wersja mobilna
Online: 475 Środa, 2017.08.23

Raporty

Laboratoryjna aparatura pomiarowa to awangarda miernictwa i przepustka w nowoczesność w elektronice

środa, 07 grudnia 2016 08:26

Przyrządy laboratoryjne wyznaczają granice możliwości obserwacji sygnałów i zjawisk oraz są jednym z najważniejszych narzędzi w pracach badawczo-projektowych, testowaniu produkcji, kontroli jakości lub obsłudze posprzedażnej. Laboratoryjna aparatura pomiarowa to grupa produktów, których sprzedaż powiązana jest dość mocno z ogólnym rozwojem technologii i rynku, z nowymi produktami, inwestycjami zagranicznymi, powstawaniem parków technologicznych oraz tworzeniem nowych firm.

Spis treści » Zawsze są jakieś problemy
» Konsolidacje
» Trendy techniczne
» Rynek aparatury laboratoryjnej
» Spojrzenie na aparaturę
» Dostawcy aparatury laboratoryjnej
» Ankiety i tabele
» Pokaż wszystko

Rys. 1. Zestawienie zjawisk rynkowych i trendów technicznych w największym stopniu oddziaływujących na rynek aparatury laboratoryjnej

Z biegiem czasu urządzeń pomiarowych potrzebnych jest coraz więcej, bo rośnie liczba parametrów, które trzeba kontrolować, miejsc, w których jest potrzebna, a nawet zakres wymogów prawnych i formalnych. Idąc dalej, można nawet stwierdzić, że bez wydajnych przyrządów w zasadzie nic dzisiaj się nie da zrobić, trudno też walczyć o jakość i wszystkie te aspekty w elektronice, które są kojarzone z nowoczesnością. Dlatego po przeszło trzech latach przerwy powracamy w ramach raportu do omawiania aparatury pomiarowej, analizując zjawiska i trendy na tym bardzo interesującym obszarze rynku.

Zainteresowanie aparaturą laboratoryjną to pochodna rozwoju elektroniki, prowadzonych prac badawczo-rozwojowych i inwestycji przedsiębiorstw w takich kierunkach. To także skutek dostępności funduszy rozwojowych Unii Europejskiej, które przeznaczone są na poprawę potencjału technologicznego. Własne laboratorium, dział kontroli jakości, biuro projektowe wpisują się w tak nakreślony obszar i stanowią z pewnością miejsca, gdzie trafiają kupowane nowoczesne przyrządy.

Zaawansowane urządzenia pomiarowe pomagają także w zapewnieniu wysokiej jakości, bo proces ten polega w dużej mierze na lepszej (dokładniejszej) kontroli urządzeń na etapie produkcji i w usługach oraz bardziej kompleksowych badaniach na etapie projektu. Podnoszenie wymogów jakości i bezpieczeństwa badanych produktów jest od kilku lat stałym trendem, przez co firmy muszą inwestować w nowoczesny sprzęt pomiarowy pozwalający na badania i poprawę jakości wykonywanych elementów elektronicznych.

Konieczne jest też sprawdzanie urządzeń na instalacjach, okresowa weryfikacja działania, kontrola bezpieczeństwa i zgodności z normami i standardami. Wysoka jakość dotyczy też usług telekomunikacyjnych, gdzie wymagana jest bardzo zaawansowana aparatura.

Rozwój rynku aparatury pomiarowej wspierają ponadto zmiany prawne. Coraz więcej przepisów dotyczy instalacji, urządzeń, ich bezpieczeństwa działania, wpływu na środowisko i na inny sprzęt w otoczeniu, na możliwość współpracy z urządzeniami innych producentów, nakłada konieczność oznakowania produktu, przeprowadzenia badań itp.

Obszary te są definiowane przez coraz liczniejsze wymagania prawne, stąd pojawia się konieczność przygotowywania protokołów i tworzenia dokumentacji na zgodność z normami, rozporządzeniami i przepisami. Dokumenty takie muszą powstawać za pomocą właściwych przyrządów. Zmiany te w coraz większym stopniu oddziałują na rynek aparatury, a doskonałym przykładem mogą być wymagania w zakresie oznaczenia CE.


Zawsze są jakieś problemy

Tabela 1. Przegląd ofert krajowych dostawców aparatury laboratoryjnej

Rynek dystrybucji aparatury laboratoryjnej cierpi na skutek polityki marketingowej wielu producentów, którzy w coraz większym stopniu korzystają ze sprzedaży za pośrednictwem katalogowych dostawców podzespołów elektronicznych. Od paru lat ich oferty w zakresie sprzętu pomiarowego rozbudowują się.

Początkowo proces ten dotyczył popularnych mierników standardowych, niemniej szybko się okazało, że granice między aparaturą popularną a tą laboratoryjną są dość płynne, a sprzęt pomiarowy jest atrakcyjny z punktu widzenia takiego handlu. Efekt to widoczny wzrost specjalizacji dystrybutorów aparatury laboratoryjnej oraz ucieczka w produkty o dużej złożoności i zaawansowaniu technologicznym, których dostawcy katalogowi nie mają.

Proces ten pogłębia to, że na rynku jest coraz więcej sprzętu pomiarowego wytwarzanego przez firmy azjatyckie. Poza tanimi miernikami popularnymi, które stanową trzon ofert, tamtejsi producenci coraz częściej mają też sprzęt klasy laboratoryjnej. Niekoniecznie jest on bardzo zaawansowany, ale do tych podstawowych zastosowań wystarczający.

W zakresie sprzętu laboratoryjnego mieszczą się także zasilacze, multimetry, proste kalibratory, które nie wymagają posiadania aż tak bardzo zaawansowanej technologii, jak dla sprzętu radiokomunikacyjnego, stąd są przez tamtejsze firmy produkowane i sprzedawane. Po raz kolejny proces ten napędza wzrost specjalizacji oraz ucieczkę do przodu krajowych dystrybutorów.

Rys. 2. Zestawienie wzrostów i spadków obrotów w latach 2013–2015 dla dostawców laboratoryjnej aparatury pomiarowej, w podziale na cztery przedziały procentowe

Rozwój rynku hamuje też niepewność polityczna i gospodarcza w kraju, w tym zmiana administracji w ostatnim okresie, co spowodowało wiele opóźnień oraz przesunięć w realizacji projektów na przyszłość. Dla sprzętu pomiarowego wysokiej klasy wiele projektów i zamówień z nimi powiązanych jest realizowanych w ostatnim kwartale, stąd na pełną ocenę sytuacji rynkowej w 2016 roku jest jeszcze (w czasie pisania tego artykułu) za wcześnie.

Sygnały płynące z rynku oraz opinie specjalistów, które pojawiły się w ankietach, dowodzą, że niestety niestabilność polityczna niekoniecznie pomaga w rozwoju. Były nawet głosy, że rozwój całkowicie wyhamował. Zresztą ochłodzenie w biznesie widać też w komunikatach GUS, które jednoznacznie wskazują, że tempo wzrostu PKB się zmniejszyło.

Jak zwykle komentarze specjalistów w ankietach odnosiły się do procedur przetargowych. Spora część projektów związanych ze sprzętem wysokiej klasy jest realizowana w formie przetargów. Nie jest to problemem co do zasady, niemniej w praktyce przetarg oznacza presję na niską cenę, a nie na walory techniczne i dodatkowo z punktu widzenia obrotu gospodarczego jest to narzędzie wolne i pracochłonne.


Konsolidacje

Rys. 3. Ocena warunków biznesowych panujących na rynku w pierwszej połowie 2016 roku, aktualnej koniunktury w końcu roku i siły konkurencji dla aparatury laboratoryjnej

Warto dodać, że w ostatnich dwóch latach przez światowy biznes przetaczają się liczne procesy konsolidacyjne. W zasadzie nie ma miesiąca bez wiadomości, że ktoś bardzo znany kupił jakąś inną renomowaną firmę. Dotyczy to całej branży elektroniki, także aparatury pomiarowej i narzędzi projektowych.

Procesy te mają związek z trwającym spowolnieniem w gospodarce światowej i próbami pobudzenia wzrostu, przez dodruk pieniędzy, w USA, Europie i Japonii. Konsekwencją tego są niskie stopy procentowe i tani kredyt, tworzące okazję do tego, aby skorzystać ze strumienia świeżej gotówki i wykupić konkurenta.

To także metoda na to, aby błyskawicznie poszerzyć ofertę o nową grupę produktów i wejść na nowy sektor rynku bez konieczności mozolnego budowania kompetencji, zespołu pracowników i marketingu.

Dla krajowej branży dystrybucyjnej trwające konsolidacje to niestety proces niekorzystny, gdyż wprowadzający kolejną niepewność do przyszłości i tego, czy warto inwestować w marketing, budowę relacji z klientami i producentem, gdy następnego dnia może się okazać, że właścicielem jest ktoś inny, a jego strategia sprzedaży może być zupełnie odwrotna od wczorajszych wytycznych. Takie problemy trapią dzisiaj zarządy wielu krajowych firm handlowych i niestety na razie nie ma sygnałów, aby coś się w zakresie konsolidacji miało uspokajać.



Trendy techniczne

Rys. 4. Struktura obrotów dostawców laboratoryjnej aparatury pomiarowej

Rozwój potencjału technicznego aparatury laboratoryjnej można próbować omówić, dzieląc te urządzenia na część sprzętową i programową. W zakresie platformy sprzętowej trwa nieustanna ewolucja związana z większą dokładnością i rozdzielczością, szybszą akwizycją sygnału, większą ilością pamięci itp.

Rozwój platformy sprzętowej to także zdolność do współpracy z komputerem jako element systemu pomiarowego, coraz częściej dostępna komunikacja bezprzewodowa, a także skuteczne zabezpieczenia elektryczne, niewielkie wymiary pozwalające na określanie terminem mobilny lub możliwość pracy w terenie przy zasilaniu z akumulatora. Platforma sprzętowa to też duży wyświetlacz graficzny o coraz większej rozdzielczości z opcją sterowania dotykowego.

Dużo ciekawego dzieje się w zakresie oprogramowania, które wraz z komputerem sterującym całością procesu pomiarów staje się bardzo istotną częścią mierników. Jest ono odpowiedzialne za realizację nowoczesnego interfejsu użytkownika o przyjaznej funkcjonalności i dużych możliwościach wizualizacji danych. Oprogramowanie realizuje też komunikację z komputerem, zapewnia dostęp do wyników pomiarowych przez Internet i daje możliwość sterowania przyrządem przez sieć.

Wizualizacja danych to obecnie nie tylko eleganckie wyświetlanie, ale także wiążąca się z nim obróbka cyfrowa: zaznaczanie anomalii, wyliczanie parametrów sygnału (czasów, napięć, wartości charakterystycznych), dekodowanie protokołów i modulacji, testowanie poprzez nałożenie masek, sprawdzanie na zgodność ze standardem lub też normami oraz pomiary automatyczne, gdzie nastawy są regulowane samoczynnie.

To także możliwości pełnej automatyzacji procedury pomiarowej realizowanej po naciśnięciu jednego przycisku łącznie z przygotowaniem eleganckiego raportu w pliku PDF gotowego do podpisu. Już na pierwszy rzut oka widać, że od oprogramowania zależy coraz więcej i należy oczekiwać, że w kolejnych latach trend ten będzie się pogłębiał.

Już obecnie wiele się mówi o przyrządzie definiowanym programowo, a więc takim, gdzie w miarę uniwersalna platforma akwizycji danych jest przekształcana w konkretny miernik poprzez załadowanie odpowiedniego kodu. To już dzisiaj jest możliwe i wykonalne technicznie, niemniej na razie nikt z producentów nie zrobił zdecydowanego kroku w tym kierunku.

Wszystkie zmiany dzieją się raczej ewolucyjnie i w tym obszarze powolne przejście w kierunku aparatury uniwersalnej bazującej na oprogramowaniu zachodzi poprzez zwiększanie konwergencji (połączenia funkcjonalności kilku mierników w jednym sprzęcie) oraz możliwość dokupienia (odblokowania) funkcji.

Typowe łączenie funkcji dotyczy oscyloskopu z analizatorem widma oraz także multimetrem, zaś dodatkowe funkcje realizowane przez oprogramowanie mogą być dodawane przez instalację modułu pamięci lub wprowadzenie kupionego kodu z licencją. Takie działania są przykładem na to, że ewolucja trwa.

Oparcie konstrukcji przyrządu pomiarowego na oprogramowaniu to doskonały sposób dla producentów i użytkowników na to, aby przyrząd pomiarowy wystarczył na długo. Wiadomo, że w elektronice zmiany następują szybko i rozwiązania, które funkcjonują obecnie i wydają się nowoczesne, bardzo szybko potrafią odejść w przeszłość.

Rys. 5. Udział procentowy sprzedaży aparatury pomiarowej w całych obrotach dostawców jest mniej więcej równomierny

Ta dynamika zjawisk przenosi się na rynek aparatury, bo pomijając aparaturę uniwersalną standardową, jak zasilacze czy multimetry, wiele przyrządów specjalizowanych można dostosowywać w ten sposób do nowych zagadnień metrologicznych. Dotyczy to w szczególności aparatury tele- i radiokomunikacyjnej, takiej, która umożliwia testowanie sygnałów i modulacji w określonych standardach. Jak doskonale wiadomo, żywotność tych standardów jest coraz krótsza i jest ich coraz więcej.

Możliwość rozbudowy funkcji pomiarowych poprzez wykupienie licencji jest też korzystna dla użytkowników, ponieważ nie muszą on w ten sposób płacić za coś, z czego nie korzystają, kupować aparatury na wyrost z dużym zapasem funkcjonalności po to, aby właśnie starczyła na długo.

W komunikacji i całej elektronice dzieje się zbyt wiele, aby sprzedawać dzisiaj aparaturę o zamkniętej funkcjonalności, stąd należy oczekiwać, że trend definiowania funkcji pomiarowych przez oprogramowanie będzie się szybko pogłębiał.

Współczesna elektronika staje się coraz bardziej skomplikowana i ma coraz szerszy udział w naszym życiu, przez co po stronie aparatury pomiarowej trzeba mierzyć coraz więcej parametrów, nie tylko napięcia i częstotliwości, co jest przyczyną tego, że na rynku jest coraz więcej aparatury specjalistycznej: środowiskowej, w zakresie pomiarów mechatroniki, dla potrzeb EMC, dostosowanej pod kątem serwisu sieci TV kablowej, instalatorów anten i innych podobnych obszarów.

Takie przyrządy są wygodniejsze w użyciu i bardziej dopasowane do pełnionych zadań metrologicznych. Pogłębiająca się specjalizacja we wszystkich dziedzinach techniki zapewne pogłębi te zjawiska i w przyszłości w handlu będzie jeszcze więcej aparatury specjalizowanej.

Oparcie aparatury profesjonalnej na komputerze i oprogramowaniu, nierzadko na popularnym systemie operacyjnym takim jak Linux czy Windows, zaciera różnicę między komponentami systemów pomiarowych, a klasycznych przyrządów typu stand alone, a więc w oddzielnej odbudowie z własnym wyświetlaczem i gałkami regulacyjnymi.

Aparatura tradycyjna pozwala dzisiaj na pracę jako element systemu komputerowego w o wiele większym stopniu niż było to wcześniej możliwe. Jest też coraz więcej urządzeń pomiarowych pozbawionych ekranu i przystosowanych do współpracy z komputerem lub tabletem.

Do niedawna były to przystawki dla hobbystów o bardzo ograniczonych możliwościach metrologicznych, aktualnie widać, że są to nierzadko zaawansowane urządzenia, które już mogą być klasyfikowane jako sprzęt laboratoryjny. Jest też ich na rynku coraz więcej, nie tylko jako proste oscyloskopy DSO i analizatory stanów logicznych, ale nawet całe kombajny pomiarowe.

Jako podsumowanie opisanych zjawisk rynkowych może służyć wykres pokazany na rysunku 1. Pokazuje on, które trendy techniczne i zjawiska rynkowe są zdaniem specjalistów bardziej, a które mniej istotne z punktu widzenia rozwoju aparatury laboratoryjnej. Za najbardziej istotne wymieniono nowe technologie i standardy po stronie technicznej oraz dotacje UE, a w dalszej kolejności wymianę starej aparatury na nową i nacisk na jakość.

dr inż. Bolesław Tync

Tybo

  • Czy krajowe firmy szukają przyrządów o wysokiej dokładności? Jaka jest znajomość zagadnień metrologicznych u klientów szukających aparatury laboratoryjnej?

Krajowe firmy dość często szukają przyrządów o wysokiej dokładności. Chcą kupować drogie, porządne mierniki. Jednak znajomość zagadnień metrologicznych u klientów szukających aparatury laboratoryjnej nie zawsze jest wystarczająca do tego, aby mogli wykorzystać zakupione przyrządy do pomiarów precyzyjnych, z dużą dokładnością.

Uwaga klientów jest przyciągana przez ogromną liczbę różnych funkcji, w które wyposaża się współczesne mierniki, a tylko część klientów pyta o metodę pomiaru, którą wykorzystuje przyrząd, a przy pomiarach precyzyjnych jest to ważne. Bardzo szybki rozwój techniki mikroprocesorowej ułatwia rozbudowę funkcjonalności oraz miniaturyzację przyrządów.

Znacznie wolniej, ale pojawiają się też nowości w zakresie układów kondycjonowania sygnału mierzonego. Jego poziom bywa niezwykle mały i wtedy decydujący wpływ na precyzję pomiaru ma sposób przetworzenia tego sygnału na wejściu miernika. Tak jest np. przy pomiarze małych rezystancji zasilanych małym prądem lub przy pomiarze względnych zmian rezystancji tensometrów albo przy bardzo dokładnym pomiarze temperatur za pomocą termorezystora.

  • Jakie nowości i trendy są warte zauważenia?

Właśnie w pomiarach rezystancji pojawił się nowy układ, na który warto zwrócić uwagę. Jest to zrównoważony mostek prądu stałego, w którym rezystory dekadowe zastąpiono prostym układem źródła prądowego wymuszającego rezystancję potrzebną do zrównoważenia. Odczyt rezystancji dostrojonej do stanu równowagi mostka następuje przez odczyt wartości prądu źródła.

Taki sposób równoważenia i odczytu dostrojonej rezystancji do tego stopnia ułatwia stosowanie mostka zrównoważonego, że może on być stosowany także do pomiaru rezystancji czujników wielkości nieelektrycznych, co dotąd nie było możliwe.

Zatem, wiele powszechnie mierzonych wielkości, takich jak: temperatura, masa, siły, naprężenia, ciśnienia, przepływy itp., a co za tym idzie: energia, ciepło, itd., mogą być mierzone dokładniej, ponieważ pomiar rezystancji czujników tych wielkości zawsze odbywa się przy spełnieniu warunku równowagi mostka.



Rynek aparatury laboratoryjnej

Rys. 6. Nowinki techniczne w aparaturze laboratoryjnej i ocena ich znaczenia dla klientów

Obserwacja rynku aparatury laboratoryjnej w ostatnich kilkunastu latach prowadzi do wniosku, że charakteryzuje się on dużą stabilnością relacji, obecnością tego samego grona firm o poukładanych relacjach, a porównując go z innymi sektorami elektroniki także niezbyt dużą konkurencją. Zmiany oczywiście są, ale głównie dotyczą okazyjnych zmian wśród dystrybuowanych linii, które wędrują od jednego dystrybutora do drugiego.

Ogólnie widać, że krajowe firmy reprezentują coraz większą liczbę producentów i rozwijają się w poziomie tak, aby w obszarze aktywności mieć kompleksowe i wyczerpujące portfolio sprzętu pomiarowego z różnych kategorii cenowych. Często są to mierniki specjalistyczne, przeznaczone do wąskiego spektrum aplikacji pomiarowych, innym razem przyrządy dalekowschodnich producentów, które cały czas przebijają się na rynku.

Takie zmiany to też skutek tego, że te bardziej podstawowe przyrządy, nawet czołowych producentów, są sprzedawane przez dystrybucję katalogową lub sieć reselerów, co ogranicza przychody z jednej linii dystrybucyjnej.

Na rysunku 2 pokazano zestawienie wzrostów obrotów zanotowanych przez dostawców aparatury laboratoryjnej w latach 2013-2015. Jest ono dość różnorodne, bo część firm notowała w tym okresie spadki sprzedaży, inne spore wzrosty, co wskazuje, że konkretny wynik i sytuacja danego dostawcy zależy od szczęścia w przetargu i udanego kontraktu.

Laboratoryjny sprzęt pomiarowy jest relatywnie drogi i najczęściej zakupy są realizowane jako dość długi proces zbierania funduszy, wybór dostawcy i oczekiwanie na dostawę, przez co całość tworzy z punktu widzenia dystrybutora proces wymagający dość dużego nakładu pracy i na dodatek trudny do planowania.

W przypadku dużych firm o szerokiej ofercie produktowej całość się zapewne potrafi uśrednić w miarę przewidywalny strumień przychodów, niemniej dla mniejszych dostawców objawia się to sporą niestabilnością przychodów i wahaniem tempa wzrostu.

Warto dostrzec jednak widoczny trend poprawy wyników rok do roku, bo pola odpowiedzialne za większą skalę przyrostu robią się coraz dłuższe. Można to odczytać jako znak, że mimo wielu negatywnych zjawisk i problemów opisanych wcześniej nadal jest to atrakcyjny sektor rynku aparatury pomiarowej.

Rys. 7. Zestawienie obrazujące, które czynniki oferty handlowej są w największym stopniu brane pod uwagę przez klientów przy wyborze dostawcy

Taką tezę mogłyby poprzeć dane pokazane na rysunku 3 zawierające zestawienie opinii na temat warunków panujących na rynku w pierwszym półroczu 2016 roku, aktualnej koniunktury pod koniec roku oraz siły konkurencji. Jak widać z wykresu, wskazania nie są jednoznaczne.

W ocenie pierwszej połowy 2016 roku najwięcej (46%) wskazań padło na to, że było ono dla biznesu pomiarowego kiepskie, natomiast aktualna koniunktura poprawia się lub nie zmienia. Dane można interpretować tak, że pierwsze półrocze było słabe na skutek zawirowań polityczno-administracyjnych, które przyhamowały przetargi i przedłużyły w czasie realizację wielu decyzji, gdyż zmieniła się władza.

Profesjonalna aparatura pomiarowa z pewnością zalicza się do produktów, których sprzedaż w okresie gorszej koniunktury na rynku spada. Co więcej, wiele z kupowanych przyrządów trafia do nowych projektów i inwestycji, dlatego te widoczne minusy w obrotach dostawców nie mogą nikogo dziwić.

W zakresie aparatury laboratoryjnej te zmiany musiały być widoczne, bo zakupy są tu realizowane w sporej części przez duże podmioty, w których ma udział Skarb Państwa. Z kolei lepsze oceny koniunktury w ostatnim kwartale mogą wynikać z tego, że tradycyjnie druga połowa roku jest nieco lepsza na rynku aparatury oraz dają nadzieję, że te zawirowania polityczne mogą się już uspokajać.

Na pełną normalizacją zapewne będzie trzeba poczekać, bowiem w połowie listopada (2016) znacząco wzrosły kursy walut. Nie wiadomo na jak długo, ale jeśli takie zwyżki kursów się utrzymają, przeniesie się to na ceny sprzętu pomiarowego i zapewne pogorszy sytuację w branży, bo jak doskonale wiadomo, nasz rynek jest wrażliwy na ich ceny.

Na rysunku 4 pokazano zbiorcze zestawienie obrotów osiąganych przez dostawców aparatury laboratoryjnej ze sprzedaży tych urządzeń. Na wykresie nie widać niestety jakiejś większej prawidłowości pozwalającej na ocenę wielkości rynku. Ponad połowa dostawców podała, że z tego obszaru uzyskuje nie więcej niż 0,5 mln zł rocznie, co dla aparatury laboratoryjnej jest wartością małą.

Biorąc pod uwagę to, że aparatura laboratoryjna jest tylko podzbiorem szerokich ofert, dane należy uznać za satysfakcjonujące. Faktem jest, że nie wszyscy w ankietach podali też dane na temat sprzedaży, przez co dane z rysunku 3 należy traktować z ograniczoną ufnością.

Kolejny wykres z tej grupy pokazany na rysunku 5 ilustruje, jak dużą część wolumenu sprzedaży tworzą omawiane przyrządy. Jak widać, rozkład jest mniej więcej równomierny i nie da się wyróżnić dominującej grupy. Niemniej w porównaniu do innych grup towarowych omawianych w naszych analizach w tym przypadku udział grupy "do 10%" jest stosunkowo mały. Innymi słowy, aparatura laboratoryjna ma wystarczający potencjał, aby stworzyć specjalizację.


Spojrzenie na aparaturę

Rys. 8. Ocena, jakie grupy produktowe przynoszą dostawcom największe dochody i w których jest największa konkurencja

Na rysunku 6 pokazano zestawienie typów funkcjonalności aparatury laboratoryjnej, które zadaniem specjalistów w największym stopniu zmieniają rynek od strony technicznej. Za najsilniejszy trend uznano tym razem zagadnienia związane z wizualizacją i prezentacją danych pomiarowych. Duży kolorowy wyświetlacz graficzny z opcją dotykową dla wielu klientów okazuje się wystarczająco silnym magnesem, aby wybrać właśnie taki przyrząd.

Na drugim miejscu uplasowały się możliwości komunikacyjne, czyli możliwość podłączenia miernika do komputera, sieci lokalnej oraz Internetu. Dzisiaj, gdy każdy profesjonalny miernik w pewnym stopniu jest też komputerem, z pamięcią i oprogramowaniem, podłączonym do Internetu, naturalnie możliwości komunikacyjne stają się istotne.

Na kolejnych miejscach pojawiła się konwergencja funkcji, czyli łączenie w ramach jednego miernika wielu zadań pomiarowych (np. oscyloskop + analizator + multimetr), na dalszym miejscu pojawiły się automatyczne procedury pomiarowe, które nie tylko ułatwiają pomiary, ale także znacznie ograniczają możliwości pomyłki.

Warto zauważyć, że parametry wydajnościowe związane z szerokim pasmem lub dużą częstotliwością próbkowania wcale nie były zdaniem ankietowanych najważniejsze. Zapewne to, co zapewniają w tym zakresie producenci jest po prostu wystarczające.

Zgodnie z informacjami uzyskanymi w ankietach, klienci są w największym stopniu zainteresowani tanim dobrym i niezawodnym sprzętem pomiarowym (rys. 7). Paradoks łączący w jednym produkcie dobrą jakość i niską cenę wydaje się niemożliwy do spełnienia, niemniej jest on osią wyboru i maksymalizacja tego współczynnika przy zakupach to najważniejszy cel kupujących.

Kolejne ważne kryteria wyboru wskazane przez specjalistów to marka i renoma producenta i co bardzo rzadko pojawia się w takich rankingach - długotrwała współpraca ze sprzedawcą. Na rynku aparatury jest dzisiaj dużo produktów różnej klasy, jakości i przeznaczenia.

Rys. 9. Główni odbiorcy aparatury laboratoryjnej w kraju

Taki wynik może być sygnałem, że klienci zaczynają tracić rozeznanie w tym, co jest warte uwagi i w naturalny sposób skłaniają się w decyzjach do inwestycji w renomowane marki i współpracę z dostawcami znanymi i wypróbowanymi na przestrzeni wielu lat. Można taki proces określać jako dojrzałość rynku.

Otrzymanie rzetelnej pomocy przy wyborze sprzętu, dotrzymanie zobowiązań przy realizacji dostawy oraz dobra obsługa posprzedażna jest dzisiaj standardem oczekiwanym od dostawców, którą po prostu trzeba umieć zapewnić. A biorąc pod uwagę, że sprzęt pomiarowy kupuje się na długo, w czasie eksploatacji można rozszerzać jego możliwości metrologiczne, serwisować go i kalibrować, dostawca mający renomę, doświadczenie i dający gwarancję, że będzie on zawsze dostępny i marka produktów z długą historią, dla wielu specjalistów stają się elementem ograniczania ryzyka.

Zaskakujące jest, że w zestawieniu z rysunku 7 cena nie znalazła się na czołowej pozycji, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę to, że wiele z laboratoryjnej aparatury pomiarowej sprzedawane jest za pomocą przetargów.

Typowa punktacja preferuje w nich cenę, stąd druga pozycja wymienionego kryterium wydaje się raczej zgodna z tym, co specjaliści by chcieli mieć na rynku niż z tym, co faktycznie jest. Zaskakująco wygląda też po raz kolejny to, że nowe rozwiązania i technologie w aparaturze nie są ważne dla kupujących. Prawdopodobnie możliwości wielu mierników lokują się daleko za ich potrzebami i rzadko stanowią ograniczenie.

Kolejny wykres z rysunku 8 ilustruje, które typy przyrządów z zakresu aparatury laboratoryjnej przynoszą dostawcą największe dochody i w których typach jest na rynku największa konkurencja. Na czołowej pozycji w obu przypadkach znalazły się oscyloskopy, co nie jest zaskakujące, skoro jest to podstawowy przyrząd w tej klasie.

Ciekawie wygląda też kategoria związana z aparaturą specjalistyczną, która wybija się tym, że zapewnia spore dochody przy małej konkurencji. Nic dziwnego, że duża część rozwoju rynku po stronie produktów przypada właśnie na mierniki takiego typu. Natomiast najtrudniejsze warunki panują w produktach mniej zaawansowanych technologicznie i standardowych, jak zasilacze, gdzie jest silna konkurencja zbijająca ceny oraz w aparaturze bardzo specjalistycznej np. do systemów pomiarowych lub EMC. W tych obszarach sprzedaż wymaga dużo pracy w zakresie wsparcia technicznego, integracji, sam rynek na takie produkty jest na tyle niewielki, że szerszy front konkurencji nie ma szansy się rozwinąć.


Dostawcy aparatury laboratoryjnej

Tabela 2. Dane kontaktowe do krajowych dostawców aparatury laboratoryjnej

Rynek aparatury pomiarowej wysokiej klasy przeznaczonej do celów laboratoryjnych ma charakter wyłącznie importowy, a dostawami zajmują się firmy dystrybucyjne, te same od lat. Polskich producentów klasycznej laboratoryjnej aparatury pomiarowej w zasadzie nie ma, wyjątki w postaci kalibratorów zielonogórskiego Inmelu nie zmieniają tego stanu, tak samo jak nieliczne produkty specjalistyczne firm, takich jak Lab-El, Kabelkom lub Tybo.

Krajowe firmy zajmujące się aparaturą pomiarową można podzielić na kilka wspólnych kategorii. Pierwszą tworzą firmy zajmujące się wyłącznie sprzedażą aparatury oraz czasem także działalnością usługową w zakresie kalibracji i pomiarów. Ich oferta ma szeroki profil, a więc firmy te mają w ofertach wiele różnych typów mierników, nie tylko przeznaczonych do pracy w laboratoriach.

Tacy dostawcy współpracują głównie ze światowymi producentami sprzętu pomiarowego i liderami rynku, uzupełniając ofertę o dystrybucję mniejszych, specjalistycznych przyrządów, które nie kolidują z ofertą podstawową, zapewniając jej możliwie największą kompleksowość.

W obszarze tym lokują się na przykład AM Technologies, dostawca sprzętu Keysight Technologies oraz Fluke, a w zakresie mniej popularnych marek także produktów Cascade Microtech, JDSU, IXIA, ETS Lingren. Drugą firmą o takim profilu jest Tespol, autoryzowany dystrybutor firm Tektronix, Rohde & Schwarz, Keithley oraz Fluke.

Druga grupa dostawców to firmy zajmujące się wyłącznie aparaturą pomiarową, ale niekoniecznie już tylko laboratoryjną o uniwersalnym zastosowaniu, czasem nawet omawiana tematyka jest jedynie niewielką część ich biznesu i jest ukierunkowana na pomiary środowiskowe, w telekomunikacji oraz specjalizowanej aparatury kontrolno-pomiarowej przeznaczonej dla producentów i użytkowników urządzeń komunikacji bezprzewodowej, telewizji, urządzeń pomiarowych do pomiarów kompatybilności elektromagnetycznej i innych obszarów specjalistycznych (np. lotnictwa, wojska). Przykładem mogą być firmy takie jak Helmar i UEI.

Trzeci zbiór to dostawcy, dla których sprzęt pomiarowy laboratoryjny jest częścią oferty handlowej i niekoniecznie najważniejszą. W obszarze takim mieszczą się dostawcy katalogowi podzespołów elektronicznych, jak na przykład Farnell element14, Conrad, Elfa Distrelec, TME i RS Components. Dostawcy katalogowi sprzedają głównie popularne i typowe przyrządy, ale za to zapewniają błyskawiczną dostawę.

Są też firmy, które sprzedają przyrządy pomiarowe w postaci kart komputerowych, modułów i urządzeń przeznaczonych do budowy systemów pomiarowych, a także biura przedstawicielskie producentów, jak Rohde & Schwarz i Fluke.

Jak wynika z ostatniego rysunku 9 klientami dla tych firm są głównie producenci elektroniki, firmy przemysłowe oraz uczelnie i jednostki naukowe. Spore wskazania padły też na wojsko i służby mundurowe, które zawsze były kojarzone m.in. ze sprzętem radiokomunikacyjnym wysokiej klasy.


Ankiety i tabele

Tabela 3. Plan raportów "Elektronika" na najbliższe miesiące

Zestawienie przeglądowe ofert poszczególnych firm pokazane zostało w tabeli 1. Została ona podzielona na kilka poziomych sekcji związanych z oscyloskopami, generatorami, analizatorami, testerami a także z przyrządami standardowymi, jak zasilacze lub multimetry.

Zamieszczony tam przegląd ofert ma charakter bardzo ogólny, gdyż przy obecnym bogactwie ofert aparatury oraz wielkim przenikaniu się funkcjonalności pomiędzy sprzętem z różnych grup ułożenie tabelaryczne nie byłoby czytelne.

Dlatego informacje w tabeli ograniczają się do odpowiedzi na pytanie, czy dana firma ma daną kategorię urządzeń w sprzedaży, czy nie. W tabeli 2 podajemy dane kontaktowe do firm oraz wymieniamy główne marki przyrządów będących w ofercie.

Robert Magdziak

Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu ankietowym przeprowadzonym wśród dystrybutorów i innych firm działających w branży profesjonalnej aparatury pomiarowej w Polsce.