wersja mobilna
Online: 880 Poniedziałek, 2017.04.24

Biznes

Tsinghua Unigroup zainwestuje 47 mld dolarów w budowę półprzewodnikowego imperium

środa, 18 listopada 2015 12:49

Jak poinformował prezes Zhao Weiguo, chiński holding Tsinghua Unigroup planuje zainwestować w ciągu najbliższych pięciu lat 300 mld juanów, czyli 47 mld dolarów, w przedsięwzięcia, które pomogą mu stać się trzecim co do wielkości producentem chipów na świecie. Prezes dodał w wywiadzie dla agencji Reutera, że spółka kontrolowana przez Tsinghua University prowadzi rozmowy z amerykańską firmą działającą w branży mikroprocesorowej, i że transakcja może zostać sfinalizowana już w końcu bieżącego miesiąca, choć mało prawdopodobny jest zakup pakietu większościowego z uwagi na zastrzeżenia administracji USA.

Powołując się na doniesienia, że ​​Chiny importują rocznie więcej chipów niż ropy naftowej, Zhao Weiguo powiedział: Jeśli nie możesz być jednym z trzech wiodących gigantów, to bardzo ciężko będzie ci rozwijać swój biznes w branży chipów. Następne pięć lat jest kluczem... Widać tam ogromny rynek.

Wielkość planowanych inwestycji Tsinghua Unigroup jest prawie równa 50 mld dolarów ubiegłorocznych przychodów Intela i może zakłócić obecne funkcjonowanie branży układów NAND. Po latach boomu i wypierania mniejszych graczy pięciu czołowych producentów kontroluje więcej niż 90% światowego rynku chipów NAND. Według firmy badawczej IHS Technology w ubiegłym roku globalny rynek układów NAND był wart 355 mld dolarów.

Pekin chce zlikwidować zależność Chin od zagranicznych półprzewodników i stara się zbudować nowoczesne, cyfrowe siły zbrojne porównywalne z innymi zaawansowanymi armiami. Rozwojowi krajowego przemysłu półprzewodników, serwerów i urządzeń sieciowych przypisuje strategiczne znaczenie także w obawie przed obcym cyberszpiegostwem.

W ciągu ostatnich dwóch lat przedsiębiorstwo Tsinghua Unigroup wydało ponad 9,4 mld dolarów, dokonując przejęć i inwestując w kraju i za granicą. Zakupiło m.in. udziały w amerykańskiej firmie specjalizującej się w przechowywaniu danych Western Digital oraz tajwańskiej firmie Powertech Technology.

Tsinghua Unigroup nie zamierza wchodzić na rynek DRAM

Tsinghua Unigroup, mająca w 2014 roku przychody o wartości 12,3 mld juanów, prowadziła również rozmowy na temat współpracy z "światowej klasy gigantem układów pamięci". Chodzi o budowę w Chinach nowej fabryki chipów, co mogłoby pomóc firmie w pozyskaniu wiedzy i własności intelektualnej potrzebnej do produkcji układów pamięci. Fabryka tworzona kosztem 90 miliardów yuanów pomogłaby sprostać szybko rosnącemu zapotrzebowaniu na chipy NAND. Prezes Zhao Weiguo, odnosząc się do stosowanych głównie w komputerach osobistych pamięci DRAM zapewnił, że Tsinghua nie ma obecnie planów dotyczących układów DRAM i chce wykonać "tylko jeden krok na raz".

Obecnie w światowych rankingach chipowych trzecią pozycję zajmuje Qualcomm, przed którym plasuje się Samsung Electronics, a liderem jest Intel, którego rynkowa kapitalizacja ma wartość 151,5 mld dolarów.

źródło: Reuters

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

poniedziałek, 24 kwietnia 2017 12:04

The supply of DRAM memory is likely to stay tight for a substantial period of time, according to Frank Huang, chairman for Powerchip Technology. DRAM makers have not opened new lines for five years, said Huang, adding that industry leader Samsung Electronics is putting increased focus on its 10nm foundry and NAND flash offerings. Technology is the key to the development of China's DRAM industry, and Micron Technology has started to pay attention to potential infringement of its existing patents, Huang identified.

więcej na: www.digitimes.com