wersja mobilna
Online: 443 Sobota, 2016.12.10

Galeria produktów

Aparatura pomiarowa - zawsze w centrum uwagi inżynierów i dostawców

poniedziałek, 23 lutego 2015 10:47

Aparatura pomiarowa to zmysły inżyniera elektronika i jedno z podstawowych oraz najważniejszych narzędzi pracy. Trudno wyobrazić sobie bez przyrządów pomiarowych prace badawczo-rozwojowe, kontrolę i walidację produkcji, prowadzenie serwisu i działalność wielu innych obszarów składających się na współczesną elektronikę. Stąd zainteresowanie inżynierów aparaturą zawsze było, jest i będzie duże. Dużemu zainteresowaniu klientów odpowiada na rynku bogactwo asortymentu, duża liczba dostępnych typów przyrządów, marek producentów, wykonań oraz koncepcji metrologicznych. Na świecie istnieją setki producentów, którzy ze sobą silnie konkurują i coraz częściej specjalizują się w stosunkowo wąskich tematach.

Spis treści » Laboratoryjna aparatura pomiarowa
» Przemysłowe pomiary wielkości nieelektrycznych
» Przenośna aparatura pomiarowa
» Analizatory jakości energii elektrycznej
» Pokaż wszystko

W Polsce rynek aparatury pomiarowej kształtuje głównie ogólna sytuacja w kraju. Zakupy stymuluje głównie przemysł, sektor produkcji elektronicznej, liczne wymagania urzędowe związane z obowiązującymi normami i systemami kontroli jakości, a także energetyka, budownictwo, motoryzacja, no i oczywiście fundusze strukturalne UE. Od strony technologii rozwój wspiera komunikacja bezprzewodowa oraz telekomunikacja cyfrowa, które dają dodatkowe impulsy do wzrostu. Rynek sprzętu pomiarowego rośnie także na skutek ogólnej ekspansji elektroniki w technice, bo liczba miejsc, gdzie konieczne są pomiary, stale się zwiększa. Zapraszamy do zapoznania się z dwiema analizami charakteryzującymi zjawiska i warunki biznesowe na rynku aparatury.

Laboratoryjna aparatura pomiarowa - zainteresowanie jakością i nowe technologie bazą do rozwoju produktów i rynku

Sprzedaż laboratoryjnej aparatury pomiarowej powiązana jest dość mocno z ogólnym rozwojem technologii i rynku, z nowymi produktami, inwestycjami zagranicznymi, powstawaniem parków technologicznych i tworzeniem nowych firm. Wymienione obszary skupiają potrzeby zaawansowanej aparatury wykorzystywanej do nowych projektów, badań nad nowymi technologiami i do wzrostu potencjału technicznego firm. Tempo rozwoju przyrządów dyktują nowe technologie w komunikacji, większe gęstości upakowania na płytce i rosnące szybkości sygnałów cyfrowych. Aparatura pomiarowa wystarcza dzisiaj na krócej niż dawniej, pomimo możliwości aktualizacji oprogramowania i rozbudowy funkcjonalności w czasie eksploatacji. O ile kiedyś kupno nowoczesnego przyrządu załatwiało potrzeby pomiarowe na lata, o tyle dzisiaj konieczne są okresowe modernizacje, a wymiana oprogramowania staje się codziennością.

Warto też zwrócić uwagę na szybko rosnące znaczenie jakości w elektronice. Oczekiwania klientów, jeśli chodzi o to kryterium, bardzo szybko rosną, stąd dla producentów wypuszczenie dzisiaj na rynek niedopracowanego produktu nie wchodzi w grę.

Podnoszenie wymogów jakości i bezpieczeństwa badanych produktów jest od kilku lat stałym trendem, przez co firmy muszą inwestować w nowoczesny sprzęt pomiarowy pozwalający na badania i poprawę jakości wykonywanych elementów elektronicznych. Konieczne jest też sprawdzanie urządzeń na instalacjach, okresowa weryfikacja działania, kontrola bezpieczeństwa i zgodności z normami i standardami.

Rozwój rynku aparatury pomiarowej wspierają ponadto zmiany prawne. Coraz więcej przepisów dotyczy instalacji, urządzeń, ich bezpieczeństwa działania, wpływu na środowisko i na inny sprzęt w otoczeniu, na możliwość współpracy ze sprzętem innych producentów, nakłada konieczność oznakowania produktu, przeprowadzenia badań itp.

Profile krajowych dostawców laboratoryjnej aparatury pomiarowej

Obszary te są definiowane przez coraz liczniejsze wymagania prawne, stąd pojawia się konieczność przygotowywania protokołów i tworzenia dokumentacji na zgodność z normami, rozporządzeniami i przepisami. Dokumenty takie muszą powstawać za pomocą właściwych przyrządów. Zmiany te w coraz większym stopniu oddziałują na rynek aparatury, a doskonałym przykładem mogą być wymagania w zakresie oznaczenia CE.

Kolejnym czynnikiem wartym wymienienia są trwające modernizacje infrastruktury w wojsku, służbach mundurowych, urzędach państwowych i agencjach. Sporo się dzieje w ostatnim okresie w naszej armii i w firmach pracujących na jej zlecenie, a wiadomo, że w takich aplikacjach korzysta się zwykle z zaawansowanego sprzętu pomiarowego. W ostatnich pięciu latach znaczącym klientem na sprzęt pomiarowy stały się też krajowe firmy EMS, zajmujące się produkcją elektroniki na zlecenie. Kupują one aparaturę do kontroli jakości produkcji, regulacji i kalibracji.

Koniunktura na rynku

Dostawcy laboratoryjnej aparatury pomiarowej

Rynek profesjonalnej aparatury pomiarowej zawsze był wrażliwy na ogólną koniunkturę panującą w kraju, stąd w ostatnim okresie spowolnienie gospodarcze daje się trochę we znaki. Oszczędności dotykają wybranych gałęzi przemysłu, następują cięcia wydatków inwestycyjnych oraz ich przesunięcia na kolejne miesiące. Jesteśmy też w okresie między zakończeniem jednych a rozpoczęciem drugich serii programów wsparcia z funduszy UE.

Kolejnym problemem jest import przyrządów pomiarowych z Dalekiego Wschodu i ogólnie konkurencja ze strony tamtejszych producentów. Dotyczy to markowej aparatury od czołowych producentów, która w tamtym rejonie świata jest tańsza, oraz tańszych marek lokalnych, które coraz częściej tworzą tzw. średnią półkę rynku o wprawdzie nie rewelacyjnych, ale nierzadko wystarczających parametrach.

Ponadto od około siedmiu lat popularne i standardowe przyrządy pomiarowe znanych i renomowanych dostawców aparatury pomiarowej, jak Keysight Technologies, LeCroy, Tektronix, Hameg (marka należąca do firmy Rohde & Schwarz), można kupić w firmach katalogowych, tak samo jak wiele innych komponentów elektroniki i automatyki.

Dla tych firm aparatura pomiarowa to smakowity kąsek, bo przyrządy pomiarowe są relatywnie droższe w stosunku do większości podzespołów elektroniki i automatyki, mają większe marże handlowe, a dzięki swojemu zaawansowaniu technicznymi stają się szansą dotarcia do bardziej wymagających i kompetentnych klientów.

Firmy katalogowe działają też w skali kontynentalnej lub światowej, przez co ich sprzedaż może być większa niż dystrybutorów działających na rynkach lokalnych. Duży potencjał finansowy umożliwia wynegocjowanie lepszych cen, co cały czas jest źródłem napięć pomiędzy dostawcami i nierzadko paradoksów.

Ceny sprzętu pomiarowego są podporządkowane globalnej polityce prowadzonej przez producentów i dopasowane do rynku. W praktyce często okazuje się, że ten sam miernik w Europie jest najdroższy, w USA oferowany po średnich cenach, a na rynkach dalekowschodnich najtańszy. Póki sieć sprzedaży była utrzymywana w ryzach za pomocą umów ograniczających możliwość sprzedaży urządzeń pomiarowych do rynków jednego kraju, ta złożona struktura jakoś funkcjonowała, ale po włączeniu się do biznesu dostawców katalogowych coraz bardziej widać, że zaczyna być niewydolna.

Sporo nowości

Stałym trendem w aparaturze pomiarowej, do którego rynek się przyzwyczaił i traktuje jako normę, jest wzrost szybkości próbkowania i pasma pracy dla oscyloskopów i analizatorów. Dowodem na to jest to, że nawet spektakularne sukcesy producentów i gigahercowe rekordy na krótko przyciągają uwagę inżynierów.

Popularne zagadnienia to obecnie konwergencja funkcji pomiarowych, a więc łączenie w ramach jednego miernika funkcji oscyloskopu z analizatorem, generatorem oraz przyrządów wielostandardowych o dużej uniwersalności, jak analizatory MSR (Multi Standard Radio).

Nowości to także sprzęt przeznaczony do szybkiego wykonywania pomiarów kontrolnych, zwłaszcza w nowych standardach telekomunikacyjnych, jak LTE, w telewizji DVB-T2, gdzie sprawdzają się specjalizowane testery i testery anten i protokołów. Wiele innych nowinek daje się zaklasyfikować jako funkcjonalność oprogramowania. Maski do testowania sygnału, dekodowanie protokołów, a nawet tabelaryczne zestawienia danych mogą być tutaj przykładem, że współczesne miernictwo dawno już osiągnęło stan, w którym celem jest pomiar i obecnie liczy się forma prezentacji, analiza strumieni danych oraz pomoc w wykrywaniu tego, czego inżynier zwykle nie zauważa.

Zestawienie funkcjonalności aparatury laboratoryjnej, które zadaniem specjalistów w największym stopniu zmieniają rynek od strony technicznej. Za najsilniejszy trend uznano konwergencję funkcji, czyli łączenie w ramach jednego miernika wielu zadań pomiarowych, na miejscu drugim - możliwości komunikacyjne i współpracę z PC. To znacząca zmiana widoczna na przestrzeniu ostatniej dekady, bowiem dawniej komunikacja nie była tak ważna. Dzisiaj, gdy każdy profesjonalny miernik w pewnym stopniu jest też komputerem, z pamięcią i oprogramowaniem, podłączonym do Internetu, naturalnie możliwości komunikacyjne stają się istotne. W tym kontekście znaczenie możliwości pomiarowych definiowanych przez oprogramowanie, jakie umiejscowiono na kolejnym miejscu, są naturalnie wysokie.

W porównaniu do stanu rynku sprzed trzech lat widać, że znaczenie oprogramowania w aparaturze laboratoryjnej szybko rośnie. Być może dzięki temu za kilka lat fizycznych jednostek pomiarowych będzie potrzeba znacznie mniej, a oprogramowanie zmieniające platformę hardware’ową w miernik będzie można kupować osobno od różnych producentów, tak jak kupuje się programy na peceta lub nawet wypożyczać. To byłaby rewolucja!

Na rynku pojawiają się też usprawnienia podnoszące komfort obsługi, jak dotykowy interfejs połączony z dużym kolorowym wyświetlaczem graficznym, bezprzewodowy interfejs pozwalający rozdzielić sondę pomiarową połączoną z badanym obwodem i na część trzymaną w rękach. Wiele mierników ma dzisiaj wbudowaną pojemną pamięć na wyniki i zapewnia spore możliwości rejestracji. Widać to po tym, w jakim odwrocie są na rynku rejestratory podstawowych parametrów (napięcie, temperatura).

W aparaturze pomiarowej zaczyna się pojawiać interfejs USB 3.0, dzięki dużej szybkości komunikacji będzie on w stanie pomóc w rozwoju systemów pomiarowych i sprzętu modułowego. Może też okazać się skokiem technologicznym dla specyficznej grupy aparatury w formie przystawek podłączanych do komputera.

Dostawcy aparatury laboratoryjnej

Rynek aparatury pomiarowej wysokiej klasy przeznaczonej do celów laboratoryjnych z pewnością można uznać za bardzo stabilny. Ma on charakter wyłącznie importowy, a dostawami zajmują się firmy dystrybucyjne.

Polskich producentów klasycznej laboratoryjnej aparatury pomiarowej w zasadzie nie ma, wyjątki w postaci kalibratorów zielonogórskiego Inmelu nie zmieniają tego stanu, a wyroby Sonelu, znanego polskiego producenta przyrządów pomiarowych, kierowane są w inny obszar rynku.

Stąd krajowe firmy zajmujące się aparaturą pomiarową można podzielić na kilka wspólnych kategorii. Pierwszą tworzą firmy zajmujące się wyłącznie sprzedażą aparatury oraz czasem także działalnością usługową w zakresie pomiarów.

Ich oferta ma szeroki profil, a więc firmy te mają w ofertach wiele różnych typów mierników, nie tylko przeznaczonych do pracy w laboratoriach. Tacy dostawcy współpracują głównie ze światowymi producentami sprzętu pomiarowego i liderami rynku, uzupełniając ofertę o dystrybucję mniejszych, specjalistycznych przyrządów, które nie kolidują z ofertą podstawową, zapewniając jej możliwie największą kompleksowość.

Klienci są w największym stopniu zainteresowani tanim dobrym sprzętem. Paradoks łączący w jednym produkcie dobrą jakość i niską cenę wydaje się niemożliwy do spełnienia, niemniej jest on osią wyboru i maksymalizacja tego współczynnika przy zakupach to najważniejszy cel kupujących. Kolejne ważne kryteria wyboru wskazane przez specjalistów to kompetencje techniczne dostawcy, kompletna oferta i kompleksowa obsługa. Otrzymanie rzetelnej pomocy przy wyborze sprzętu, dotrzymanie zobowiązań przy realizacji dostawy oraz dobra obsługa posprzedażna jest dzisiaj standardem oczekiwanym od dostawców, którą po prostu trzeba umieć zapewnić.

W obszarze tym lokują się na przykład AM Technologies, dostawca sprzętu Keysight Technologies (dawniej Agilent) oraz Fluke. Drugą firmą o takim profilu jest Tespol, autoryzowany dystrybutor firm Tektronix, Rohde & Schwarz, Keithley oraz Fluke.

Druga grupa dostawców to firmy zajmujące się wyłącznie aparaturą pomiarową, ale niekoniecznie już tylko laboratoryjną o uniwersalnym zastosowaniu, czasem nawet omawiana tematyka jest jedynie niewielką częścią ich biznesu. Przykładem mogą być firmy takie jak Biall, Labimed, NDN.

Trzeci zbiór to dostawcy, dla których sprzęt pomiarowy laboratoryjny jest częścią oferty handlowej i niekoniecznie najważniejszą. W obszarze takim mieszczą się dostawcy katalogowi podzespołów elektronicznych, jak na przykład Farnell element14, Conrad, Elfa Distrelec, TME i RS Components.

Dostawcy katalogowi sprzedają głównie popularne i typowe przyrządy, ale za to zapewniają błyskawiczną dostawę. W tak zdefiniowanym obszarze można umieścić jeszcze firmy takie jak Lechpol, Atlantec, Merazet, Semicon, Atel, Neopta. Statystycznie ta grupa firm jest najliczniejsza.

Wyraźny obszar tworzą dostawcy sprzętu pomiarowego ukierunkowanego na pomiary w telekomunikacji oraz specjalizowanej aparatury kontrolno-pomiarowej przeznaczonej dla producentów i użytkowników urządzeń komunikacji bezprzewodowej, telewizji, urządzeń pomiarowych do pomiarów kompatybilności elektromagnetycznej i innych obszarów specjalistycznych (np. lotnictwa, wojska). Takie firmy to UEI, Digimes, Meratronik, Helmar, HIK Consulting. Ostatnią grupę w raporcie tworzą dwie firmy, które sprzedają przyrządy pomiarowe w postaci kart komputerowych, modułów i urządzeń przeznaczonych do budowy systemów pomiarowych, czyli National Instruments, Egmont i RK System.

Spośród tak określonego grona dystrybutorów i podziału na poszczególne stopnie zaangażowania w tematyce pomiarowej wyłamuje się Rohde & Schwarz, producent sprzętu pomiarowego dla radiokomunikacji, który w Polsce ma swoje biuro oraz Fluke.



 

Najlepsi w branży