wersja mobilna
Online: 1042 Piątek, 2017.07.21

Biznes

Dobre perspektywy wzrostu na rynku energoelektroniki

piątek, 08 maja 2015 12:04

Po kilku trudnych latach rynek energoelektroniki przechodzi ożywienie. Do roku 2020 jego wartość przekroczy 17 mld euro, do czego w największym stopniu mają przyczynić się rozwiązania projektowane pod kątem samochodów elektrycznych i hybrydowych, prognozuje firma analityczna Yole Developpement. Wzrost napędzają moduły IGBT dużej mocy, których rynek do roku 2020 będzie rozwijać się w tempie 10,3%, przy jednoczesnym 5,1-procentowym wzroście komponentów dyskretnych.

Urządzenia energoelektroniczne podlegają podobnym przekształceniom jak reszta branży, stając się mniejsze, bardziej kompaktowe i wydajne. Tak jak i w innych gałęziach elektroniki, istotne są tutaj nowe technologie. Przykładowo, według Yole na rynku pojazdów elektrycznych rośnie zapotrzebowanie na komponenty o obniżonej gęstości, o napięciu w przedziale 600-1200 V, a także ładowarki pokładowe oraz przetwornice DC/DC do 10 kW.

Rośnie również znaczenie sektora WB - wide band gap - a więc półprzewodników o większej od tradycyjnej szerokości pasma zabronionego. W opinii Yole Developpement do 2020 r. będzie on stanowić 5% całości rynku energoelektroniki. Dwa materiały półprzewodnikowe o dużej szerokości pasma - węglik krzemu (SiC) oraz azotek galu (GaN) - nabierają szczególnego znaczenia ze względu na specjalne właściwości. Służą one do wytwarzania między innymi przełączających tranzystorów mocy. Wykonane z nich urządzenia spełniają kryteria zastosowań, gdzie niezbędne jest wysokie napięcie, właśnie w przedziale 600-1200 V, wysoka częstotliwość oraz odporność na temperatury do 350, a nawet 700°C. Aplikacje z ich użyciem są przeznaczone na rynki pojazdów elektrycznych, trakcji kolejowej oraz inwerterów PV.

 

World News 24h

piątek, 21 lipca 2017 18:00

Some 100 billion chips built on ARM Holdings technology will be shipped in the next four years, as many as in the company's entire history so far, thanks to demand tied to the so-called internet of things, CEO Simon Segars told The Nikkei. "We are looking to build this platform of technologies," Segars said - a "computing platform that all of these applications will rely on." The British chip developer, which was founded in 1990, is shifting focus from smartphone-related to IoT-related products, which Segars considers the future.

więcej na: asia.nikkei.com