wersja mobilna
Online: 1278 Sobota, 2017.03.25

Blog

Jak nauczyć się uruchamiania elektroniki?
wtorek, 10 września 2013 12:05

Dobry inżynier projektant to z pewnością osoba, która ma szeroką wiedzę na temat systemów, architektur sprzętowych, rozwiązań układowych i technologii produkcji oraz jest kreatywna, pomysłowa i jednocześnie pragmatyczna w swojej pracy. Nieustannie pogłębiana wiedza i doświadczenie są podstawą sukcesu rynkowego tworzonych produktów i tym samym bazą rozwoju dla przedsiębiorstw, w których pracują zdolni konstruktorzy.

Zagadnień związanych z układami elektronicznymi i projektowaniem urządzeń inżynierowie uczą się w czasie studiów, podczas pracy zawodowej, na seminariach i konferencjach. Na rynku jest wiele książek, a w prasie branżowej można znaleźć mnóstwo artykułów na temat projektowania. Nikt jednak nie uczy uruchamiania, wyszukiwania usterek w prototypach i lokalizowania błędów w oprogramowaniu, a książki o takiej tematyce daje się policzyć na palcach. Tymczasem z uwagi na rosnącą złożoność urządzeń i coraz silniejszą presję na terminy, często przygotowywane prototypy nie chcą zadziałać i nikt nie wie dlaczego. Wielką niewiadomą zawsze jest to, ile potrwa znalezienie i usunięcie usterek i jakim kosztem finansowym zostanie to okupione. Niepewność związana z uruchamianiem urządzeń to sytuacja będąca ogromnym stresem dla inżynierów, zarządów i...

Czynnik ludzki w usługach EMS
piątek, 09 sierpnia 2013 11:09

Na całym świecie produkcja elektroniki jest dzisiaj zdominowana przez outsourcing. W ciągu ostatniej dekady widać szybko zwiększający się potencjał firm CEM/EMS, które inwestują w sprzęt technologiczny, rozszerzając swoje możliwości, rozbudowują skalę działania oraz powiększają zakres możliwych usług produkcyjnych o kolejne operacje. Wspólnym mianownikiem wielu zmian i inwestycji jest wysoka jakość usług, czyli innymi słowy zaawansowanie technologii, wysoka powtarzalność i dokładność, które są słusznie postrzegane jako zdolność do konkurowania takich firm na rynku.

Usługi EMS zyskują na popularności, bo są one tańszym sposobem na produkcję, ale jak wynika z wniosków z analizy firmy Charlie Barnhart Assiociates, w niedalekiej przyszłości trzeba się liczyć z ograniczeniem tempa rozwoju, negatywnym wpływem na jakość i zdolność do konkurowania na rynku EMS ze strony tzw. czynnika ludzkiego. Aby produkować zaawansowane techniczne wyroby z najwyższą jakością, trzeba mieć wykwalifikowaną kadrę techniczną, która będzie w stanie obsłużyć nowoczesny sprzęt, rozumiejąc potrzeby klientów i ich wymagania. Niestety z dostępnością takich pracowników będzie w przyszłości coraz gorzej. Oparcie całej współczesnej techniki na elektronice i szybki rozwój firm EMS tworzy dzisiaj ogromne zapotrzebowania na personel inżynierski. Ponieważ równolegle do wzrostu wymagań technicznych i jakościowych na producentów EMS...

Recykling elektroniki może się opłacać
wtorek, 02 lipca 2013 11:57

Większość producentów elektroniki konsumenckiej, w tym wszyscy wytwórcy smartfonów, tabletów i laptopów, wdrożyła i zaczęła promować wśród klientów swoje programy wspierające recykling starszych urządzeń elektronicznych. Programy te mają różną konstrukcję i zakres dostępnych usług, ale w wersji minimalnej za każdym razem pozwalają odesłać stary sprzęt do producenta bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów logistycznych. W zamian za zaangażowanie w pakowanie i wysyłkę użytkownik zyskuje pewność, że niechciany produkt poddany zostanie profesjonalnemu recyklingowi i nie trafi na wysypisko śmieci.

Co więcej, większość firm przyjmuje urządzenia dowolnych marek i nie ogranicza takich programów zbierania elektronicznych śmieci jedynie do swojego sprzętu. Spora część z nich prowadzi także punkty stacjonarne zbierające e-odpady, współpracując na przykład z dużymi firmami handlowymi po to, aby oddanie urządzenia do recyklingu nie było jakimś wielkim kłopotem. Poza samą deklaracją, że urządzenie poddane zostanie recyklingowi, wielu producentów idzie o wiele dalej i na przykład udziela rabatu na nowy sprzęt za oddanie starego. Rabat może mieć formę kuponu zniżkowego o stałej wartości, ale często też firmy wyceniają przesyłane komputery i telefony, i jeśli mają one jeszcze jakąś wartość handlową, zwracają ją klientom w formie bonów. W ten sposób firmy pozyskują z rynku sprzęt będący jeszcze na chodzie, poddają go odświeżeniu i...

Czy M2M to technologia bez perspektyw?
wtorek, 04 czerwca 2013 11:20

Na wykładzie otwierającym ostatnie Telecom Council Mobile Forum, Allen Proithis przewrotnie stwierdził, że jego zdaniem branża komunikacji M2M jest już praktycznie martwa, bo nie ma przed sobą dobrych perspektyw rozwoju na kolejne lata. Może się wydawać dziwne, aby publicznie głosić śmierć branży, która dopiero zaczyna się realizować i jak wynika z naszej ankiety przeprowadzonej wśród firm zajmujących się tą tematyką w Polsce, jest sektorem, który radzi sobie całkiem nieźle mimo spowolnienia gospodarczego i nie najlepszej sytuacji biznesie. Teza ta wydaje się też być sprzeczna z rzeczywistością i na tyle intrygująca, że warto przyjrzeć się o co Proithisowi chodziło.

Mimo że termin M2M oznacza komunikację pomiędzy urządzeniami bez wyróżniania, w jaki sposób odbywa się to połączenie, przyjęło się, że chodzi o radiowe połączenie bezprzewodowe. Nierzadko wiele osób utożsamia tę technologię z łącznością w ramach sieci telefonii komórkowej, stąd większość rozważań i ocen perspektyw rozwoju M2M, jak m.in. ta Allena Proithisa, dotyczy właśnie tego kierunku, a nie całego rynku, na którym sprzedaż rośnie w tempie około 30% rocznie, a w 2016 roku obroty mają sięgnąć około 23 mld dolarów. To z pewnością wielka suma, niemniej blednie ona, gdy porówna się ją z Internet of Things - technologią, postrzeganą jako rozwinięcie i kolejną wersję M2M i którą wiele osób nazywa też Internet of Everything - czyli Internet we wszystkim. Drugi termin oddaje tym samym kryjące się możliwości IoT w zakresie...

Czy elektronicy są pracoholikami?
środa, 08 maja 2013 10:48

Badanie ankietowe przeprowadzone przez firmę Accenture sugeruje, że konstruktorzy elektronicy, kierownicy i menedżerowie są bardzo podatni na tę chorobę, a wielu z nich może być już od dawna uzależnionych od pracy. Tematyka ta nie jest w naszej branży nieznana, co więcej, wydaje się, że wiele osób zdaje sobie sprawę ze swoich uzależnień. Według badania aż 41% specjalistów elektroników i menedżerów uważa się za pracoholików, a 80% pracuje przynajmniej od czasu do czasu w weekendy.

Trzy czwarte wszystkich respondentów podało, że pracują często lub od czasu do czasu w trakcie urlopu wypoczynkowego, na ogół tylko sprawdzają pocztę elektroniczną (71%), nadrabiają zaległości w pracy, czytając dokumentację i literaturę (44%), po prostu pracują (35%) albo biorą udział w telekonferencjach (30%). Badanie przeprowadzone przez Accenture obejmowało wiele branż, ale pracoholików w branży elektronicznej jest wyraźnie więcej niż w innych. Skoro elektronicy pracują więcej niż inni specjaliści, warto zastanowić się, jakie przyczyny kryją się za tym, że elektronicy ciągle pracują i jakie skutki niesie to ze sobą. 30% ankietowanych specjalistów z naszej branży stwierdziło, że ich największym źródłem stresu jest ilość pracy do wykonania, terminy i polityka firm. Podobne wyniki uzyskano w innych branżach, więc źródło...

Nowe otwarcie w motoryzacji
środa, 10 kwietnia 2013 11:19

Co kilka lat w elektronice otwierają się nowe rynki z dużymi perspektywami wzrostowymi. Diody LED dużej mocy lub komunikacja M2M są przykładem przełomów trwale zmieniających biznes i dla wielu firm, które dostatecznie wcześnie je odkryły, stały się okazją na poszerzenie aktywności. Zdaniem specjalistów jesteśmy świadkiem kolejnego takiego otwarcia, które w perspektywie kilkunastu lat stworzy rynek wart 1 mld euro.

Takie obroty przyniesie podłączenie samochodów do Internetu. Nie w taki prymitywny sposób, jak obecnie gdy korzystamy podczas jazdy ze smartfonów z dostępem do sieci przez łącza telefonii komórkowej, ale poprzez pełną integrację z siecią systemów, nawigacji, rozrywki i informacji, usług technicznych, opłat i rozliczeń za przejazd i parkowanie, zarządzania flotą, diagnostyki i serwisu oraz bezpieczeństwa jazdy. Pomysłodawcy skupieni w Car Connectivity Consortium (CCC) są przekonani, że żadne kary nie powstrzymają kierowców od korzystania z telefonu, e-maila i komunikatorów w smartfonach podczas jazdy, zatem lepiej doprowadzić do sytuacji, że korzystanie z Internetu będzie bezpieczne, a przy okazji stanie się źródłem sporych dochodów. Podłączony do sieci pojazd nie tylko wezwie pomoc w czasie wypadku, ale także zasygnalizuje swoje problemy...

Wydajne akumulatory największym problemem elektroniki przenośnej
wtorek, 05 marca 2013 11:34

Jeśli zacznie się porównywać tempo wchodzenia na rynek innowacji w zakresie chemicznych źródeł energii, a więc baterii i akumulatorów, z tempem rozwoju technologii w elektronice, można dojść do mało optymistycznych wniosków. Bez względu na to, jak skuteczne są technologie oszczędzania energii w nowoczesnych układach, w praktyce energii zawsze brakuje. Najlepszym przykładem takich zależności są smartfony i tablety, w których akumulator zajmuje przeważającą część miejsca w obudowie, a mimo to w najbardziej wydajnych jednostkach nie jest w stanie zapewnić działania dłuższego niż jedna doba.

W akumulatorach nie działa prawo Moore’a, a wykresy opisujące przyrost masowej lub objętościowej gęstości energii na przestrzeni lat są prawie płaskie. Chemiczne źródła prądu znane są od 1871 roku, gdy Alessandro Volta zbudował pierwsze ogniwo galwaniczne, ale wiele znanych źródeł też jest już wiekowych - akumulator kwasowo-ołowiowy znany jest od 1860 roku, a źródła alkaliczne, czyli baterie i akumulatory NiCd, już od 1900 roku. Co więcej, producenci ogniw nie są w stanie podać żadnych konkretnych informacji na temat tego, jak będzie wyglądała przyszłość tych produktów, na co mogą liczyć konstruktorzy, a przede wszystkim kiedy pojawią się nowe technologie chemiczne zdolne zaspokoić apetyty konstruktorów elektroniki. Warto zauważyć, że ogniowo litowo-jonowe, które zostało wynalezione przez firmę Sony w 1991 roku, czyli 22 lata temu,...

Jak panować nad kosztami w działalności dystrybucyjnej?
wtorek, 04 grudnia 2012 12:39

Praktycznie wszystkie nowości związane z podzespołami elektronicznymi mają jedną niezmienną cechę wspólną - prowadzą do obniżki kosztów wyrobów finalnych i przez to są pożądane przez rynek. Skutkiem tego cena podzespołów, a przede wszystkim nowych komponentów i modułów, zawsze znajduje się na samym szczycie kryteriów selekcji produktu, obojętnie czy badamy to w zakresie rynku krajowego naszą redakcyjną ankietą, czy też zaglądamy w wyniki Gartnera, SCM lub iSuppli badających zachowania klientów na całym świecie.

Koszty pojawiają się u producenta, który musi kupić materiały, zapłacić pensje i utrzymać zakład po to, aby wyprodukować podzespół. Koszty wytwarzania tych elementów po zwiększeniu o marżę wytwórcy "opuszczają" fabrykę, następnie zwiększają się o transport i spedycję oraz trafiają do dystrybutora. Tam ceny elementów znajdujących się w łańcuchu dostaw dalej rosną, tym razem o wartość obsługi klienta, magazynowania, zarządzania i inne składniki oraz o marżę dystrybutora. Patrząc na łańcuch dostaw komponentów elektronicznych, można stwierdzić, że obniżanie kosztów przez producentów jest łatwiejsze. Mogą przenieść zakład w tańszy rejon świata, automatyzować produkcję lub wykorzystać tańsze materiały i technologie. Dystrybutorzy nie mają takich możliwości, a z uwagi na to, że często elementy jednego producenta sprzedaje w...

Jak odnosić sukcesy na rynku dystrybucji?
poniedziałek, 22 października 2012 11:18

Firmy dystrybucyjne obsługujące klientów końcowych i będące pomostem pomiędzy producentami sprzedającymi komponenty hurtowo a klientami kupującymi je w małych partiach, są bardzo ważną częścią branży elektroniki i jej złożonego łańcucha zaopatrzenia. Na przestrzeni ostatnich lat liczba istniejących na świecie firm tego typu nieco się zmniejszyła, głównie na skutek przejęć dużych przedsiębiorstw i upadłości małych dystrybutorów. Cała czołówka rynku w ostatniej dekadzie stała się też do siebie bardzo podobna od strony sposobu działania, konstrukcji biznesu i strategii.

Skoro zatem większość czołowych dystrybutorów reprezentuje podobny potencjał pod względem liczby reprezentowanych dostawców, wielkości magazynu, czasu dostawy, dostępności w sieci i za pomocą lokalnych biur, to gdzie należy szukać różnic i korzyści dla klientów w aspekcie długoterminowym? Na co będą stawiać dystrybutorzy w kolejnych latach, aby móc odnosić sukcesy i dalej się rozwijać? Wiele odpowiedzi można znaleźć w raporcie poświęconym światowemu rynkowi dystrybucji firmy E2open. Zdaniem jej specjalistów dystrybutorzy będą ewoluować zmieniając profil biznesowy z silnie powiązanego z daną marką producenta, którego reprezentują, w stronę bycia ekspertami z danej tematyki, na przykład komunikacji bezprzewodowej. Mniejsze zainteresowanie dotyczyć będzie produktów popularnych i masowych, większe specjalizowanych i unikalnych. Zmiany...

Czas próby dla zielonych technologii
środa, 10 października 2012 12:03

Ostatnie trzy lata okazały się okresem ciężkiej próby dla dostawców tzw. zielonych technologii i produktów o charakterze ekologicznym. Doskonałym przykładem mogą być tutaj panele fotowoltaiczne, których sprzedaż gwałtownie spadła, po tym jak na skutek kryzysu rządy zmuszone były skasować dotacje i subsydiowane kredyty, z pomocą których finansowano te inwestycje.

Szybko się okazało się, że mimo preferencyjnych stawek na skupowaną energię elektryczną i wielu mniejszych udogodnień jest to technologia zbyt droga, aby dało się ją aplikować masowo, tworząc alternatywne źródła energii nawet w krajach, gdzie słońca jest dużo przez cały rok. Niemniej pozbawiona kroplówki finansowej fotowoltaika będzie się rozwijać w kolejnych latach, ale znacznie wolniej i głównie jako wsparcie i uzupełnienie tradycyjnej sieci energetycznej, a nie jako jej równorzędna alternatywa. Drugim "zielonym" obszarem, który brutalnie zderza się aktualnie z ekonomiczną rzeczywistością, jest motoryzacja, a dokładniej pojazdy z napędem elektrycznym. Mimo że trudna sytuacja w światowej gospodarce trwa już długo, cały czas nie brakuje osób, które bezkrytycznie wierzą w szybki rozwój rynku samochodów elektrycznych, które ich zdaniem...


Robert Magdziak

Elektronik bloguje

Trendy, zjawiska i nowe technologie pojawiające się rynku elektroniki, to tematyka unikalnego w skali kraju zawodowego bloga poświęconego elektronice profesjonalnej, prowadzonego przez redaktora naczelnego Magazynu Elektroniki Profesjonalnej "Elektronik" – dr. inż. Roberta Magdziaka. Blog jest okazją do spojrzenia na problemy i wyzwania, jakie stoją przed środowiskiem inżynierów elektroników w Polsce oczami osoby, która jest obecna w branży od 15 lat. Komentarze do wpisów można wysyłać bezpośrednio e-mailem do autora. Zapraszamy do lektury!