wersja mobilna
Online: 508 Sobota, 2016.10.01

Biznes

Czy Malezja znajdzie swoje miejsce na rynku elektroniki?

czwartek, 13 grudnia 2007 10:07

Malezja walczy o zachowanie swojego dotychczasowego statusu centrum elektroniki nieustannie zmagając się z gigantami w produkcji jak Chiny i Indie oraz centrami badawczo rozwojowymi - Singapurem i Tajwanem.

Od czasu, gdy Intel w latach siedemdziesiątych zlokalizował swoje pierwsze zakłady pod palmami wyspy Penang, Malezja przebyła spory dystans w rozwoju technologicznym. Od czasu, gdy Intel w latach siedemdziesiątych zlokalizował swoje pierwsze zakłady pod palmami wyspy Penang, Malezja przebyła spory dystans w rozwoju technologicznym.

Ostatnio pojawiły się mniej optymistyczne oznaki, które choć może przedwcześnie byłoby nazywać trendem, ale zagraniczne przedsiębiorstwa obecne już w Malezji pomijają ten kraj w nowych poważniejszych inwestycjach.

Rys.1. Dochody malezyjskiego przemysłu elektronicznego. Źródło: Ministerstwo Handlu i Przemysłu, Malezyjski Urząd Rozwoju Przemysłu

Przykładowo firma Intel stopniowo rozwija swoją działalność w Malezji, ale dla swoich następnych dwóch regionalnych fabryk układów półprzewodnikowych wybrała Wietnam i Chiny. Po zainwestowaniu 200 mln dol. przez Qimonda w zakłady produkcji modułów DRAM w Malezji, firma ta poinformowała o planach zbudowania znacznie kosztowniejszej fabryki DRAM w sąsiednim Singapurze. Inny obecny od dawna w Malezji koncern – Texas Instruments, którego największy zakład montażu mieści się właśnie tym kraju planuje obecnie budowę kolejnych fabryk na Filipinach.

O ile przedstawiciele tych firm podkreślają, że przyczyny nowych decyzji nie wiążą się z jakimikolwiek brakami ze strony Malezji, to sami Malezyjczycy widzą swoje niedostatki. Ostrzegają, że kraj musi ograniczyć biurokrację i rozwijać swój kapitał ludzki, żeby zwiększyć swoją atrakcyjność przemysłową. Przykładowo zarządzający firmą Intel twierdzą, że o ile w Malezji łatwo o wykształconych inżynierów, to znacznie trudniej o magistrów i doktorów, którzy potrzebni są do prac nad architekturą nowych układów scalonych.

Podobne problemy wskazuje firma Infineon Technologies, której zakłady w Parku Technologicznym Kulim borykają się z trudnościami w znalezieniu wysoko wykwalifikowanych pracowników do testowania analogowych układów mocy. Problem pojawia się także z drugiej strony. Niewielka liczba fabryk w Malezji powoduje, że tylko niektórzy studenci decydują się na zatrudnienie w tym przemyśle, a ponadto nie są zainteresowani tego typu tematyką, która jest dosyć trudna.

Niektóre firmy twierdzą, że rząd Malezji powinien umożliwić import pracowników z za granicy, zanim wprowadzi się odpowiednie reformy edukacji. Obecnie, aby zatrudnić pracownika z innego kraju trzeba przedstawić dziesiątki pozwoleń i wniosków, co często trwa ponad pół roku.

Odpowiedź rządu

Rys.2. Udział elektroniki w całkowitym eksporcie Malezji. Źródło: Ministerstwo Handlu i Przemysłu, Malezyjski Urząd Rozwoju Przemysłu

Wydaje się, że funkcjonariusze rządowi biorą sobie niektóre z tych spraw do serca. W Malezji powstał ostatnio specjalny rządowy Komitet do Spraw Inwestycji, zatwierdzający ważne projekty, które wymagają zaangażowania wielu agencji rządowych. Rząd także ustanawia wydział imigracyjny w Malezyjskim Urzędzie Rozwoju Przemysłu, ułatwiający wydawanie cudzoziemcom pozwoleń na pracę i zachęcający do korzystnych inwestycji w kraju.

Ostatnie zapowiedzi wskazują, że Malezja pozostanie krajem inwestycyjnie atrakcyjnym. Firmy Qimonda, producent LED Osram i niemiecki wytwórca obudów Pac Teh, zapowiadają budowę swoich zakładów w Malezji. We wrześniu 2006 Infineon uruchomił za miliard dolarów fabrykę w Kulim, produkującą struktury mocy i układy logiczne. W sumie, zagraniczny wkład w produkcję wzrósł w roku 2006 o 13%, do rekordowej wysokości blisko 6 mld dol., o niemal połowie której zdecydował przemysł elektroniczny. Co więcej, w malezyjskim przemyśle rośnie udział wyrafinowanych produktów. W dobrze ustabilizowanych centrach, jak w Penang, intensywnie przechodzi się od prostej produkcji do projektów o większej wartości dodanej i bardziej zautomatyzowanych. Przykładem może być Intel, który uruchomił w zeszłym roku za 40 mln dol. ośrodek projektowania płyt głównych w Kulim. Na wiele sposobów rozwój Intela w Malezji odzwierciedla postęp całego kraju.

Krzysztof Pochwalski

 

World News 24h

piątek, 30 września 2016 17:11

Chinese smartphone maker OPPO has overtaken Apple for the first time to become the number two brand in India by sales value behind Samsung in August 2016. OPPO also clocked in a growth of 16 per cent in comparison to the previous month, Germany-based market research firm GFK said on Thursday.

więcej na: thenewsminute.com