wersja mobilna
Online: 647 Piątek, 2017.06.23

Biznes

Polskie firmy coraz częściej wykorzystują chmury obliczeniowe

piątek, 23 listopada 2012 07:43

W pierwszej kolejności za pośrednictwem Internetu wykorzystywane są aplikacje do zarządzania relacjami z klientami, czyli oprogramowanie CRM. Przedstawiciel handlowy bezpośrednio u klienta wprowadza do systemu zamówienia za pomocą smartfonu lub tabletu. Do chmury trafiają też rozwiązania kadrowe i systemy do zarządzania (ERP). Małe firmy korzystają z prostych aplikacji księgowych, gdzie koszt takiej usługi to kilkanaście złotych miesięcznie.

Z badań przeprowadzonych latem 2012 r. wynika, że 14% polskich firm z sektora przemysłowego i handlowego, podczas wybierania systemu informatycznego, decyduje się na jego formę usługową. Rosnący popyt na usługi cloud computingu wynika głównie z elastyczności takiego rozwiązania. Firma rozpoczynająca działalność nie musi inwestować w infrastrukturę IT i zyskuje dostęp do aplikacji, na które inaczej nie mogłaby sobie pozwolić. Regularny abonament pozwala na planowanie wydatków. Przedsiębiorca może też, w zależności od potrzeb, rozszerzyć lub zawęzić zakres wykorzystywanych usług.

Wydaje się, że chmury obliczeniowe są naturalnym etapem w rozwoju branży IT. Pomocne są tu łącza internetowe o dużej przepustowości. W Polsce funkcjonuje też coraz więcej centrów przetwarzania danych, które w sposób profesjonalny i bezpieczny przechowują informacje i dane klientów.

Jednak część systemów firmy zawsze będą chciały utrzymywać na swoich serwerach. Obawy związane z bezpieczeństwem informacji powierzanych zewnętrznym usługodawcom są bardzo istotnym ograniczeniem w rozwoju cloud computingu. Większym problemem są jedynie niejasne przepisy prawne. Obecnie firmy zwracają też uwagę na wciąż małe doświadczenie polskich dostawców oferujących rozwiązania z zakresu chmur obliczeniowych.

Europejski rynek usług cloud computingu najlepiej funkcjonuje w Wielkiej Brytanii, Niemczech i państwach skandynawskich. Największym tego typu rynkiem na świecie są Stany Zjednoczone.

źródło: ekonomia24.pl

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

czwartek, 22 czerwca 2017 19:57

It might sound discouraging, but here it goes - according to analyst Timothy Arcuri of Cowen and Company, Apple still hasn't decided what fingerprint technology will utlimately end up in the new and coming iPhone. Mind you, we're less than three months away from this year's September keynote. If the rumor is true, this means the handset is anything but finalized. Thus, its retail launch could face a significant delay of as many as two months following the announcement. Confident in his information, Arcuri has taken the new iPhone out of Cowen's 46 million sales forecast for the third quarter of 2017.

więcej na: www.phonearena.com