Inżynierowie w USA umiarkowanie zadowoleni z zarobków w 2014 r.

| Gospodarka Artykuły

Kondycja gospodarki Stanów Zjednoczonych jest lepsza niż europejskiej - w II i III kwartale ubiegłego roku gospodarka amerykańska rosła w przedziale od 4,6 do 3,5%, podczas gdy w Europie oscylowała lekko powyżej zera i dlatego formalnie nie mówiliśmy o recesji. Z kolei w II kwartale 2014 r. w USA przybyło 38 tysięcy miejsc pracy dla inżynierów, a poziom bezrobocia w tej grupie spadł do 1,6%, najniżej od 2007 r. Niemniej nadal utrzymuje się presja zlecania zamówień firmom zagranicznym, najczęściej na wciąż tanim Dalekim Wschodzie.

Inżynierowie w USA umiarkowanie zadowoleni z zarobków w 2014 r.

Z przeprowadzonej przez serwis Electronic Design ankiety wśród inżynierów w USA na temat wynagrodzeń i satysfakcji z pracy wynika, że generalnie przeważają nastroje optymistyczne. Amerykańscy inżynierowie w większości uważają, że są opłacani uczciwie, są zadowoleni z zajmowanych stanowisk, a wykonywana praca spełnia ich oczekiwana i kwalifikacje pozwalając na właściwe zaangażowanie zawodowe. Niespecjalnie obawiają się też utraty pracy. Średnie wynagrodzenie inżynierów za oceanem wzrosło w 2014 r. o 1,3%.

Kwestie, które ich zdaniem wymagają poprawy lub pozostawiają nadal wiele do życzenia, to warunki pracy, krótkowzroczne zarządzanie oraz nieadekwatne wsparcie przez pracodawców możliwości ciągłego kształcenia, niezbędnego w szybko zmieniającym się świecie. W kwestii offshoringu, a więc zlecania produkcji do innych krajów, środowisko inżynierów w USA jest mocno podzielone, wielu z nich znaczny wymiar tego procesu uważa za niepotrzebny i długofalowo zgubny dla amerykańskiego przemysłu. Wiadomo też, że przenoszenie produkcji w rejony geograficzne o niskich kosztach wytwarzania skutkuje tym, że ubywa miejsc pracy w samych Stanach Zjednoczonych. Na tle całości gospodarki targanej ostatnio różnymi niepokojami makroekonomicznymi zatrudnienie w branży inżynieryjnej wypada znacznie lepiej niż w innych zawodach.

Pozytywne dane z II i III kwartału na amerykańskim rynku następują jednak po marnym I kwartale, kiedy gospodarka się kurczyła, a liczba miejsc pracy dla inżynierów zmalała o 55 tysięcy, podwyższając w tym okresie sektorowe bezrobocie do 2,1%, wynika z danych amerykańskiego urzędu statystyki pracy. Przeprowadzona wśród inżynierów pod koniec roku ankieta potwierdza jednak umiarkowany optymizm środowiska. Tylko 11% ankietowanych spodziewa się na rok obecny redukcji kadry, natomiast 31% oczekuje, że zatrudnienie inżynierów wzrośnie. Ponad połowa badanych stwierdziła, że kontaktowali się z nimi przedstawiciele agencji rekrutacyjnych, co potwierdza dużą dynamikę w branży oraz to, że firmy cenią i poszukują pracowników z dobrymi kwalifikacjami i doświadczeniem.

Praca i płaca

Z drugiej strony, choć płace zatrudnionych rosną w miarę regularnie, ma to swoje konsekwencje w wymaganiach pracodawców, którzy chcą mieć pewność, że otrzymują od kadr inżynieryjnych dokładnie to, czego firma potrzebuje. Wynagrodzenie jest często uzależniane od określania przez pracowników celów i osiągnięć. Często pensja podstawowa to jedynie 60% wynagrodzenia, a pozostała jego część zależy od efektów pracy.

Ze względu na oczekiwania wydajności inżynierowie muszą ciężko i długo pracować, aby sprostać wymaganiom. Statystyczna długość pracy to 55 i pół godziny na tydzień - zazwyczaj 40 godzin w biurze oraz dodatkowo w domu, w odpowiedzi na konkretne potrzeby, lub w innych lokalizacjach. Według jednego z ankietowanych "oczekuje się pracy powyżej 50 godzin tygodniowo bez dodatkowej zapłaty, nawet jeśli realizacja projektu przebiega terminowo. Takim wymaganiom trzeba podołać, jeśli liczy się na awans do kierownictwa wyższego szczebla".

W opinii innych respondentów, wynagrodzenia rosną wolniej niż poziom inflacji. Niemniej, chociaż obserwowana jest pewna stagnacja w zarobkach inżynierów, patrzą oni z optymizmem na swój fach. Dzieje się tak m.in. dlatego, że, jak twierdzi wielu z nich, na inżynierów generalnie zawsze jest zapotrzebowanie. Często stosowaną w tym zawodzie praktyką, pomimo uzyskiwania dobrych zarobków, jest zmiana pracy, aby zarabiać jeszcze lepiej. Jak stwierdził jeden z ankietowanych - "z finansowego punktu widzenia, status inżyniera zapewnia komfortowy styl życia klasy średniej, czyli więcej niż najczęściej może uzyskać absolwent o wykształceniu humanistycznym, nauczyciel, czy też w przypadku większości innych studiów".

Opłacalna specjalizacja

Utrzymującym się trendem wśród kadr inżynierskich na całym świecie jest rosnąca specjalizacja i pojawianie się wciąż nowych nazw stanowisk. Określenie "inżynier elektryk" (ang. electrical engineer), według jednego z ankietowanych, może odnosić się do pracy od litografii układów scalonych po sterowanie pracą silników dużej mocy. "Jeśli chodzi o rokrocznie rosnącą liczbę nisz zawodowych i specjalizacji, w branży nie widać oznak spowolnienia." Jedną z przyczyn ciągłego zapotrzebowania na nowych specjalistów są zmiany technologiczne na rynku.

Z drugiej strony branża przeobraża się nie tylko lokalnie, ale i globalnie, co oznacza zmiany dla pracowników w krajach wysoko rozwiniętych. Spowolnienie gospodarcze czy nawet brak tak szybkiego wzrostu, jaki występuje w innych rejonach świata, hamuje poprawę i rozwój perspektyw zawodowych na rynkach krajów bogatych. Do braku wzrostu wynagrodzeń w środowisku przyczyniają się także studenci z zagranicy kończący uczelnie techniczne w USA, którzy planują pozostać w Ameryce. Kolejnym czynnikiem oddziałującym na rynki USA i innych krajów jest szybki rozwój gospodarki chińskiej i wzrost liczby chińskich inżynierów.

W samych Stanach Zjednoczonych zarobki inżynierów są też funkcją geografii zatrudnienia. Z ankiety przeprowadzonej w roku ubiegłym oraz wcześniejszych badań wynika, że najlepiej zarabiają fachowcy na Zachodnim Wybrzeżu kraju, a ich średnie roczne wynagrodzenie w 2014 r. wynosiło 126,3 tysiąca dolarów, więcej o 3,4% w ujęciu rocznym. Kolejne regiony pod względem wielkości pensji to Nowa Anglia oraz stany południowo-zachodnie, Teksas, Arkansas, Oklahoma.

Średnie wynagrodzenia inżynierów w USA w zależności od wykształcenia (w tys. dolarów, źródło: Electronic Design)
Rodzaj wykształcenia Pensja podstawowa Wynagrodzenie całkowite
stopień doktora 115,8 127,1
magister inżynier (Master) 104,8 113,6
licencjat i dalsze studia/kursy 98,6 107,5
licencjat (Bachelor) 93,5 101,9
szkoła średnia lub mniej 89,1 96,3
szkoła zawodowa 77,0 84,1
dyplomowany specjalista 71,3 77,3

Marcin Tronowicz