wersja mobilna
Online: 565 Czwartek, 2017.10.19

Biznes

Sony zainwestuje prawie 900 mln dolarów w fabryki sensorów CMOS

wtorek, 07 kwietnia 2015 07:53

Sony, największy na świecie dostawca czujników obrazu CMOS, zainwestuje w przyszłym roku około 895 mln dolarów w rozwinięcie mocy produkcyjnej układów CMOS gotowych do składania w stos, poinformowała firma w oświadczeniu. Do końca 2016 r. Sony zamierza rozwinąć produkcję w swoich wszystkich trzech zakładach, z obecnego poziomu 60 do około 80 tys. płytek miesięcznie. Głównym powodem zwiększenia produkcji jest rosnące globalnie zapotrzebowanie na układy CMOS do smartfonów. Inwestycje realizowane będą w trzech zakładach półprzewodnikowych Sony - w Nagasaki, Yamagata i Kumamoto - ale prawie 80% środków trafi do linii produkcyjnych w Nagasaki.

Według firmy badania rynku Yole Developpement, w 2014 r. dostawy sensorów CMOS na świecie po raz pierwszy przekroczyły wartość 10 mld dolarów, a główny popyt na te układy płynie z sektorów urządzeń mobilnych i motoryzacji, a także z zastosowań medycznych, urządzeń do monitoringu, systemów wizyjnych, czytników kodów kresowych czy aparatów cyfrowych. Głównym rynkiem są jednak smartfony i telefony 3G - wysokiej klasy telefony standardowo wyposażane są w dwa aparaty fotograficzne, z tyłu i z przodu. Coraz częściej montowany jest dodatkowy, przedni aparat o dobrej rozdzielczości, ostatnio również przez dostawców chińskich. Prowadzi to wzrostu cen mikromodułów aparatów i praktycznie eliminacji matryc poniżej 5-Mpix, podsumowało Yole.

Zdaniem Yole na rynku sensorów CMOS Sony wyróżnia się szczególnie. Świadczyć o tym może choćby wyposażenie w jego sensory CMOS najnowszego iPhone'a 6 w wersji podstawowej i Plus. W smartfonach tych znalazły się sensory Sony o rozdzielczości 8 Mpix, przysłonie f/2.2 i wielkości piksela 1,5 μm.

Rynek czujników obrazu CMOS w 2014 r. (ceny w dolarach, źródło: Yole Developpement)

 

World News 24h

czwartek, 19 października 2017 20:03

Japanese authorities have launched a probe into Toshiba's accounting and reporting practices for the fiscal year ended in March, in order to determine whether the troubled company appropriately handled the massive losses posted by its U.S. nuclear power unit Westinghouse Electric. The Securities and Exchange Surveillance Commission is looking into how Toshiba produced its fiscal 2016 securities report, which was released in August. The document was originally due at the end of June, but Toshiba and its auditor clashed on when the Tokyo-based company became aware of the losses at Westinghouse.

więcej na: asia.nikkei.com