wersja mobilna
Online: 877 Środa, 2017.10.18

Blog

Czy M2M to technologia bez perspektyw?
wtorek, 04 czerwca 2013 11:20

Na wykładzie otwierającym ostatnie Telecom Council Mobile Forum, Allen Proithis przewrotnie stwierdził, że jego zdaniem branża komunikacji M2M jest już praktycznie martwa, bo nie ma przed sobą dobrych perspektyw rozwoju na kolejne lata. Może się wydawać dziwne, aby publicznie głosić śmierć branży, która dopiero zaczyna się realizować i jak wynika z naszej ankiety przeprowadzonej wśród firm zajmujących się tą tematyką w Polsce, jest sektorem, który radzi sobie całkiem nieźle mimo spowolnienia gospodarczego i nie najlepszej sytuacji biznesie. Teza ta wydaje się też być sprzeczna z rzeczywistością i na tyle intrygująca, że warto przyjrzeć się o co Proithisowi chodziło.

Mimo że termin M2M oznacza komunikację pomiędzy urządzeniami bez wyróżniania, w jaki sposób odbywa się to połączenie, przyjęło się, że chodzi o radiowe połączenie bezprzewodowe. Nierzadko wiele osób utożsamia tę technologię z łącznością w ramach sieci telefonii komórkowej, stąd większość rozważań i ocen perspektyw rozwoju M2M, jak m.in. ta Allena Proithisa, dotyczy właśnie tego kierunku, a nie całego rynku, na którym sprzedaż rośnie w tempie około 30% rocznie, a w 2016 roku obroty mają sięgnąć około 23 mld dolarów. To z pewnością wielka suma, niemniej blednie ona, gdy porówna się ją z Internet of Things - technologią, postrzeganą jako rozwinięcie i kolejną wersję M2M i którą wiele osób nazywa też Internet of Everything - czyli Internet we wszystkim. Drugi termin oddaje tym samym kryjące się możliwości IoT w zakresie...

Czy elektronicy są pracoholikami?
środa, 08 maja 2013 10:48

Badanie ankietowe przeprowadzone przez firmę Accenture sugeruje, że konstruktorzy elektronicy, kierownicy i menedżerowie są bardzo podatni na tę chorobę, a wielu z nich może być już od dawna uzależnionych od pracy. Tematyka ta nie jest w naszej branży nieznana, co więcej, wydaje się, że wiele osób zdaje sobie sprawę ze swoich uzależnień. Według badania aż 41% specjalistów elektroników i menedżerów uważa się za pracoholików, a 80% pracuje przynajmniej od czasu do czasu w weekendy.

Trzy czwarte wszystkich respondentów podało, że pracują często lub od czasu do czasu w trakcie urlopu wypoczynkowego, na ogół tylko sprawdzają pocztę elektroniczną (71%), nadrabiają zaległości w pracy, czytając dokumentację i literaturę (44%), po prostu pracują (35%) albo biorą udział w telekonferencjach (30%). Badanie przeprowadzone przez Accenture obejmowało wiele branż, ale pracoholików w branży elektronicznej jest wyraźnie więcej niż w innych. Skoro elektronicy pracują więcej niż inni specjaliści, warto zastanowić się, jakie przyczyny kryją się za tym, że elektronicy ciągle pracują i jakie skutki niesie to ze sobą. 30% ankietowanych specjalistów z naszej branży stwierdziło, że ich największym źródłem stresu jest ilość pracy do wykonania, terminy i polityka firm. Podobne wyniki uzyskano w innych branżach, więc źródło...

Nowe otwarcie w motoryzacji
środa, 10 kwietnia 2013 11:19

Co kilka lat w elektronice otwierają się nowe rynki z dużymi perspektywami wzrostowymi. Diody LED dużej mocy lub komunikacja M2M są przykładem przełomów trwale zmieniających biznes i dla wielu firm, które dostatecznie wcześnie je odkryły, stały się okazją na poszerzenie aktywności. Zdaniem specjalistów jesteśmy świadkiem kolejnego takiego otwarcia, które w perspektywie kilkunastu lat stworzy rynek wart 1 mld euro.

Takie obroty przyniesie podłączenie samochodów do Internetu. Nie w taki prymitywny sposób, jak obecnie gdy korzystamy podczas jazdy ze smartfonów z dostępem do sieci przez łącza telefonii komórkowej, ale poprzez pełną integrację z siecią systemów, nawigacji, rozrywki i informacji, usług technicznych, opłat i rozliczeń za przejazd i parkowanie, zarządzania flotą, diagnostyki i serwisu oraz bezpieczeństwa jazdy. Pomysłodawcy skupieni w Car Connectivity Consortium (CCC) są przekonani, że żadne kary nie powstrzymają kierowców od korzystania z telefonu, e-maila i komunikatorów w smartfonach podczas jazdy, zatem lepiej doprowadzić do sytuacji, że korzystanie z Internetu będzie bezpieczne, a przy okazji stanie się źródłem sporych dochodów. Podłączony do sieci pojazd nie tylko wezwie pomoc w czasie wypadku, ale także zasygnalizuje swoje problemy...

Wydajne akumulatory największym problemem elektroniki przenośnej
wtorek, 05 marca 2013 11:34

Jeśli zacznie się porównywać tempo wchodzenia na rynek innowacji w zakresie chemicznych źródeł energii, a więc baterii i akumulatorów, z tempem rozwoju technologii w elektronice, można dojść do mało optymistycznych wniosków. Bez względu na to, jak skuteczne są technologie oszczędzania energii w nowoczesnych układach, w praktyce energii zawsze brakuje. Najlepszym przykładem takich zależności są smartfony i tablety, w których akumulator zajmuje przeważającą część miejsca w obudowie, a mimo to w najbardziej wydajnych jednostkach nie jest w stanie zapewnić działania dłuższego niż jedna doba.

W akumulatorach nie działa prawo Moore’a, a wykresy opisujące przyrost masowej lub objętościowej gęstości energii na przestrzeni lat są prawie płaskie. Chemiczne źródła prądu znane są od 1871 roku, gdy Alessandro Volta zbudował pierwsze ogniwo galwaniczne, ale wiele znanych źródeł też jest już wiekowych - akumulator kwasowo-ołowiowy znany jest od 1860 roku, a źródła alkaliczne, czyli baterie i akumulatory NiCd, już od 1900 roku. Co więcej, producenci ogniw nie są w stanie podać żadnych konkretnych informacji na temat tego, jak będzie wyglądała przyszłość tych produktów, na co mogą liczyć konstruktorzy, a przede wszystkim kiedy pojawią się nowe technologie chemiczne zdolne zaspokoić apetyty konstruktorów elektroniki. Warto zauważyć, że ogniowo litowo-jonowe, które zostało wynalezione przez firmę Sony w 1991 roku, czyli 22 lata temu,...

Jak panować nad kosztami w działalności dystrybucyjnej?
wtorek, 04 grudnia 2012 12:39

Praktycznie wszystkie nowości związane z podzespołami elektronicznymi mają jedną niezmienną cechę wspólną - prowadzą do obniżki kosztów wyrobów finalnych i przez to są pożądane przez rynek. Skutkiem tego cena podzespołów, a przede wszystkim nowych komponentów i modułów, zawsze znajduje się na samym szczycie kryteriów selekcji produktu, obojętnie czy badamy to w zakresie rynku krajowego naszą redakcyjną ankietą, czy też zaglądamy w wyniki Gartnera, SCM lub iSuppli badających zachowania klientów na całym świecie.

Koszty pojawiają się u producenta, który musi kupić materiały, zapłacić pensje i utrzymać zakład po to, aby wyprodukować podzespół. Koszty wytwarzania tych elementów po zwiększeniu o marżę wytwórcy "opuszczają" fabrykę, następnie zwiększają się o transport i spedycję oraz trafiają do dystrybutora. Tam ceny elementów znajdujących się w łańcuchu dostaw dalej rosną, tym razem o wartość obsługi klienta, magazynowania, zarządzania i inne składniki oraz o marżę dystrybutora. Patrząc na łańcuch dostaw komponentów elektronicznych, można stwierdzić, że obniżanie kosztów przez producentów jest łatwiejsze. Mogą przenieść zakład w tańszy rejon świata, automatyzować produkcję lub wykorzystać tańsze materiały i technologie. Dystrybutorzy nie mają takich możliwości, a z uwagi na to, że często elementy jednego producenta sprzedaje w...

Jak odnosić sukcesy na rynku dystrybucji?
poniedziałek, 22 października 2012 11:18

Firmy dystrybucyjne obsługujące klientów końcowych i będące pomostem pomiędzy producentami sprzedającymi komponenty hurtowo a klientami kupującymi je w małych partiach, są bardzo ważną częścią branży elektroniki i jej złożonego łańcucha zaopatrzenia. Na przestrzeni ostatnich lat liczba istniejących na świecie firm tego typu nieco się zmniejszyła, głównie na skutek przejęć dużych przedsiębiorstw i upadłości małych dystrybutorów. Cała czołówka rynku w ostatniej dekadzie stała się też do siebie bardzo podobna od strony sposobu działania, konstrukcji biznesu i strategii.

Skoro zatem większość czołowych dystrybutorów reprezentuje podobny potencjał pod względem liczby reprezentowanych dostawców, wielkości magazynu, czasu dostawy, dostępności w sieci i za pomocą lokalnych biur, to gdzie należy szukać różnic i korzyści dla klientów w aspekcie długoterminowym? Na co będą stawiać dystrybutorzy w kolejnych latach, aby móc odnosić sukcesy i dalej się rozwijać? Wiele odpowiedzi można znaleźć w raporcie poświęconym światowemu rynkowi dystrybucji firmy E2open. Zdaniem jej specjalistów dystrybutorzy będą ewoluować zmieniając profil biznesowy z silnie powiązanego z daną marką producenta, którego reprezentują, w stronę bycia ekspertami z danej tematyki, na przykład komunikacji bezprzewodowej. Mniejsze zainteresowanie dotyczyć będzie produktów popularnych i masowych, większe specjalizowanych i unikalnych. Zmiany...

Czas próby dla zielonych technologii
środa, 10 października 2012 12:03

Ostatnie trzy lata okazały się okresem ciężkiej próby dla dostawców tzw. zielonych technologii i produktów o charakterze ekologicznym. Doskonałym przykładem mogą być tutaj panele fotowoltaiczne, których sprzedaż gwałtownie spadła, po tym jak na skutek kryzysu rządy zmuszone były skasować dotacje i subsydiowane kredyty, z pomocą których finansowano te inwestycje.

Szybko się okazało się, że mimo preferencyjnych stawek na skupowaną energię elektryczną i wielu mniejszych udogodnień jest to technologia zbyt droga, aby dało się ją aplikować masowo, tworząc alternatywne źródła energii nawet w krajach, gdzie słońca jest dużo przez cały rok. Niemniej pozbawiona kroplówki finansowej fotowoltaika będzie się rozwijać w kolejnych latach, ale znacznie wolniej i głównie jako wsparcie i uzupełnienie tradycyjnej sieci energetycznej, a nie jako jej równorzędna alternatywa. Drugim "zielonym" obszarem, który brutalnie zderza się aktualnie z ekonomiczną rzeczywistością, jest motoryzacja, a dokładniej pojazdy z napędem elektrycznym. Mimo że trudna sytuacja w światowej gospodarce trwa już długo, cały czas nie brakuje osób, które bezkrytycznie wierzą w szybki rozwój rynku samochodów elektrycznych, które ich zdaniem...

Produkcja wraca do domu
środa, 01 sierpnia 2012 09:06

Jak wynika z badania rynku przeprowadzonego przez organizację IPC, na światowym rynku elektroniki zaczyna być widoczny trend przenoszenia przez firmy OEM swoich zakładów produkcyjnych z powrotem do macierzystych lokalizacji w krajach Europy Zachodniej i w USA. IPC nazywa to zjawisko terminem on-shoring i wskazuje, że ma ono przeciwny charakter do obserwowanego przez ostatnią dekadę przenoszenia produkcji na Daleki Wschód, które miało na celu zyskanie przewagi na rynku dzięki niskim kosztom wytwarzania (off-shoring).

Migracja fabryk w rejony zasobne w tanich pracowników, o mało restrykcyjnym prawie, łagodnym podejściu do zagadnień związanych z ochroną środowiska, zawsze była ważnym celem dla wielu dużych firm OEM. Z tego samego powodu niezwykłą popularnością cieszą się obecnie na rynku firmy usługowe EMS świadczące usługi produkcyjne dla OEM, mające oddziały na całym świecie i korzystające obficie z ulg podatkowych i wspomnianych korzyści regionalnych. Skoro zatem zaczyna być widać odwrót, to warto zastanowić się, jakie powody są za te zmiany odpowiedzialne. Zdaniem specjalistów ankietowanych przez IPC składa się na to wiele drobnych czynników, które razem jednak stają się ważniejsze od niskiej ceny. Jako pierwsi na powrót z Chin decydują się producenci sprzętu high-tech, a więc firmy, dla których priorytetem jest jakość, pracujące na rzecz...

REACH, WEEE – coraz więcej wątpliwości
poniedziałek, 02 lipca 2012 08:57

Minęło dziewięć lat, od kiedy obowiązuje dyrektywa o zużytym sprzęcie elektrotechnicznym i elektronicznym WEEE. Nałożyła ona na producentów elektroniki obowiązek zorganizowania, sfinansowania zbierania i recyklingu zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych, wyprodukowanego i wprowadzonego na rynek krajowy. Nieco krócej obowiązuje REACH - dyrektywa, której celem jest rejestracja, ograniczanie poziomu i obowiązek informowania użytkowników wyrobów o potencjalnie niebezpiecznych substancjach wykorzystywanych przy produkcji i mogących się wydzielać podczas eksploatacji produktu. Obydwa akty prawne obowiązują już na tyle długo, że ich pozytywne skutki powinny zacząć być widoczne.

Trudno bowiem nie zgadzać się lub wręcz kwestionować odpowiedzialność producentów za trafiające na wysypiska elektrośmieci lub też polemizować z sensem eliminacji toksycznych chemikaliów z wyrobów i procesu produkcji. Podobnie jak było z RoHS obie dyrektywy zostały narzucone branży przy pełnym przekonaniu autorów o ich celowości i skuteczności i wydawało się, że do nowych obowiązków przedsiębiorcy podejdą z zapałem. W ostatnich miesiącach pojawiło się jednak kilka doniesień, że WEEE działa słabo. Ilość wyrzucanej na wysypiska elektroniki szybko rośnie i zdaniem Komisji Europejskiej tylko jedna trzecia elektrośmieci jest przetwarzana zgodnie z procedurami. Pozostała część trafia dalej na wysypiska komunalne w krajach unijnych lub częściej na dzikie składowiska śmieci, pozbawione jakiejkolwiek kontroli i ochrony,...

Usługi posprzedażne nowym rynkiem dla firm elektronicznych
poniedziałek, 21 maja 2012 07:40

Współczesna elektronika jest branżą bardzo dynamicznie się rozwijającą. Wszyscy się z tym zgadzamy i przywykliśmy już nawet, że tempo pojawiania się nowości produktowych i podzespołowych jest oszałamiająco duże. Wiele komponentów pojawia się na rynku, aby po chwili zniknąć na skutek niewielkiego zainteresowania klientów lub być zastąpione przez nowe lepsze wersje. Efekt jest taki, że tempo wypadania produktów z rynku w ostatnich latach znacząco wzrosło, w czym z pewnością miał udział kryzys w światowej gospodarce.

Krótki czas życia podzespołów to czynnik odpowiedzialny w dużym stopniu za to, że czas eksploatacji wielu urządzeń staje się coraz krótszy i coraz szybciej wypadają one z rynku tworząc miejsce na kolejne nowsze wersje. Nad tym strumieniem starego sprzętu próbuje się zapanować za pomocą regulacji prawnych zmuszających do zapewnienia recyklingu i odzyskiwania cennych surowców. Obszary te stają się na tyle duże, że coraz więcej firm elektronicznych próbuje znaleźć w nich swoje miejsce, poszerzając biznes właśnie w tę stronę. W ostatnim okresie Avnet i Arrow zainwestowały w przedsiębiorstwa zajmujące się naprawą, wymianą, recyklingiem i utylizacją urządzeń elektronicznych. To dlatego, że na usługach określanych jako aftermarket daje się coraz więcej zarobić i w niedługim czasie mogą one stać się kolejną nieodłączną częścią biznesu...


Robert Magdziak

Elektronik bloguje

Trendy, zjawiska i nowe technologie pojawiające się rynku elektroniki, to tematyka unikalnego w skali kraju zawodowego bloga poświęconego elektronice profesjonalnej, prowadzonego przez redaktora naczelnego Magazynu Elektroniki Profesjonalnej "Elektronik" – dr. inż. Roberta Magdziaka. Blog jest okazją do spojrzenia na problemy i wyzwania, jakie stoją przed środowiskiem inżynierów elektroników w Polsce oczami osoby, która jest obecna w branży od 15 lat. Komentarze do wpisów można wysyłać bezpośrednio e-mailem do autora. Zapraszamy do lektury!