wersja mobilna
Online: 662 Piątek, 2017.06.23

Biznes

W łaziku Curiosity pracują detektory optyczne wyprodukowane przez Vigo System SA

środa, 16 stycznia 2013 11:39

Na pokładzie łazika marsjańskiego Curiosity zainstalowano różne instrumenty naukowe, w tym czułe detektory podczerwieni, pozwalające zbadać widmo absorpcyjne, a przez to skład chemiczny napotkanych przez łazika materiałów. Jednym z dostawców tych spektrometrów jest Vigo System SA z Ożarowa Mazowieckiego, jedna z najbardziej innowacyjnych firm w Polsce. Firma ta specjalizuje się w wytwarzaniu niechłodzonych, fotonowych detektorów średniej i dalekiej podczerwieni, jakie znajdują zastosowanie w przemyśle, medycynie i technice wojskowej.

Vigo System zajmuje się tą technologią i jej eksportem od lat 90. Oprócz detektorów podczerwieni Vigo System dostarcza szerokopasmowe wzmacniacze do detektorów oraz systemy podczerwieni o szerokim zastosowaniu, a także inne urządzenia optoelektroniczne, m.in. kompaktowe kamery termograficzne serii V-20.

- Od lat współpracujemy z największymi amerykańskimi uczelniami, m.in. MIT i Princeton University, ale także niemieckimi - Towarzystwem Maksa Plancka czy Instytutem Fraunhofera. My wysyłamy do nich nasze urządzenia, a oni przeprowadzają ich pomiary i odsyłają nam wyniki badań. Nasze detektory są obecnie niemal we wszystkich znaczących laboratoriach, np. w amerykańskim Los Alamos - powiedział wiceprezes Vigo System, dr inż. Adam Maciak.

Ożarowska firma zatrudnia obecnie 60 osób, głównie absolwentów fizyki technicznej z WAT oraz elektroniki z Politechniki Warszawskiej. Naukowcy pracują w nowoczesnym zakładzie laboratoryjno-produkcyjnym położonym na terenie dawnej fabryki kabli w Ożarowie, w obrębie Specjalnej Strefy Ekonomicznej Wisłosan. Vigo sprzedaje swoje produkty na całym świecie, ma przedstawicieli handlowych m.in. w USA, Chinach i Japonii.

Marcin Tronowicz
źródło: Uważam Rze, www.vigo.com.pl

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

Firmy w artykule

World News 24h

czwartek, 22 czerwca 2017 19:57

It might sound discouraging, but here it goes - according to analyst Timothy Arcuri of Cowen and Company, Apple still hasn't decided what fingerprint technology will utlimately end up in the new and coming iPhone. Mind you, we're less than three months away from this year's September keynote. If the rumor is true, this means the handset is anything but finalized. Thus, its retail launch could face a significant delay of as many as two months following the announcement. Confident in his information, Arcuri has taken the new iPhone out of Cowen's 46 million sales forecast for the third quarter of 2017.

więcej na: www.phonearena.com