wersja mobilna
Online: 662 Sobota, 2017.04.29

Biznes

Liczba podróbek podzespołów wciąż rośnie w rekordowym tempie

wtorek, 09 kwietnia 2013 11:49

Według analityków IHS Suppli, przez 8 miesięcy 2012 roku średnia liczba znalezionych podróbek wyniosła 107,3 miesięcznie przy 107,1 w roku 2011. Przez 12 miesięcy z rzędu takich przypadków odnotowano 1336, co przekłada się na co najmniej 834 tys. kupionych komponentów. Dane te są jednak niepełne, gdyż dotyczą tylko fragmentu wszystkich zgłoszonych incydentów i tylko rynku w USA.

W obliczu rekordowej liczby wykrytych przypadków podróbek rząd USA zaostrza zasady kupowania komponentów elektronicznych. W 2012 roku zaczęła obowiązywać ustawa National Defense Authorization Act, której celem było usprawnienie wykrywania i unikania podrobionych części. Nowym sposobem walki z rekordową liczbą podróbek jest planowana nowelizacja przepisów, która ma dotyczyć definicji podróbki, określenia odpowiedzialności dostawców oraz wyjaśnienia roli rządu USA. Ma ona usprawnić wykrywanie i unikanie podrobionych komponentów elektronicznych na wszystkich poziomach łańcucha dostaw. Nowe zasady przenoszą koszty przeróbek i działań korekcyjnych z powrotem na dostawców oraz określają nowe wytyczne w zakresie analizy, oceny i działań podejmowanych w stosunku do podrobionych podzespołów oraz części podejrzewanych o bycie podróbkami.

Zagrożenie branży wojskowej
Zgłoszone incydenty z podróbkami w przełożeniu na kupione części (wg danych ERAI)

Zgłoszone incydenty z podróbkami w przełożeniu na kupione części (wg danych ERAI)

Podróbki to problem całej branży elektroniki, jednak w branży wojskowej, lotniczej i kosmicznej jest on szczególnie ważny, gdyż zagraża bezpieczeństwu i obronności, a wiele części kupowanych przez firmy i agencje rządowe trafia do systemów elektronicznych w starzejących się samolotach, czołgach i okrętach. Podróbki stanowią poważne i coraz większe ryzyko dla łańcucha dostaw elektroniki, a w szczególności dla przemysłu lotniczego, kosmicznego i obronnego. Tempo napływu podróbek na rynek wymaga zaostrzenia sposobów ich wykrywania i unikania.

Pozytywnym skutkiem nagłośnienia problemu jest to, że coraz więcej uczestników łańcucha dostaw dołącza do organizacji walczących z podróbkami. Według IHS, typowa lista części dla produktu z branży wojskowej może zawierać nawet do dziesiątek tysięcy zamówionych elementów, z których z reguły od 0,5 do 5% pokrywa się z ujawnionymi przypadkami podróbek. Największe ryzyko pojawia się, gdy komponenty wychodzą z użycia.

Najgorsze ma nadejść

Dane IHS Suppli o liczbie podróbek pochodzą od ERAI (Electronic Resellers Assotiation International) oraz GIDEP (Government-Industry Data Exchange Program) i są rekordowe mimo licznych akcji przeciwdziałających fałszerstwom. W 2013 roku dane mogą być jeszcze gorsze, gdyż jak dotąd agencja DLA (Defense Logistics Agency), realizująca większość rządowych zamówień komponentów elektronicznych, rzadko wypełniała raporty GIDEP. W 2009 i 2010 roku na 202 incydentów z podróbkami w branży obronnej zaledwie 15 zostało zgłoszonych do GIDEP, a tylko cztery z nich pochodziły od DLA. Agencja zapewnia, że od tego czasu zmieniła swoje praktyki i zgłasza podróbki do programu GIDEP.

Grzegorz Michałowski

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

sobota, 29 kwietnia 2017 19:56

Seagate CEO Steve Luczo said he was cautiously optimistic about the economy and technology spending, but noted there are NAND and DRAM shortages that may hamper demand in the server and PC markets. The storage giant reported fiscal third quarter earnings of $194 million, or 65 cents a share, on revenue of $2.7 billion. Non-GAAP earnings for the quarter checked in at $1.10 a share. Wall Street was looking for earnings of $1.07 a share for the third quarter on revenue of $2.71 billion.

więcej na: www.zdnet.com