wersja mobilna
Online: 542 Niedziela, 2017.10.22

Biznes

Tsinghua Unigroup zainwestuje 47 mld dolarów w budowę półprzewodnikowego imperium

środa, 18 listopada 2015 12:49

Jak poinformował prezes Zhao Weiguo, chiński holding Tsinghua Unigroup planuje zainwestować w ciągu najbliższych pięciu lat 300 mld juanów, czyli 47 mld dolarów, w przedsięwzięcia, które pomogą mu stać się trzecim co do wielkości producentem chipów na świecie. Prezes dodał w wywiadzie dla agencji Reutera, że spółka kontrolowana przez Tsinghua University prowadzi rozmowy z amerykańską firmą działającą w branży mikroprocesorowej, i że transakcja może zostać sfinalizowana już w końcu bieżącego miesiąca, choć mało prawdopodobny jest zakup pakietu większościowego z uwagi na zastrzeżenia administracji USA.

Powołując się na doniesienia, że ​​Chiny importują rocznie więcej chipów niż ropy naftowej, Zhao Weiguo powiedział: Jeśli nie możesz być jednym z trzech wiodących gigantów, to bardzo ciężko będzie ci rozwijać swój biznes w branży chipów. Następne pięć lat jest kluczem... Widać tam ogromny rynek.

Wielkość planowanych inwestycji Tsinghua Unigroup jest prawie równa 50 mld dolarów ubiegłorocznych przychodów Intela i może zakłócić obecne funkcjonowanie branży układów NAND. Po latach boomu i wypierania mniejszych graczy pięciu czołowych producentów kontroluje więcej niż 90% światowego rynku chipów NAND. Według firmy badawczej IHS Technology w ubiegłym roku globalny rynek układów NAND był wart 355 mld dolarów.

Pekin chce zlikwidować zależność Chin od zagranicznych półprzewodników i stara się zbudować nowoczesne, cyfrowe siły zbrojne porównywalne z innymi zaawansowanymi armiami. Rozwojowi krajowego przemysłu półprzewodników, serwerów i urządzeń sieciowych przypisuje strategiczne znaczenie także w obawie przed obcym cyberszpiegostwem.

W ciągu ostatnich dwóch lat przedsiębiorstwo Tsinghua Unigroup wydało ponad 9,4 mld dolarów, dokonując przejęć i inwestując w kraju i za granicą. Zakupiło m.in. udziały w amerykańskiej firmie specjalizującej się w przechowywaniu danych Western Digital oraz tajwańskiej firmie Powertech Technology.

Tsinghua Unigroup nie zamierza wchodzić na rynek DRAM

Tsinghua Unigroup, mająca w 2014 roku przychody o wartości 12,3 mld juanów, prowadziła również rozmowy na temat współpracy z "światowej klasy gigantem układów pamięci". Chodzi o budowę w Chinach nowej fabryki chipów, co mogłoby pomóc firmie w pozyskaniu wiedzy i własności intelektualnej potrzebnej do produkcji układów pamięci. Fabryka tworzona kosztem 90 miliardów yuanów pomogłaby sprostać szybko rosnącemu zapotrzebowaniu na chipy NAND. Prezes Zhao Weiguo, odnosząc się do stosowanych głównie w komputerach osobistych pamięci DRAM zapewnił, że Tsinghua nie ma obecnie planów dotyczących układów DRAM i chce wykonać "tylko jeden krok na raz".

Obecnie w światowych rankingach chipowych trzecią pozycję zajmuje Qualcomm, przed którym plasuje się Samsung Electronics, a liderem jest Intel, którego rynkowa kapitalizacja ma wartość 151,5 mld dolarów.

źródło: Reuters

 

World News 24h

niedziela, 22 października 2017 11:59

Taiwan-based LED firms, in view of tight supply of AMOLED smartphone panels and increasing competition in the LED backlighting segment from China-based makers, are ready adopt mini LEDs for TV and smartphone backlighting applications and fine pixel pitch displays, according to industry sources. With sizes of about 100 micrometers, mini LED chip poduction does not need mass transfer, a technological bottleneck for micro LEDs, the sources said. To cope with tight supply of AMOLED panels, Android smartphone vendors, especially China-based ones, are looking to adopt mini LEDs for backlighting to boost competitiveness against AMOLED-equipped devices, the sources noted.

więcej na: www.digitimes.com