wersja mobilna
Online: 598 Poniedziałek, 2017.02.27

Biznes

Apple ma dobrą passę w Chinach

piątek, 22 sierpnia 2014 08:00

Łączne obroty Apple'a w Chinach i na Tajwanie w II kw. 2014 r. wyniosły 5,96 mld dol., rosnąc w skali roku o 28%. Wskaźnik wzrostu w obszarze Państwa Środka i Tajwanu był, jak przyznali przedstawiciele samej firmy, znacznie wyższy niż dla firmy jako całości. Na całym świecie bowiem w II kw. Apple osiągnęło obroty 37,4 mld dol., tylko o 6% więcej w skali roku.

Ten znakomity wynik w Chinach i na Tajwanie firma przypisuje wprowadzeniu z końcem ubiegłego roku na ten dalekowschodni rynek nowej wersji iPhone'a, wzrostowi popytu na niedrogie iPhone'y w wersji podstawowej, a także zwarciem przez dostawcę, negocjowanej przez wiele lat, kompleksowej umowy z China Mobile, zapewniającej dostępność iPhonów dla wielodziesięciomilionowej rzeszy Chińczyków. Apple jest pewne, że to nie koniec passy sukcesów, ponieważ kontrakt z operatorem China Mobile został zawarty w styczniu br., ale zaczął obowiązywać od połowy lipca i od obrócił się w sukces. Sprzedaż iPhone'ów w lipcu była prowadzona tylko w 16 chińskich miastach, a do końca roku liczba ta ma wzrosnąć do 300.

Sprzedaż iPhone'ów w Chinach zwiększyła się w ujęciu rocznym o 48%, komputerów Mac Apple sprzedało o 39% więcej, natomiast iPadów aż o 51% więcej. Wzrost popularności iPadów w Chinach jest o tyle ciekawy, że dostawcy tabletów mierzą się na dynamicznym chińskim rynku z silną konkurencją. Jednocześnie, według agencji IDC, chiński rynek tabletów rozwija się obecnie w tempie 21-procentowym.

Apple, Samsung, Xiaomi

Tab. 1. Najwięksi dostawcy smartfonów na rynek chiński w I kw. (źródło: agencja Counterpoint)

Apple może się chwalić tym wynikami w Chinach w przeciwieństwie do Samsunga, który spadki ma już II kwartał z rzędu, co tłumaczy dewaluacją koreańskiej waluty w porównaniu do dolara oraz niewielkim popytem na swoje smartfony niskobudżetowe i klasy średniej zarówno w Chinach, na Tajwanie, jak i w różnych krajach Europy. Mimo tego, w I kw. Samsung był niekwestionowanym liderem dostaw smartfonów na rynek chiński i miał w nim 18-procentowy udział.

Różnica w asortymencie obu firm jednak sprowadza się do tego, że Samsung oferując wiele zróżnicowanych modeli technologicznie zaawansowanych telefonów praktycznie na wszystkich frontach rywalizuje z dostawcami lokalnymi, Apple natomiast przeciwnie, nie ma lokalnych rywali na podobnym poziomie cenowym, ponieważ przyzwyczaił klientów do wyższego pułapu cenowego własnych produktów.

W Chinach jest wielu klientów, których stać na zakup markowego smartfona - a marka Apple'a jest tam dość wysoko ceniona. Z pewnością zaletą wyróżniającą iPhone'a na tle innych smartfonów jest jego własny system operacyjny iOS. Modele konkurencyjne, nawet tych chińskich dostawców, którzy inwestują w wizerunek, praktycznie wszystkie mają Androida. Jedną z takich marek jest Xiaomi, dostawca telefonów nawet przypominających iPhone'y, zaawansowanych technologicznie, ale tańszych średnio o połowę.

Zysk firmy w miesiącach marzec-czerwiec na świecie 2014 r. wyniósł 7,7 mld dol., wobec 6,9 mld dol. w tym samym okresie rok wcześniej. W okresie tym firma z jabłuszkiem w logo sprzedała łącznie 35,2 mln iPhone'ów, o 16% więcej w skali roku, oraz 4,4 mln Maków, choć rok wcześniej sprzedała ich tylko 3,8 mln. Dobre wyniki firmy w Chinach skompensowały słabszą niż w II kw. 2013 r. sprzedaż iPadów, których Apple sprzedał łącznie 13,3 mln sztuk. W kolejnym, III kw. br. kwartale Apple spodziewa się obrotów pomiędzy 37 mld dol. a 40 mld dol.

Marcin Tronowicz

 

World News 24h

niedziela, 26 lutego 2017 20:10

It is unlikely to see 450mm wafer fabrication technology become mature over the next three years, according to Applied Materials CEO Gary Dickerson. The chipmaking industry's transition to larger, 450mm-sized wafers remains years away. Instead, the focus will be put on the development of new materials and innovative manufacturing processes to keep Moore's Law on track, said Dickerson.

więcej na: www.digitimes.com