wersja mobilna
Online: 1584 Sobota, 2017.06.24

Biznes

Sony wycofuje się z produkcji czytników e-booków

wtorek, 05 sierpnia 2014 11:26

Z początkiem sierpnia firma Sony ogłosiła, że nie będzie kontynuować produkcji czytników książek elektronicznych. W tym zakresie rezygnuje nawet z wewnętrznego rynku japońskiego. Nie powstanie zatem nowy model PRS-T4, a obecny w handlu czytnik PRS-T3 będzie sprzedawany tylko do wyczerpania zapasów. Model PRS-T3 w Europie udostępniono jesienią ubiegłego roku, ale nigdy nie był on wysyłany do USA. Może to świadczyć o tym, że wycofanie z rynku czytników japoński potentat planował od dawna.

Po rezygnacji z rynku północnoamerykańskiego Sony, w niedługim czasie, wycofał czytniki z Europy i Australii. Zniknął wiec powód do prac nad nowym modelem, nawet we współpracy z firmą Kobo, co sugerowała jedna z plotek.

Wycofanie się firmy Sony z produkcji czytników e-booków jest znaczące z uwagi na to, że była ona pionierem w zakresie urządzeń z ekranami E-ink, czyli "elektronicznym papierem". Udostępniając w 2004 r. pierwszy 6-calowy czytnik Sony Librie w dużym stopniu przyczyniła się do ukształtowania rynku. Ekrany montowane w czytniku Librie, a opracowane przez Sony we współpracy z firmami E-ink i Toppan Printing, instalowano następnie w urządzeniach Sony Reader, Kindle, Nook i wielu innych. Sony jako pierwsza przyjęła format e-booków epub i w 2008 roku w czytniku PRS-700 ekran E-ink wyposażyła w funkcję reakcji na dotyk oraz przednie podświetlenie. Mimo, że urządzenie to nie było opracowane najlepiej, wyprzedzało konkurencję aż o 4 lata.

Firma Sony funkcjonowała na rynku e-czytników przez 10 lat, jednak jej urządzenia nigdy nie cieszyły się największą popularnością.

źródło: The Digital Reader

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

sobota, 24 czerwca 2017 11:54

Commenting on its relationship with China-based LeEco, Compal Electronics president Ray Chen has said the company will complete an evaluation of LeEco at the end of June and will compose a new strategy to handle its uncollected debts, including a possibility of suing the China-based player. Compal’s plan of investing in LeEco’s subsidiary has also been temporarily halted and Chen noted that whether the plan will continue will depend on LeEco paying back debts. LeEco had some financial issues in 2016 and was unable to make payments to its major upstream partner Compal.

więcej na: www.digitimes.com