wersja mobilna
Online: 538 Piątek, 2017.08.18

Biznes

Japoński Sharp kończy działalność pod Toruniem

poniedziałek, 07 lipca 2014 11:21

Jak informuje japoński dziennik ekonomiczny "Nikkei" firma Sharp, z uwagi na brak rentowności, zakończy część swojej działalności w Europie. Sprzedana zostanie m.in. fabryka w Ostaszewie, w której produkowane są telewizory LCD. Zakład ma być odkupiony przez tajwańską firmę TPV Technology. Nowy właściciel ma zachować prawo do sprzedaży produktów pod marką Sharp. Plany redukcji zakresu działalności Sharpa w Europie mają poparcie inwestorów - na tokijskiej giełdzie akcje firmy zanotowały wzrosty kursu.

Według doniesień "Nikkei" Sharp zlikwiduje w Europie co najmniej 300 miejsc pracy, czyli zwolni około 10% tutejszych pracowników. Nie wiadomo jakie redukcje dotkną podtoruńskiego Ostaszewa. Sharp zamierza również wycofać się ze spółki joint venture z włoską grupą Enel, z którą buduje elektrownie słoneczne. Swoją cześć udziałów chce Włochom sprzedać za 3 mld jenów (ok. 22 mln euro). Sharp, po zmianie strategii dotyczącej produkcji paneli LCD i paneli słonecznych, chce się skoncentrować na najbardziej dochodowych rynkach - azjatyckim i amerykańskim.

W lutym 2013 r. elektroniczny potentat zapewniał, że mimo planowanych zwolnień pracowników nie zrezygnuje z prowadzenia działalności w Ostaszewie. Takie deklaracje przedstawiali też inni japońscy inwestorzy z Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - Sumika i Orion. Niestety, pod koniec 2012 r. z powodu kryzysu w branży obie firmy zakończyły produkcję.

Sharp rozpoczął działalność pod Toruniem w 2006 r. W 2011 r. zatrudniał ponad 2,1 tys. osób. W wyniku spadku zamówień liczba zatrudnionych zaczęła maleć. W grudniu 2012 r. Ministerstwo Gospodarki wygasiło zezwolenie Sharpa na działalność w strefie ekonomicznej - firma mogła nadal funkcjonować, ale bez pomocy publicznej. Japończycy sami starali się o taką możliwość, ponieważ wiedzieli, że nie wypełnią swoich deklaracji, w szczególności w zakresie utrzymania poziomu zatrudnienia. W końcu marca 2013 r., po grupowym zwolnieniu ponad 200 osób, w zakładzie pozostało około 770 pracowników.

źródło: gazeta.pl

 

World News 24h

czwartek, 17 sierpnia 2017 19:59

A startup backed by Tony Fadell, one of the fathers of the Apple iPod, plans to announce it is working with Samsung Electronics Co Ltd, Foxconn and others on a new way for mobile phones to transfer large amounts of data without using wires or WiFi connections. Chief Executive Eric Almgren said his Campbell, Calif.-based company called Keyssa has raised more than $100 million from Fadell and the venture arms of Samsung and Intel Corp, among others. The company’s “kiss” technology allows two computing devices to be held near each other and transfer large files such as movies in just a few seconds.

więcej na: www.reuters.com