wersja mobilna
Online: 653 Czwartek, 2017.06.22

Biznes

Opracowano użytkową formę ultralekkich przewodów z nanorurek węglowych

wtorek, 02 lipca 2013 07:45

Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge opracowali sposób tworzenia mocnych i lekkich węglowych przewodów elektrycznych, które mogą zastąpić miedź. Przewody z nanorurek węglowych są 10 razy lżejsze i do 30 razy mocniejsze od miedzi. Są też odporne na korozję i mogą przenosić znacznie większy prąd. Ponadto straty dotyczące efektywności transmisji występujące przy wzroście temperatury są znacznie mniejsze niż w tradycyjnych przewodach miedzianych.

Przewody opracowane przez naukowców z Uniwersytetu w Cambridge mogą być łączone z przewodami metalowymi, co do tej pory nie było możliwe. Przybliża to perspektywę hybrydowych sieci energetycznych.

Nanorurki węglowe (CNT) są to bardzo cienkie, puste cylindry wykonane z atomów węgla. Należą do najmocniejszych znanych obecnie włókien, ale trudności w precyzyjnym sterowaniu ich właściwościami ograniczają ich praktyczne zastosowanie. Uniwersyteccy naukowcy osiągnęli niespotykany poziom kontroli właściwości CNT na dużą skalę. Umożliwia to wykorzystanie nanorurek w instalacjach elektrycznych.

Katalityczny proces ciągłej syntezy CNT został pierwotnie opracowany przez profesora Alan Windle z Wydziału Inżynierii Materiałowej i Metalurgii Uniwersytetu Cambridge. Do zastosowań elektrycznych proces ten rozwinął dr Krzysztof Kozioł. Zespół doktora Kozioła opracował formę nanorurek, do których można lutować przewody węglowe i metalowe. Dzięki temu przewody węglowe mogą być włączone do systemów opartych na metalu.

Dr Krzysztof Kozioł i jego współpracownicy pracują teraz nad osiągnięciem poziomów przewodnictwa porównywalnych z miedzią. Celem prac jest przyspieszenie rozwoju komercyjnego okablowania węglowego. Zespół pracuje też nad nowymi sposobami przesyłania dużych mocy.

źródło: University of Cambridge

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

czwartek, 22 czerwca 2017 19:57

It might sound discouraging, but here it goes - according to analyst Timothy Arcuri of Cowen and Company, Apple still hasn't decided what fingerprint technology will utlimately end up in the new and coming iPhone. Mind you, we're less than three months away from this year's September keynote. If the rumor is true, this means the handset is anything but finalized. Thus, its retail launch could face a significant delay of as many as two months following the announcement. Confident in his information, Arcuri has taken the new iPhone out of Cowen's 46 million sales forecast for the third quarter of 2017.

więcej na: www.phonearena.com