wersja mobilna
Online: 1395 Czwartek, 2017.09.21

Biznes

Elektronika medyczna nie dla firm EMS z Chin i Europy Wschodniej

wtorek, 07 stycznia 2014 11:26

Zapewnienie odpowiedniej jakości w branży urządzeń medycznych wymaga obecnie ścisłej współpracy z firmami EMS. Dzieje się tak dzięki rosnącemu udziałowi inteligentnych układów elektronicznych, coraz większej miniaturyzacji, obecności wielu czujników i elektronicznych układów sterowania w takich urządzeniach oraz coraz szerszemu wykorzystywaniu technologii 3D do zdalnego monitoringu pacjenta.

Badanie przeprowadzone przez analityków Axendia wśród 89 firm z branży urządzeń medycznych wykazało, że 79% z nich jest zainteresowanych outsourcingiem, 69% chce obniżyć koszty rozwoju, a krótki czas wejścia na rynek oraz wzrost jakości jest celem dla odpowiednio 56 i 55% firm. Według Frost & Sullivan, przychód z outsourcingu elektroniki medycznej w 2012 roku wyniósł 16,56 mld dol. i ma rosnąć w tempie 11% rocznie do roku 2019. Niemniej na tym wzroście raczej nie skorzystają firmy EMS ulokowane w Chinach i Europie Wschodniej, gdyż producenci wolą ponosić większe koszty, ale nie ryzykować utraty własności intelektualnej, obniżenia jakości produktów czy niezgodności z przepisami.

Efektem jest przekazywanie produkcji do wyspecjalizowanych firm EMS ulokowanych w USA, Europie Zachodniej i bliskich okolicach, a więc obok głównych rynków zbytu, tak aby możliwy był ścisły nadzór nad ich działalnością. Dlatego też duże firmy EMS skupione wcześniej na taniej produkcji elektroniki konsumenckiej przejmują obecnie mniejsze lokalne firmy specjalizujące się w branży elektroniki medycznej, aby wzmocnić swoją pozycję na tym rosnącym rynku.

Na przykład Flextronix przejął Stellara zajmującego się układami do głębokiej stymulacji mózgu, ślimakowymi implantami do uszu, neuromodulacją oraz czujnikami i urządzeniami kontrolnymi do takich zastosowań. Produkcja urządzeń medycznych w firmie Flextronix przez ostatnie trzy lata rosła średnio o 21% rocznie.

Kanadyjska SMTC Corporation przejęła amerykańską ZF Array specjalizującą się w projektowaniu oraz szybkim prototypowaniu złożonego wyposażenia elektronicznego m.in. w segmencie elektroniki medycznej.

Creation Technologies jest firmą EMS zajmującą się urządzeniami medycznymi oraz małoseryjną produkcją o dużej wartości, której niemal wszystkie fabryki znajdują się w Ameryce Północnej, a tylko dwie zlokalizowane są w Meksyku i Chinach.

Outsourcing w branży urządzeń medycznych to także wspólne programy rozwoju w pobliżu klientów, wykorzystywanie produkcji z pobliskich lokalizacji, takich jak np. Meksyk, w celu obniżenia kosztów transportu i przyspieszenia dostaw.

Meksyk jest preferowanym miejscem przy wdrażaniu nowych produktów, których czas wejścia na rynek jest równie ważny jak utrzymanie niskiego kosztu podczas fazy rozwoju. Dzięki produkcji w Meksyku częste zmiany zamówień nie mają dużego wpływu na czas wejścia na rynek, dlatego np. Sanmina-SCI przeniosła tam wytwarzanie produktów, które mają być sprzedawane na kontynencie amerykańskim.

Inteligencja i miniaturyzacja wprowadzana przez elektronikę do urządzeń medycznych znajduje się w pierwszej fazie. Kierunkiem na najbliższą przyszłość będzie ulokowanie produkcji takich urządzeń high-end, jak elektronika medyczna, w USA i Europie Zachodniej, podczas gdy pozostałe układy wciąż będą wytwarzane za granicą.

Grzegorz Michałowski

 

World News 24h

czwartek, 21 września 2017 14:05

Japan’s Toshiba Corp said it has agreed to sell its prized semiconductor business to a group led by U.S. private equity firm Bain Capital LP, a key step in keeping the struggling Japanese conglomerate listed on the Tokyo exchange. Toshiba said in a nighttime announcement through the exchange its board decided to sign a contract for the deal worth about 2 trillion yen ($18 billion), the latest and perhaps final twist in a deal that only hours earlier had seen the company leading toward an agreement with its U.S. joint venture partner Western Digital Corp.

więcej na: www.reuters.com