers of semiconductor equipment posted $2.27 billion in billings worldwide in July 2017, according SEMI. SEMI reports that the three-month average of worldwide billings of North American equipment manufacturers in July 2017 was $2.27 billion. The billings figure is 1.4 percent lower than the final June 2017 level of $2.30 billion, and is 32.8 percent higher than the July 2016 billings level of $1.71 billion. “We observed softening in the equipment billings in July following the strong surge in the first half of the year," said Ajit Manocha, president and CEO of SEMI.

więcej na: www.semi.org