wersja mobilna
Online: 485 Poniedziałek, 2016.09.26

Biznes

Czy REACH jest problemem elektroniki?

sobota, 02 maja 2009 01:00

Dotychczas producenci elektroniki zmagali się głównie z wytycznymi dyrektywy RoHS. Wprowadzenie REACH, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów może wiązać się z kolejnymi kłopotliwymi zmianami. To może tłumaczyć obawy producentów, które towarzyszą wprowadzaniu obowiązującego od czerwca 2007 roku rozporządzenia REACH. W tym przypadku liczba wykluczonych substancji jest znacznie większa, a i inne wytyczne tego rozporządzenia wydają się bardziej złożone.

REACH jest dosyć obszernym dokumentem, liczy kilkaset stron. Wiele firm uważa zalecenia w nim zawarte za skomplikowane i niejasne. Pojawiają się opinie, według których rozporządzenie nie definiuje kluczowych pojęć w wystarczająco precyzyjny sposób, a niektóre informacje są niekompletne. W związku z tym powstają liczne przewodniki i dodatkowe opracowania na temat nadchodzących zmian w prawie.

Wiele informacji można znaleźć na stronach internetowych Europejskiej Agencji Chemikaliów (European Chemical Agency, ECHA). Jest to instytucja, z siedzibą w Helsinkach, odpowiedzialna za realizację procedur związanych z rejestracją chemikaliów według wytycznych REACH, w tym za wszelkie wsparcie merytoryczne w kwestiach związanych z tym rozporządzeniem.

Skala i cele projektu

Niedociągnięcia i ewentualne niejasności w treści rozporządzenia można próbować tłumaczyć rozmachem przedsięwzięcia, jakim było stworzenie REACH. Rozporządzenie, które zastąpi 40 dotychczas obowiązujących aktów prawnych, jest uznawane za jeden z najbardziej złożonych projektów legislacyjnych, nad którymi pracowano w ramach Unii Europejskiej. Zaplanowano, że rejestracja ponad 30 tysięcy substancji chemicznych, których dotyczy omawiane opracowanie, zajmie w sumie jedenaście lat.

Wiele dodatkowych informacji na temat rozporządzenia REACH można znaleźć na stronach internetowych:

Jest kilka zasadniczych celów wprowadzenia tego rozporządzenia. Głównym jest ochrona ludzkiego zdrowia oraz środowiska przed wpływem toksycznych substancji chemicznych. Kolejnym jest zwiększenie konkurencyjności w kluczowych sektorach gospodarki w Unii Europejskiej oraz zapewnienie wolnego przepływu substancji chemicznych na wewnętrznym rynku Wspólnoty. Ważne jest też rozpowszechnienie metod oceny zagrożenia wynikającego ze stosowania substancji chemicznych oraz wspieranie innowacyjności, poprzez niejako wymuszenie na producentach dążenia do zastępowania toksycznych substancji związkami bezpiecznymi dla człowieka.

Czy REACH dotyczy elektroniki?

Rys. 1. Zrozumienie wytycznych REACH wśród pracowników firm powiązanych z branżą elektroniczną. „1” oznacza brak wiedzy, Pozornie może się wydawać, że nie, ponieważ dotyczy chemikaliów i zawiera zalecenia głównie dla przemysłu chemicznego. Nie jest to jednak prawdą. Dyrektywa RoHS zwiększyła świadomość producentów w zakresie szkodliwych substancji używanych w przemyśle elektronicznym. Jednak poza substancjami wymienianymi w RoHS w elektronice i elektrotechnice używa się znacznie większej liczby niebezpiecznych związków chemicznych, które podlegają wytycznym REACH. Oznacza to konieczność ich rejestracji, a w przypadku niektórych, szczególnie niebezpiecznych substancji należy liczyć się nawet z ograniczeniem ich stosowania.

Substancje, które podlegają wytycznym, są określane ogólnym terminem SVHC (substances of very high concern), czyli jako substancje wzbudzające szczególnie duże obawy. Charakteryzują je szczególne właściwości. SVHC to substancje rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość, określane skrótem CMR (carcinogenic, mutagenic or toxic to reproduction), trwałe w środowisku, mające zdolność do bioakumulacji i toksyczne – PBT (persistent, liable to bioaccumulate and toxic) albo bardzo trwałe, o dużej zdolności do bioakumulacji, tzw. vPvB (very persistent and very liable to bioaccumulate).

Wyrób, substancja, mieszanina?

Rozporządzenie REACH definiuje kilka zasadniczych terminów, których znajomość jest niezbędna do poprawnego wdrożenia wytycznych normy (patrz ramka). Problemem może być jednak poprawna interpretacja tych pojęć.

Wyrób to według klasyfikacji przyjętej w rozporządzeniu artykuł (produkt), o którego funkcji decyduje forma, a nie skład chemiczny. Przykładem może być plastikowy widelec. O jego funkcjonalności decyduje odpowiedni kształt i to sprawia, że jest zaliczany do wyrobów, a nie substancji, mimo że jest wykonany całkowicie z tworzywa sztucznego. Na podstawie tego przykładu do wyrobów można zakwalifikować m.in. obudowy, płytki drukowane, kable, podzespoły elektroniczne oraz całe urządzenia. Przykładem mieszanin (wcześniej określanych jako preparaty) są z kolei rozmaite stopy, w tym stopy lutownicze, farby, kleje.

Wybrane definicje z REACH

Substancja – to pierwiastek chemiczny i jego związki w stanie, w jakim występują w przyrodzie lub zostają uzyskane za pomocą procesu produkcyjnego, ze wszystkimi dodatkami wymaganymi do zachowania ich trwałości oraz wszystkimi zanieczyszczeniami powstałymi w wyniku zastosowanego procesu, wyłączając rozpuszczalniki, które można oddzielić bez wpływu na stabilność i skład substancji.

Mieszanina – to połączone mechanicznie substancje lub roztwór składający się z dwóch lub większej liczby substancji.

Wyrób – to przedmiot, który podczas produkcji otrzymuje określony kształt, powierzchnię, konstrukcję lub wygląd zewnętrzny, co decyduje o jego funkcji w stopniu większym niż jego skład chemiczny.

Wytwórca wyrobu – każda osoba fizyczna lub prawna wytwarzająca lub składająca wyroby we Wspólnocie.

Dystrybutor – osoba fizyczna lub prawna mająca siedzibę na terytorium Wspólnoty, w tym osoba prowadząca handel detaliczny, która wyłącznie magazynuje oraz wprowadza do obrotu substancję w jej postaci własnej lub jako składnik mieszaniny, udostępniając ją osobom trzecim.

Dalszy użytkownik – to osoba fizyczna lub prawna mająca siedzibę na terytorium Wspólnoty, która nie jest producentem ani importerem, a które używa substancji w postaci własnej lub jako składnik mieszaniny podczas prowadzonej przez siebie działalności przemysłowej lub inne działalności zawodowej. Dystrybutor ani konsument nie są uważani za dalszych użytkowników.

Źródło: Ministerstwo Gospodarki

Zdarzają się jednak sytuacje, w których trudno jednoznacznie orzec, czy dany produkt jest wyrobem, czy mieszaniną substancji. Najczęściej podawanym przykładem są kartridże i termometry cieczowe. Pierwszy produkt jest traktowany jak pojemnik z substancją (tonerem), a drugi jako wyrób zawierający substancję (ciecz), która jest jego integralną częścią. Rozróżnienie to jest ważne, ponieważ rozporządzenie nakłada różne obowiązki na producentów i importerów w zależności od tej klasyfikacji.

Obowiązki

REACH nakłada cztery zasadnicze obowiązki na producentów, importerów i dostawców, którzy wprowadzają na rynek Unii Europejskiej wyroby w rozumieniu definicji zawartej w treści rozporządzenia. Pierwszym jest zgłoszenie, w tym rejestracja wstępna, substancji, które mogą zostać uwolnione w czasie normalnych lub przewidywalnych warunków użytkowania wyrobu. Rejestracja dotyczy też substancji, które w wyrobach danego podmiotu występują w ilościach przekraczających 1 tonę rocznie.

Do obowiązków należy też zgłoszenie do ECHA obecności substancji w wyrobie pod warunkiem, że znajduje się ona na liście substancji wymagających rejestracji, gdy ilość tej substancji zawartej w wyrobach producenta wynosi 1 tonę rocznie lub substancja występuje w wyrobach w stężeniu powyżej 0,1% wagowo.

Kolejne obowiązki to informowanie użytkowników o obecności substancji SVHC w wyrobie oraz przestrzeganie ograniczeń obowiązujących w Unii Europejskiej, które dotyczą dopuszczalnej zawartości tych substancji w wyrobach.

Potencjalne problemy

Zgodnie z wytycznymi REACH konsument może zażądać od dostawcy wyrobu informacji o niebezpiecznych substancjach w nim zawartych. W takim przypadku producent ma obowiązek bezpłatnie, w ciągu 45 dni, na dane zapytanie odpowiedzieć, udzielając informacji pozwalających na bezpieczne używanie danego produktu. Można sobie wyobrazić sytuację, gdy zapytanie trafi do sprzedawcy detalicznego, który w poszukiwaniu odpowiedzi skontaktuje się z dystrybutorem hurtowym, który z kolei zgłosi się do producenta. Analitycy rynku już dziś ostrzegają przed komplikacjami, jakie mogą w takiej sytuacji wystąpić (np. paraliż informacyjny).

Brakuje narzędzi do kompleksowego informowania o składzie chemicznym poszczególnych elementów urządzeń. Największym problemem może więc okazać się zbieranie takich danych i zarządzanie nimi w efektywny sposób. Nie ma standardu w tym zakresie, co oznacza, że można spodziewać się problemów w komunikacji. Dlatego firmy już dziś zaczynają współpracę nad stworzeniem mechanizmów, które usprawnią przetwarzanie i wymianę informacji wymaganych przez REACH. Jednak nie należy się spodziewać, że proces ten szybko się zakończy.

Otwartą kwestią pozostaje też ochrona informacji na temat składu chemicznego poszczególnych komponentów, który często decyduje o unikalnych właściwościach finalnego produktu. Skład chemiczny jest w takim wypadku pilnie strzeżoną tajemnicą firmy. Stąd może wynikać niechęć producentów do udzielania klientom kompleksowej informacji w tym zakresie.

Brak świadomości

W 2008 roku organizacja IPC przeprowadziła badanie 749 firm, stanowiących ogniwa łańcucha zaopatrzenia przemysłu elektronicznego w skali globalnej. Badanie objęło firmy działające m.in. w Ameryce Północnej, w Europie i w Chinach, a dotyczyło świadomości na temat rozporządzenia REACH. Wyniki zaskoczyły negatywnie. Około jednej trzeciej badanych wykazała niski poziom zrozumienia wpływu i zakresu działania rozporządzenia REACH. Najlepiej pod tym względem wypadli menedżerowie ds. bezpieczeństwa, zdrowia i środowiska, natomiast najgorzej – kadra zarządzająca ds. produkcji i zakupów.

Problem: czy kartridż z tonerem jest wyrobem?

Poprawna klasyfikacja produktów zgodnie z wytycznymi REACH nie jest zadaniem prostym. Aby to ułatwić, Agencja ECHA tworzy specjalne poradniki. Jednym z nich jest np. "Poradnik dotyczący wymagań dla substancji w wyrobach". Jest on dostępny w wersji polskojęzycznej na stronach internetowych Ministerstwa Gospodarki. Jeden z rozdziałów poświęcono problemowi klasyfikacji wyrobów, mieszanin i substancji. Podano m.in. schemat postępowania przy analizie szczególnie trudnych przypadków. W przypadku tytułowego kartridża nie wystarczy skorzystać z podstawowych definicji zawartych w REACH. Konieczna jest odpowiedź na dodatkowe pytania.

Analiza prowadzi do wniosku, że gdyby toner został usunięty z pojemnika, nadal mógłby spełniać swoją funkcję po naniesieniu na papier. Stąd funkcją kartridża jest przechowywanie tonera, w czasie gdy ten jest uwalniany w procesie drukowania. Ponadto kartridż jest usuwany bez tonera, zużytego w procesie użytkowania. Prowadzi to do wniosku, że kartridż jest specjalnym pojemnikiem zawierającym preparat (mieszaninę).

Problem: czy ciecz w termometrze jest substancją?

Analiza tego przypadku prowadzi do następujących konkluzji: termometr bez cieczy nie może spełniać głównej funkcji, czyli pomiaru temperatury. Wynika stąd, że główne zadanie nie jest związane z dostarczeniem substancji ani preparatu, a polega na wskazywaniu temperatury. Ponadto termometr jest usuwany razem z cieczą w nim zawartą. Stąd wiosek, że termometr wraz z cieczą stanowią jeden wyrób.

REACH towarzyszy motto, które w wolnym tłumaczeniu oznacza: bez informacji nie wejdziesz na rynek (no data, no market). Wynika z tego, że substancje, które nie zostaną zarejestrowane, nie mogą być wprowadzone do obrotu w żadnej postaci. Mimo że kalendarz REACH rozkłada poszczególne etapy rejestracji w czasie, warto już dziś mieć to motto na uwadze.

Tabela. Kalendarz REACH – wybrane wydarzenia. Źródło: Ministerstwo Gospodarki
1.06.2007Rozporządzenie REACH weszło w życie.
1.06.2008Europejska Agencja Chemikaliów rozpoczęła rejestrację wstępną.
1.12.2008Koniec półrocznego okresu dokonywania rejestracji wstępnej. Państwa członkowskie zgłaszają Komisji Europejskiej przepisy w zakresie kar za nieprzestrzeganie przepisów rozporządzenia REACH.
1.12.2009Europejska Agencja Chemikaliów przedstawi pierwszą roboczą listę substancji podlegających zezwoleniom. Komisja Europejska opublikuje wykaz krajowych ograniczeń w zakresie obrotu chemikaliami.
1.12.2010Termin rejestracji dla substancji w ilościach co najmniej 1000 ton/rok, 1 tony/rok (jeżeli zakwalifikowane jako CMR), 100 ton/rok (jeżeli zakwalifikowane jako bardzo toksyczne dla środowiska wodnego).
1.06.2011Substancje wzbudzające obawy zawarte w wyrobach muszą być zgłoszone do Europejskiej Agencji Chemikaliów po upływie 6 miesięcypo umieszczeniu na liście kandydackiej.
1.12.2011Europejska Agencja Chemikaliów sporządzi projekt kroczącego planu działań państw członkowskich.
1.06.2012Komisja Europejska opublikuje raport dotyczący funkcjonowania rozporządzenia REACH.
1.12.2012Europejska Agencja Chemikaliów przygotuje projekt decyzji w zakresie propozycji przeprowadzenia badań dla substancji wprowadzonych, którychtermin rejestracji minie w grudniu 2010 roku.
1.06.2013Termin rejestracji dla substancji w ilościach od 100 do 1000 ton rocznie.
1.06.2018Kolejny termin rejestracji dla substancji w ilościach od 1 do 100 ton rocznie.
 1.06.2022
Europejska Agencja Chemikaliów przygotuje projekt decyzji w zakresie propozycji przeprowadzenia badań dla substancji wprowadzonych, których termin rejestracji mija w grudniu 2018 roku.

Monika Jaworowska

 

Powiązane artykuły

» REACH - sięga zbyt daleko?


World News 24h

poniedziałek, 26 września 2016 14:00

The silicon industry is nothing without the foundries that produce the brains for pretty much everything powered by technology; which is why the progress of these fabs in terms of technology and schedule is of immense importance to enthusiasts. We have just received word that TSMC, a leading pure-play foundry, will be ready to take orders for products on the 7nm node by as early as April 2017.

więcej na: wccftech.com