wersja mobilna
Online: 1042 Środa, 2017.11.22

Biznes

Rynek low-end szansą dla smartfonów

czwartek, 09 grudnia 2010 12:55

Gospodarki rozwijające się oraz rynek tanich telefonów są przygotowane na wzrost branży smartfonów, a Symbian oraz Android to platformy, które mogą go najlepiej wykorzystać. Tak wygląda prognoza analityków z ABI Research, którzy przewidują podwojenie sprzedaży smartfonów z 200 mln sztuk w roku 2010 do 400 mln w roku 2014.

W obszarze zainteresowania są obecnie telefony komórkowe high-end, jednak szansą na ich dalszy wzrost jest obniżenie cen oraz marży i tym samym wejście na rynek bardziej masowy. Ponadto, według ABI, w przyszłości każdy telefon stanie się smartfonem, jednak jest to odległa perspektywa.

Analitycy uważają, że udział smartfonów w branży telefonów komórkowych wzrośnie z 15% w I kwartale 2009 do 19 procent w IV kwartale 2010, a przed rokiem 2015 produkty te osiągną około 30% udziałów. Według ABI, dobrze przygotowana do kolejnego etapu wzrostu jest Nokia, będąca liderem na rynku smartfonów, których sprzedała około 45 mln w pierwszej połowie 2010 roku, dwa razy więcej niż jej najbliższy rywal.

Rys. 1. Sprzedaż smartfonów i tanich telefonów oraz prognoza na lata 2011–2015 wg ABI Research

Fiński gigant, który w II kwartale sprzedał w sumie 111 mln komórek, ma ponadto możliwości zwiększenia produkcji, wykorzystując linie rozwinięte wcześniej do produkcji telefonów low-end. Chociaż telefony iPhone oraz te z systemem Android dominują, to również Nokia ma znaczący udział w branży.

 

I to z reguły ta firma najszybciej wchodzi na rynek z technologicznymi nowościami, dlatego nie należy jej ignorować. Użycie mobilnego systemu operacyjnego Symbian, współtworzonego przez Nokię, a będącego obecnie wolnym oprogramowaniem, wzrosło z 22,8 mln urządzeń w I kwartale 2010 roku do 25,8 mln w II kwartale.

ABI ocenia, że wzrost ten wynika ze spadku średnich cen aparatów. Jednak wielkim zwycięzcą ostatniego kwartału jest platforma Android, której sprzedaż wzrosła z 5,5 do 11,3 mln sztuk, dorównując zajmującemu drugą pozycję RIM Blackberry. Apple zanotowało niewielki spadek z 8,8 do 8,4 mln sprzedanych aparatów w kwartale, częściowo z powodu procesu przechodzenia na iOS4.

Jednak po wejściu na rynek IPhone’a 4, sprzedaż Apple powinna znów mocno wzrosnąć. Według ABI, nawet afera z kiepską anteną w ogóle nie zaszkodziła iOS4. Apple ma obecnie niepowtarzalną możliwość przejęcia nowych klientów biznesowych, jednak jej ograniczony model dystrybucyjny oraz skupienie się na produktach o dużej marży może sprawić, że firma nie wykorzysta przyszłego znacznego wzrostu na rynkach rozwijających się oraz low-end.

Niepewności w kwestii platform systemowych

publikacji prognoz wzrostu dotyczących systemów operacyjnych używanych w telefonach, częściowo ze względu na zbyt dużą liczbę elementów nieprzewidywalnych. Jednym z nich jest Windows Mobile 7, który ma wejść na rynek pod koniec 2010 roku i będzie wspierany przez nowe telefony HTC.

Analitycy z ABI zastanawiają się, jak sprawdzi się panelowy interfejs użytkownika firmy Microsoft w przypadku posiadania długiej listy kontaktów. Może okazać się nieczytelny, a spółka może mieć trudności z nadążeniem za kolejnymi publikacjami oprogramowania open-source.

Ze swojej strony HTC wykorzystał falę wzrostu systemu Android, notując skok z 3,3 do 5,4 mln smartfonów w I kwartale 2010. Jednak skupienie firmy na telefonach high-end może jej utrudnić wykorzystanie wzrostu rynku telefonów low-end. Jednocześnie, nie jest jeszcze jasne, co Hewlett-Packard zrobi z systemem webOS, przejętym wraz z Palm.

Podobnie, nie wiadomo, w jaki sposób Nokia będzie wykorzystywać MeeGo, system open-source stworzony wspólnie z Intelem oraz jak Samsung rozwinie swoją platformę Bada. Według ABI, w 2010 roku 78% wszystkich aplikacji mobilnych będzie pobieranych za pośrednictwem platform Apple iOS oraz Google Android, przy czym na sam iOS przypadnie około 52%.

Pobieranie z innych platform, takich jak Blackberry App Store czy Nokia Ovi Store pozostaje w zastoju, ze względu na niewielką różnorodność części portfolio tych firm. Średnie ceny sprzedaży aplikacji mobilnych spadają, ponieważ Apple, Google i inne firmy skupiają się głównie na aplikacjach tanich lub darmowych, aby zachęcić użytkowników do swoich telefonów. A zarabianie na rynku, który w 2011 roku ma osiągnąć szczyt z rocznymi obrotami na poziomie prawie 8 mld dolarów, może okazać się trudne.

Grzegorz Michałowski

 

World News 24h

środa, 22 listopada 2017 20:01

Toshiba appears closer to solving the dispute with U.S. partner Western Digital over the planned sale of the Japanese company's memory chip unit by the end of this month. "We are definitely advancing step by step" toward a resolution, said a Toshiba executive who traveled to the U.S. last week to discuss terms. The two companies have been negotiating since October. But both sides continue haggling, and the jury remains out on whether a truce will result. Western Digital has sought international arbitration to try to block the unit's sale, claiming the deal violates its joint venture contract with Toshiba. The U.S. hard-drive maker, which seeks a stake in Toshiba Memory, also is using the arbitration process as a bargaining chip to draw concessions from the Japanese technology group.

więcej na: asia.nikkei.com