wersja mobilna
Online: 563 Czwartek, 2017.10.19

Biznes

Za 4 lata niemal połowa elektroniki noszonej będzie ładowana bezprzewodowo

czwartek, 21 lipca 2016 12:42

Rynek technologii elektroniki noszonej nie przestaje rozwijać się w szybkim tempie i według prognoz analityków z firmy IHS w 2020 r. będzie wart 40 mld dolarów. W roku ubiegłym sprzedano 23 miliony urządzeń wszytych w ubranie lub przeznaczonych do noszenia bezpośrednio na ciele, przystosowanych do ładowania bezprzewodowego. W 2020 r. 40% wszystkich urządzeń dostarczonych na rynek elektroniki noszonej będzie można ładować bezprzewodowo, prognozuje IHS.

Największą część galanterii elektronicznej ładowanej bezprzewodowo stanowić mają inteligentne zegarki. Zarówno zegarki Apple'a, jak i Gear S2 Samsunga wyposażone są w technologię do indukcyjnego ładowania bezprzewodowego, jest to w nich zresztą wyłączny sposób naładowania akumulatorka. Analitycy przewidują, że inteligentne zegarki obu firm do roku 2020 stanowić będą prawie połowę globalnej sprzedaży wszystkich inteligentnych zegarków.

Ładowanie bezprzewodowe jest funkcją pożądaną przez klientów w urządzeniach noszonych ze względu na wygodę w porównaniu do ładowania przez łącze USB lub tradycyjną ładowarkę. W przeciwieństwie do wielu smartfonów, które można ładować na oba sposoby, inteligentne zegarki, jak i wiele innych elektronicznych urządzeń noszonych, ładuje się wyłącznie bezprzewodowo. Poza zegarkami i smartfonami ładowanie bez użycia kabla stosowane jest w takich urządzeniach, jak tablety, opaski fitness czy sprzęt gospodarstwa domowego. Najczęściej stosowane metody ładowania bezprzewodowego opierają się na wykorzystaniu indukcji elektromagnetycznej bądź rezonansu magnetycznego.

Rynek ładowania bezprzewodowego w zakresie elektroniki noszonej w latach 2014-2020 w mln dolarów, źródło: IHS
 

World News 24h

czwartek, 19 października 2017 20:03

Japanese authorities have launched a probe into Toshiba's accounting and reporting practices for the fiscal year ended in March, in order to determine whether the troubled company appropriately handled the massive losses posted by its U.S. nuclear power unit Westinghouse Electric. The Securities and Exchange Surveillance Commission is looking into how Toshiba produced its fiscal 2016 securities report, which was released in August. The document was originally due at the end of June, but Toshiba and its auditor clashed on when the Tokyo-based company became aware of the losses at Westinghouse.

więcej na: asia.nikkei.com