wersja mobilna
Online: 802 Wtorek, 2017.08.22

Biznes

Współpraca Qimondy z Elpidą szansą na wyjście z kryzysu

poniedziałek, 08 września 2008 14:23

Z powodu wysokich strat firmy Qimonda wynikających z trudnej koniunktury na rynku DRAM, firma znacząco tnie koszty zmniejszając zatrudnienie oraz redukując nakłady na R&D.

Działania te wprawdzie nie wystarczą, aby poprawić pozycję firmy, jednak na horyzoncie pojawiła się szansa w postaci współpracy z Elpidą nad kolejną generacją układów DRAM.

Niewielu producentów ma obecnie zyski z działalności na rynku DRAM i większość jest zmuszona sprzedawać swoje produkty po znacznie zaniżonych cenach i bilansować straty działalnością w innych sektorach.

Z tego powodu władze firmy Infineon ogłosiły, iż zamierzają znacząco zredukować swoje udziały w Qimondzie, gdyż firma sama boryka się z problemami finansowymi. Sprzedaż firmy nie będzie jednak łatwym zadaniem.

Pierwotnie, wydzielenie Qimondy jako niezależnej spółki miało na celu szybką sprzedaż udziałów, po czym Infineon zamierzał skupić swoją uwagę na innych pionach swojej działalności.

Dotychczas jednak, firma zdołała zredukować swoje udziały jedynie do 77,5%, a pogarszająca się sytuacja na rynku DRAM oraz słabe wyniki finansowe Qimondy skutecznie odstraszają kolejnych inwestorów.

Raporty za drugi kwartał 2008 r. też nie są pozytywne. Sprzedaż spadła do 412 mln euro przy stratach operacyjnych 468 mln euro. W skali rocznej oznacza to spadek sprzedaży o 58%.

Ogółem, przychody firmy w pierwszej połowie tego roku były o 57% mniejsze niż w tym samym okresie rok wcześniej. Mimo, iż w firma dostarczyła o 48% więcej układów, to jednak 67-procentowy spadek cen pamięci DRAM oraz słaby kurs dolara sprawił, iż początek tego roku Qimonda zakończyła na minusie.

Nie jest pewne, w jakim stopniu działania restrukturyzacyjne oraz cięcia kosztów poprawią sytuację. Dotychczas, władze spółki szukały oszczędności poprzez wycofywanie się z produkcji z wykorzystaniem krzemu 200mm oraz zmniejszenie liczby ośrodków produkujących na płytkach 300mm.

W stronę technologii 4F2

Szansą na poprawę kondycji Qimondy może okazać się współpraca z innym producentem DRAM, firmą Elpida. Według zapewnień jej przedstawicieli, prace badawcze nad pamięciami DRAM mogą być wstępem do wspólnego wytwarzania tych układów w przyszłości.

Analitycy są zdania, iż, mimo że obecnie obydwie firmy tracą na działalności DRAM, to wspólny projekt w ramach technologii 4F2 może się przyczynić do odwrócenia złej passy.

Wkładem Qimondy ma być wiedza z zakresu architektury komórek pamięci oraz technologii procesowych, natomiast Elpida wniesie doświadczenie w zakresie materiałoznawstwa oraz technologii „stack capacitor”.

Według twórców, technologia 4F2 ma szanse umożliwić znaczne zmniejszenie kosztów wytwarzania układów, zwiększenie produkcji, a przez to konkurencyjności obydwu producentów na rynku. Obie firmy zapowiadają przedstawienie pierwszych układów wykonanych w technologii 45nm w 2010 r., a w dalszej perspektywie przeskalowanie architektury do 30nm.

Przedstawiciele zainteresowanych firm nie przewidują jednak, aby w najbliższym czasie Elpida mogła przejąć akcje Qimondy. Mimo tego, ich współpraca nie ogranicza się tylko do badań technologicznych.

Obydwie firmy wspólnie rozwijają platformy technologiczne oraz rozwiązania projektowe w celu umożliwienia w przyszłości współpracy w zakresie wytwarzania oraz wymiany produktów.

Analitycy są zdania, iż z powodu nieprzewidywalnej sytuacji na rynku tego typu współpraca będzie coraz powszechniejsza. Szacuje się, iż wydatki na R&D w celu opracowania kolejnej generacji układów DRAM wyniosą ok. 300 mln dolarów.

W przypadku następnej, suma ta wzrośnie do 450 mln dolarów. Tak wysokie koszty w połączeniu z malejącymi cenami układów pamięci sprawią, iż producenci nie będą mogli pozwolić sobie na samodzielne wprowadzanie kolejnych generacji.

Szczególnie, iż zmienny rynek i oraz silna konkurencja w branży układów pamięci DRAM wymusza na nich udział w kosztownym wyścigu technologicznym, przez co dla wielu firm utrzymanie innowacyjności jest kwestią dalszego istnienia na rynku.

Jacek Dębowski

 

World News 24h

wtorek, 22 sierpnia 2017 19:51

The World Semiconductor Trade Statistics has revised its forecast for 2017 semiconductor sales, saying it now expects growth of 17 percent compared with 2016. WSTS joins a host of other market watchers that have revised forecasts upward as 2017 has unfolder. Thanks largely to skyrocketing prices for memory chips amidst capacity undersupply, the semiconductor industry is on pace to enjoy its largest single year growth since the recession recovery year of 2010. WSTS bases its forecasts and sales reports on data provided by more than 50 semiconductor company members.

więcej na: www.eetimes.com