wersja mobilna
Online: 647 Wtorek, 2017.02.21

Blog

10 lat RoHS za nami - czy było warto?
środa, 30 marca 2016 10:44

Czas szybko płynie, bo właśnie w tym roku mija 10 lat od momentu, kiedy na terenie Unii Europejskiej weszła w życie dyrektywa RoHS. Jej efektem jest obowiązujący do dzisiaj zakaz stosowania w urządzeniach elektrycznych i elektronicznych substancji uznawanych za szkodliwe dla zdrowia, jak ołów, rtęć, kadm oraz niektórych dodatków do tworzyw sztucznych.

Opracowanie i uchwalenie dyrektywy było przygotowywane i konsultowane przez około 10 lat, bo pierwsze analizy kosztów i możliwości znalezienia dobrych alternatyw wykonane zostały już w 1996 roku. Jak pamiętamy, dyrektywę RoHS uchwalono już w 2002 roku pozostawiając przedsiębiorstwom 4 lata na przygotowanie się na jej wejście w życie. Okresy te z pewnością były bardzo długie w porównaniu do wielu innych legislacji, co dowodzi, że specjaliści wiedzieli, że wdrożenie zakazu nie będzie łatwe. Zresztą sama treść RoHS była kilka razy poprawiana w ramach konsultacji z przemysłem. To też rzadkość. Sens istnienia zakazu na terenie UE był często podawany w wątpliwość. Najczęściej uwagę zwracano na wysokie koszty zapewnienia zgodności i to, że dotyczy on tylko państw unijnych. W USA do dzisiaj nie ma analogicznego prawa dla całego kraju, jest...

Aktualizacje firmware - naprawiają czy psują?
czwartek, 03 marca 2016 11:10

Tak jak konsekwencją zażywania leków są zawsze jakieś skutki uboczne, tak samo w przypadku mikrokontrolerów i systemów embedded takim skutkiem ubocznym jest konieczność dokonywania aktualizacji oprogramowania. Nietrudno zauważyć, że dotyczy on już dzisiaj wszystkich aplikacji, nie tylko jak dawniej dużych systemów bazujących na popularnych systemach operacyjnych. Aktualizacje dotyczą też całego sprzętu mobilnego oraz tych najmniejszych produktów ze świata elektroniki noszonej, Internetu Rzeczy, a także wszystkich aplikacji typu smart, czyli tzw. inteligentnych.

Proces ten widać również w dużych systemach, a nawet samochodach, gdzie przy okazji przeglądów aktualizowane jest oprogramowanie kilkunastu, a w przypadku pojazdów hybrydowych i elektrycznych nawet kilkudziesięciu mikrokontrolerów. Trzeba uczciwie przyznać, że aktualizacje oprogramowania nie są dzisiaj tak uciążliwe jak w czasach, kiedy flashowanie BIOS-a było ryzykowne i niełatwe, a czasem kończyło się wizytą w serwisie. Obecnie proces ten przebiega w zasadzie automatycznie, a urządzenia są w stanie pobrać nowy kod firmware przez połączenie internetowe lub drogą radiową przez sieć komórkową, działając w tle. Sprawny mechanizm uaktualniania kodu jest coraz bardziej potrzebny z uwagi na to, że czas projektowania urządzeń jest coraz krótszy i na dopracowanie kodu zostaje coraz mniej czasu i pieniędzy. Dominuje podejście, w którym producenci...

Liczne przejęcia zmieniają rynek dystrybucji
czwartek, 28 stycznia 2016 11:46

Rok 2015 dla producentów półprzewodników był wyjątkowy w historii, gdyż liczba przejęć, połączeń i konsolidacji biznesów w skali świata osiągnęła nigdy wcześniej nienotowaną wartość 102 mld dolarów. Na taką sumę opiewają wszystkie przeprowadzone transakcje i jest to osiem razy więcej niż średnia z ostatnich pięciu lat.

Przejęcia i fuzje były zawsze częścią biznesu elektronicznego, a dla producentów chipów z uwagi na ogromne zaangażowanie kapitałowe były wręcz codziennością. Ale bezsprzecznie w 2015 roku było ich wyjątkowo dużo i nierzadko dotyczyły one największych producentów. Wystarczy przypomnieć transakcje Freescale-NXP, Intel-Altera, Fairchild-On Semiconductor, Microchip-Micrel, Silicon Labs-Bluegiga, Avago-Broadcom (było to rekordowe w historii przejęcie o wartości 37 mld dolarów) i jeszcze niezakończone procesy dotyczące Maxima i Atmela. W końcówce roku Microsemi przejął firmę PMC-Sierra, płacąc 25% więcej, niż zadeklarował drugi konkurent - Skywork Solutions, co w świecie biznesu jest wyjątkowe, bo o tyle się nie przebija ofert, tym bardziej że Microsemi zapłacił aż 77% więcej, niż wynosiła wartość akcji PMC, czyli inaczej wartość tego...

I ty zostaniesz serwisantem
poniedziałek, 04 stycznia 2016 11:22

Badania przeprowadzone przez SquareTrade wskazują, że aż 15% konsumenckich urządzeń elektronicznych ulega awarii w ciągu pierwszych trzech-czterech lat eksploatacji. To ogromnie dużo, pamiętając, jak dużą wagę przykłada się do jakości produkcji, ile wysiłku wkłada w projektowanie i biorąc pod uwagę, jak wiele mechanizmów kontrolnych i standardów postępowania wypracował przez lata przemysł elektroniczny. W skali świata przekłada się to na miliony urządzeń, z którymi kupujący mają kłopoty.

Aby poprawnie działały, czasem trzeba dokonać przywrócenia ustawień fabrycznych, aktualizacji oprogramowania, bywa konieczne zadzwonienie na infolinię producenta, a czasem także wysłanie sprzętu do serwisu. Zapewne część osób taki problematyczny sprzęt po prostu wymieni na nowy, uznając że po prostu się zużył. Niemniej z uwagi na wielkość rynku konsumenckiego, każde z tych działań jest ogromnym obciążeniem dla producenta lub sprzedawcy zajmującego się obsługą posprzedażną, infrastruktury IT i tym samym stanowi spore koszty. Ciekawe jest, że 68% takich urządzeń trafiających do serwisu jest sprawnych i są one odsyłane do klientów po kontroli, że działają poprawnie. Zatem, szczęśliwie dla kompetencji inżynierskich, w ramach tych 15% jest wiele zachowań wynikających z niewiedzy, niekompetencji technicznych lub po prostu pomyłek. Ponieważ...

Google Glass szansą na innowacje w przemyśle
czwartek, 26 listopada 2015 12:39

Co chwila na rynku elektroniki pojawiają się nowe technologie, a wielu nowościom towarzyszą okrzyki entuzjazmu mediów i ekspertów nad tym, jak mogą one szybko i w pozytywny sposób zmienić nasze życie. Przykładem ostatnich miesięcy jest chociażby IoT. Niemniej łatwo dostrzec, że takie opinie są coraz częściej bardzo szybko negatywnie weryfikowane przez rynek, bo w dzisiejszych czasach trudno jest wymyślić cokolwiek nowego, a pomysły przełomowe to wręcz już rzadkość.

Przykładem mogą być tutaj inteligentne zegarki, które jak mówią statystyki sprzedaży, na razie albo nie są wystarczająco inteligentne, albo nie aż tak użyteczne, jak głosiły zapowiedzi. Wiele niewypałów idzie w całkowite zapomnienie lub latami czeka na swoją świetność. Niestety coraz częściej elektronika konsumencka, która jest obecnie osią rynku, okazuje się po prostu nieprzewidywalna. Zaskakująco dla wszystkich takie niechciane aplikacje lub technologie niejednokrotnie znajdują nowe, inne środowisko wzrostu i perspektywy na rynku, a życie weryfikuje początkowe plany twórców, ustawiając je prawie dokładnie w odwrotnej kolejności. Przykładem może być RFID, która przez wiele lat była wskazywana jako technologia masowej identyfikacji, głównie w handlu a także w bibliotekach, systemach elektronicznych dokumentów i aplikacjach biletowych w...

Fałszowane komponenty psują rynek dystrybucji
piątek, 30 października 2015 12:29

Fałszywe podzespoły elektroniczne to temat, który bardzo często pojawia się w mediach i publikacjach zagranicznych i jednocześnie bardzo rzadko jest tematem jakichkolwiek debat i publikacji w kraju. Media zagraniczne sygnalizują, że problem z podrabianymi komponentami nasilił się zwłaszcza w ostatnich pięciu latach, a w USA tworzonych jest wiele programów technicznych i organizacyjnych, które mają na celu kontrolę integralności łańcucha dostaw. Wyjątkową ochronę zapewnia się tam technologiom wojskowym i kosmicznym, które muszą być wolne od podróbek bez względu na koszty.

W ramach tych prac analizuje się źródła pochodzenia fałszywych komponentów, bo fałszywki są różnej klasy i tym samym zagrożenie, jakie powodują, też nie zawsze jest takie samo. Najmniej groźne są chyba chipy pozyskiwane z elektronicznego złomu i odświeżane przez mycie i usuwanie resztek lutowia, gdyż są to produkty wytworzone przez faktycznego ich producenta, niemniej stare i przegrzane, przez co ich jakość jest niska a czas życia krótki. Na rynek trafiają one do starych urządzeń, są kupowane przez serwisy i utrzymanie ruchu, które nierzadko musi latami podtrzymywać działanie sprzętu zawierającego podzespoły już nieprodukowane. Druga grupa to komponenty fałszowane celowo na normalnych urządzeniach technologicznych, będące mniej lub bardziej udanymi kopiami funkcjonalnymi oryginałów. Potrzebne są głównie do wytwarzanych "na lewo" i po...

Nowe czasy na rynku dystrybucji
poniedziałek, 05 października 2015 11:33

Wnioski płynące z najnowszego badania wykonanego przez analityków TNS, przeprowadzonego wśród 1500 specjalistów pracujących w dystrybucji podzespołów elektronicznych i w działach zaopatrzenia producentów elektroniki, wskazują, że biznes ten staje się coraz trudniejszy w prowadzeniu, a relacje łączące klientów i dystrybutorów komponentów są niestety coraz słabsze.

Jedną z przyczyn jest coraz większa popularność nowoczesnych narzędzi e-commerce, które początkowo dawały korzyści głównie dystrybutorom, łącząc ich z magazynami producentów, a obecnie obracają się przeciwko nim. Klienci kupujący podzespoły do produkcji mają coraz częściej taki sam dostęp do źródeł zaopatrzenia, jak pośrednicy, coraz częściej też współpracują z producentami na podobnych warunkach i prawach i coraz chętniej i odważniej korzystają z możliwości biznesowych, jakie daje Internet i nowoczesna logistyka towarów w skali świata. W ten sposób szybko dewaluuje się handlowa lojalność, co widać szczególnie w ostatnim okresie. Dotyczy to głównie klientów korzystających z platform online do zakupu, gdzie 38% klientów nie wykazuje już żadnych cech stałej współpracy, a 72% deklaruje, że nie zawaha się przed zmianą dostawcy,...

W motoryzacji nadchodzi
piątek, 04 września 2015 11:26

Zgodnie z danymi przedstawionymi przez szefa firmy Audi, w 2020 roku elektronika będzie odpowiadać już za połowę kreacji wartości pojazdów, mówiąc innymi słowy, będzie dla firm motoryzacyjnych tak samo istotna pod kątem zapewnienia źródła przychodów, jak cała reszta związana z mechaniką. Specjalizowane aplikacje sprzętowe, oprogramowanie, komunikacja i dopasowane usługi stają się dzisiaj osią innowacji i są uwypuklane w katalogach, a także przedstawiane w reklamach jako najważniejsze atuty pojazdów, tak jak dawniej było z parametrami silnika czy przyspieszeniem do setki.

Elektronika dla producentów samochodów jest ważna, bo pozwala zapewnić innowacyjność i duże przychody ze sprzedaży relatywnie niewielkim kosztem. Koszt systemów elektronicznych stanowił 15% wartości pojazdów w 1990 roku, w 2020 roku sięgnie 30% a w 2030 roku będzie to 50%, można więc powiedzieć, że systemy elektroniczne w samochodach przynoszą producentom spore zyski, a dla wielu wytwórców półprzewodników, jak Renesas, Freescale razem z NXP, motoryzacja jest główną częścią biznesu. Zdaniem przedstawicieli firmy Audi, samochód w niedalekiej przyszłości będziemy traktować jako "jeszcze jeden pokój w domu", w którym będziemy mogli czuć się bezpiecznie i korzystać z licznych usług informacyjno-rozrywkowych oraz oczywiście z dostępu do Internetu. Hasłem przewodnim na kolejną dekadę ma być "predictive safety", a więc systemy, które w...

Dom jeszcze długo nie będzie inteligentny
piątek, 24 lipca 2015 11:05

Inteligentny dom to technologia, która od wielu lat postrzegana jest jako perspektywiczna dla biznesu i rokująca dobre nadzieje bycia kolejnym nowym otwarciem na rynku elektroniki. Jej jedyną wadą jest tylko to, że mimo wielu zapowiedzi i tego, że wiele firm wypuściło pierwsze produkty lub nawet całe systemy kojarzone z inteligentnym domem i automatyką budynkową, cały czas są to aplikacje niszowe, własnościowe i zamknięte i przez to niemające szans na większy sukces. Co więcej, obserwując to, co dzieje się na rynku, można dojść do wniosku, że idea inteligentnego domu może nigdy nie przekroczyć masy krytycznej wymaganej do masowej popularyzacji.

Aby inteligentny dom stał się faktem, musi dojść do wypracowania standardu zapewniającego możliwość współpracy w jednej instalacji urządzeń wielu producentów, a więc głównie oprogramowania, protokołu wymiany danych oraz innych szczegółów, jak zasilanie, wyprowadzenia lub obudowy. Na bazie najlepszych projektów kilku firm, które zajmują się tą tematyką od dawna, organ taki jak IEEE powinien stworzyć obowiązującą wszystkich normę. Na to się nie zanosi, bo dawniej inteligentnym domem zajmowały się raczej małe przedsiębiorstwa, które nie miały takiej mocy sprawczej, a obecnie w tytułową tematykę wmieszali się giganci, których głównym celem stało się wypromowanie swojego rozwiązania, uczynienie go faktycznym standardem i późniejsze pobieranie opłat licencyjnych. Rynkowe batalie o narzucenie reszcie konkurentów swojego rozwiązania...

Koniec ery
poniedziałek, 29 czerwca 2015 11:24

Zgodnie z raportem Boston Consulting Group, po dekadzie zmagania się z silną konkurencją cenową ze strony chińskich producentów elektroniki i dalekowschodnich dostawców komponentów, nadchodzi przesilenie i zmiana trendu. Koszty produkcji w tamtym kraju są już wyraźnie większe niż w wielu innych rejonach świata i nadal będą rosnąć. Nie jest to oczywiście zaskoczenie, bo od kilku lat mówi się wiele w branży na ten temat, a widać to chociażby po tym, że pojawiają się firmy wracające stamtąd na rynki macierzyste.

Takie informacje to woda na młyn dla wielu przedsiębiorców zmęczonych codzienną walką o zlecenia i klientów, którzy chcieliby złapać oddech w biznesie. Warto zatem przyjrzeć się porównaniu kosztów przygotowanemu przez BCG, po to, aby zweryfikować wiele obiegowych opinii, a następnie zastanowić się, co będzie dalej. Bo naiwnością byłoby oczekiwać, że teraz tam będzie drogo, a u nas tanio i tak jak firmy masowo wędrowały na Daleki Wschód, teraz wszystkie wrócą na dawne rynki. Zgodnie z raportem BCG, pod względem kosztów produkcji elektroniki, dzisiaj od Chin tańsze są Meksyk, Indie, Wietnam, Rosja i Rumunia. Polska jest jeszcze o 10% droższa, ale nie jest to już na tyle dużo, aby uznać to za zmianę jakościową. Zauważyły to już duże globalne firmy kontaktowe, jak np. Foxconn oraz Sharp, które w Meksyku otworzyły swoje zakłady. Za...


Robert Magdziak

Elektronik bloguje

Trendy, zjawiska i nowe technologie pojawiające się rynku elektroniki, to tematyka unikalnego w skali kraju zawodowego bloga poświęconego elektronice profesjonalnej, prowadzonego przez redaktora naczelnego Magazynu Elektroniki Profesjonalnej "Elektronik" – dr. inż. Roberta Magdziaka. Blog jest okazją do spojrzenia na problemy i wyzwania, jakie stoją przed środowiskiem inżynierów elektroników w Polsce oczami osoby, która jest obecna w branży od 15 lat. Komentarze do wpisów można wysyłać bezpośrednio e-mailem do autora. Zapraszamy do lektury!