wersja mobilna
Online: 682 Czwartek, 2016.12.08

Biznes

Branża MEMS odporna na kryzys?

piątek, 26 czerwca 2009 01:00

Spowolnienie w gospodarce oraz kłopoty branży motoryzacyjnej, jednego z głównych motorów napędowych rynku MEMS, negatywnie odbiły się na wynikach sprzedaży w 2008 r. Co gorsza, zdaniem analityków, niepokoje związane z sytuacją makroekonomiczną mogą dalej pogarszać koniunkturę w bieżącym roku. Czy jednak producenci MEMS powinni obawiać się strat?

Według iSuppli, roczne przychody ze sprzedaży układów MEMS na rynek konsumencki i mobilny wyniosą 2,6 mld dolarów w 2012 r., istotnie więcej wobec 1,1 mld w 2006 r. Motorem wzrostu będzie coraz szersze wykorzystanie technologii w takich urządzeniach jak kontrolery gier, kamery cyfrowe, odtwarzacze multimedialne, systemy nawigacji, sprzęt sportowy czy telefony komórkowe.

Biorąc pod uwagę jedynie segment konsumencki, obroty wzrosną z 700 mln dolarów do 1,1 mld. Najbardziej zyskają na tym producenci MEMS wykorzystywanych w kontrolerach gier. Rynek ten ma szansę wzrosnąć z 28,1 do 240,6 mln dolarów w 2012. Technologia ta wykorzystywana jest w dwóch z trzech najpopularniejszych obecnie konsol do gier. Wzrosną także obroty segmentu komputerowego. Coraz większa popularność czujników ruchu wykorzystywanych w systemach chroniących dyski twarde przed upadkiem czy mikrofonów MEMS sprawi, że sprzedaż na ten rynek będzie zwiększać się w średnim tempie 22% rocznie do 2012 r., aż do uzyskania 182 mln dolarów.

Rys. 1. Globalne obroty w sektorze telefonów komórkowych branży MEMS w latach 2006- -2012. Źródło: iSuppli

Rośnie także popularność MEMS w telefonach komórkowych. Według analityków, wykorzystanie akcelerometrów w aparatach w 2008 r. wzrosło do 10% z zaledwie 3% rok wcześniej. Nowoczesne konstrukcje wykorzystują szereg sensorów i aktuatorów (elementów wykonawczych) wykonanych w tej technologii, jak filtry i przełączniki w.cz., siłowniki wspomagające zoom i autofocus, czujniki ciśnienia, żyroskopy czy projektory. Nie bez znaczenia jest sukces rynkowy iPhone'a firmy Apple i związany z tym trend wśród konkurencji do wykorzystywania podobnych rozwiązań w swoich modelach.

W konstrukcji tej użyto m.in. akcelerometrów MEMS do automatycznego przełączania wyświetlacza w zależności od położenia telefonu. Dalsze prognozy przewidują, że dostawy akcelerometrów na ten rynek wzrosną z 65 mln w 2007 r. do 900 mln sztuk w 2012 r.

Zdaniem analityków, najwięcej na tym zyskają takie firmy jak STMicroelectronics, Bosch, Analog Devices czy Kionix. Według iSuppli, STMicro w 2008 r. zastąpiła Texas Instruments na pozycji największego dostawcy elementów MEMS na rynek telefonów i konsumencki, zwiększając obroty w tym sektorze ponad dwukrotnie. Sukces żyroskopów przeznaczonych do konsol do gier oraz aplikacji nawigacyjnych dał Epson Toyocom 75-procentowy wzrost sprzedaży w 2008 r. Zyskał także Bosch, którego obroty związanie z elementami MEMS do telefonów komórkowych wzrosły o 167,3%.

W dalszej perspektywie, pomimo spadków nastrojów konsumentów związanych z kryzysem, rynek nadal będzie się rozwijał. Szacuje się, że dostawy wszystkich typów elementów MEMS do telefonów komórkowych zwiększą się do 1,3 mld dolarów w 2012 r. z 296,8 mln w 2007 r. Oznacza to roczną stopę wzrostu aż 34,4%.

...natomiast motoryzacyjny traci

Mniej optymistyczne sygnały dochodzą ze strony sektora motoryzacyjnego. Spadek sprzedaży nowo wyprodukowanych aut odbił się negatywnie na rynku MEMS już w końcówce 2008 r. Jeśli przyjrzeć się wynikom dziesięciu największych firm na rynku za ubiegły rok, spadki branży MEMS były poważniejsze niż w motoryzacji.

Jak podaje iSuppli światowa produkcja samochodów zmalała o 6,6%, podczas gdy obroty producentów MEMS o 8,5%. Pozycję lidera sektora motoryzacyjnego kolejny rok z rzędu utrzymał Bosch, uzyskując ponad dwukrotną przewagę nad Denso w drugim zestawieniu. Niemniej jednak, przychody ze sprzedaży na rynek motoryzacyjny niemieckiego producenta spadły o 6,13%, z 457 do 429 mln dolarów. Szacuje się, że 80% produkcji Boscha przeznaczona jest na użytek wewnętrzny.

Tabela 1. Wyniki sprzedaży producentów MEMS w 2008 r. do sektora motoryzacyjnego (w mln dolarów). Źródło: iSuppli

2007 2008
Bosch 475
429
Denso 220
200
Freescale 196
191
Sensata 140
142
Infineon 123
130
Schneider Electric 150
127
Analog Devices 94
87
VTI 86
79
Panasonic Industrialb Work 75
76
Delph 88
72

Obecny rok może przynieść dalsze pogorszenie sytuacji. Zdaniem analityków iSuppli, spadki mogą wynieść nawet 16%, gdyż sprzedaż nowych samochodów zmaleje jeszcze bardziej, aż o 19%. Według raportu sporządzonego przez Yole Development, segment motoryzacyjny generuje 17% całkowitych obrotów branży MEMS. Niemniej jednak, niektóre kategorie produktów, jak np. akcelerometry, opierają się nawet w 50% na odbiorcach z tego sektora. Wśród producentów, którzy w największym stopniu odczuli spadek koniunktury, są Systron Donner Automotive, który zmuszony był zamknąć oddział kwarcowych żyroskopów MEMS oraz Infineon, który odsprzedał biznes czujników ciśnienia w oponach norweskiemu inwestorowi.

Kryzys oznacza zmiany

Mimo że dobra koniunktura, a przy tym dwucyfrowy wzrost, powróci w 2011 r., problemy branży motoryzacyjnej przyczynią się do dalszego wzrostu znaczenia sektora konsumenckiego. Zdaniem analityków, dobrą informacją jest fakt, że pomimo spadku produkcji samochodów, zawartość MEMS w nowo produkowanych pojazdach wzrasta. Nie bez znaczenia są prawne wymagania, co do wyposażenia samochodów w systemy stabilizacji jazdy oraz sensory ciśnienia w kołach.

Dodatkowo, trend do zmniejszania zużycia paliwa i redukcji wytwarzania dwutlenku węgla wzmacnia popularność systemów kontroli pracy silnika. Najpopularniejszym wyposażeniem obecnie są akcelerometry w poduszkach powietrznych, mierniki ciśnienia w kołach oraz żyroskopy w systemach stabilizacji jazdy (ESC). Będą one obowiązkowe montowane we wszystkich nowo wyprodukowanych samochodach w USA w 2012 r. oraz w UE w 2014 r. Szacuje się, że w 2012 r. 57% nowo produkowanych aut będzie wyposażone w systemy ESC, wobec 28% w 2006.

Jacek Dębowski

 

World News 24h

czwartek, 08 grudnia 2016 20:00

Mobile chipmaker Qualcomm is making its next big move in its uphill battle with Intel in the data center market. The San Diego, Calif.-based company announced its second-generation server chip built on the most advanced chip manufacturing process at 10 nanometers. The chip, called the Centriq 2400, will contain 48 ARM-based cores. Qualcomm is calling its custom ARM processors Falkor.

więcej na: www.forbes.com