wersja mobilna
Online: 537 Czwartek, 2018.02.22

Raporty

Multimetry i mierniki cęgowe. Raport techniczno-rynkowy - Strona 2

piątek, 05 lutego 2010 12:19

Multimetr to podstawowy przyrząd pomiarowy, a dla wielu zastosowań i branż także uważany za przyrząd najważniejszy. Miernik ten spotyka się w każdej branży techniki, w produkcji, serwisie, pracach badawczych i wśród hobbystów. Gdyby ogłoszony został konkurs na najbardziej uniwersalny produkt elektroniczny, multimetr miałby z pewnością szansę na czołowe miejsce w tym rankingu. Dlatego zapotrzebowanie rynku na multimetry zawsze było, jest i będzie, niemniej tempo rozwoju rynku waha się i nie w każdej sytuacji i przypadku może być uznane za satysfakcjonujące.

Spis treści » Czynniki sprzyjające wzrostom
» Czynniki ograniczające rynek
» Słaby postęp technologiczny
» Rynek krajowy - koniunktura
» Dostawcy - ranking
» Struktura rynku i ofert
» Dostawcy multimediów - przegląd firm
» Zestawienie w tabelach
» Pokaż wszystko
Słaby postęp technologiczny

Słaby postęp techniczny w największym stopniu jest pochodną właśnie tego, że nowe rozwiązania multimetrów i mierników cęgowych są stosunkowo drogie i znajdują niewielu nabywców. Popularna aparatura pomiarowa to coś całkowicie innego od wielu innych produktów elektronicznych, ma ona charakter utylitarny i tym samym niewiele osób jest w stanie płacić sporo więcej za koszty badań i rozwoju.

 

Tabela 3. Dane kontaktowe do firm wymienionych w tabelach 1 i 2

W efekcie rozwój ma charakter powolnej ewolucji, gdzie poszczególne zmiany jakościowe pojawiają się nie częściej jak raz do roku. Nowinkami ostatnich lat są ciekłokrystaliczne wyświetlacze graficzne, a nawet OLED-y. Na razie grafika o rozdzielczości 320×240 pikseli, jaką zastosowano na przykład w mierniku Fluke 289, służy głównie do prezentacji czytelnych dużych cyfr oraz pozwala na prezentację kilku parametrów mierzonego przebiegu, podobnie jak jest to w klasycznych wyświetlaczach ciekłokrystalicznych.

Nie inaczej jest w mierniku U1253 Agilenta z wyświetlaczem OLED. Trudno więc mówić o jakimś przełomie, bo dotyczy on głównie komfortu pracy lub grafika służy do tworzenia zobrazowań ilustrujących długoterminowe trendy w mierzonej wartości. Być może z czasem wyświetlacz graficzny zostanie wykorzystany do prezentacji kształtu przebiegu mierzonego, tak aby multimetr stał się namiastką oscyloskopu lub analizatora sygnałów logicznych.

Z pewnością to byłaby zmiana istotna, ale jeszcze chyba na nią trochę poczekamy. To samo dotyczy ekranu dotykowego, który powinien się pojawić za kilka lat i ma szanse poprawić nie tylko „gałkologię”, ale także odporność środowiskową. Oprócz wyświetlacza zmiany technologiczne dotyczą upowszechnienia się interfejsu USB jako łącza komunikacyjnego.

Wanda Chruścińska

manager produktu – wyposażenie warsztatowe w Transfer Multisort Elektronik

  • Jakie są najważniejsze cechy brane pod uwagę przy kupnie multimetrów?

Cechy multimetrów, na które klienci zwracają uwagę, są uzależnione od tego, czy jest to klient z przemysłu, czy też na przykład jest elektrykiem. W tym pierwszym przypadku ważna jest niezawodność przyrządu, różnorodność funkcji, a później dopiero liczy się cena. Elektrycy używający produktów często w terenie, gdzie możliwość zagubienia czy kradzieży jest dużo większa, największą uwagę przywiązują jednak do ceny, a później dopiero zwracają uwagę na parametry czy markę miernika.

  • Jakie nowości pojawiają się na rynku multimetrów?

W ostatnim czasie na rynku multimetrów nie dokonały się żadne rewolucyjne zmiany, niemniej producenci, szczególnie tacy jak Fluke czy Extech, starają się urozmaicić swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcjonalności do swoich przyrządów. Fluke wprowadził do oferty multimetry z bezprzewodowymi wyświetlaczami, które pozwalają na umieszczenie wyświetlacza w odległości do 10 metrów od reszty przyrządu.

Odłączany wyświetlacz ma magnes ułatwiający zamocowanie go. Komunikacja między modułami odbywa się za pomocą fal radiowych. Multimetry firmy Extech dają z kolei możliwość bezprzewodowego pomiaru temperatury, za pomocą pirometru z celownikiem laserowym pozwalającym na szybką lokalizację gorących punktów bez kontaktu z badanym obiektem.

  • Jaka jest atrakcyjność multimetrów i mierników cęgowych dla dystrybucji?

Atrakcyjność dystrybuowania przyrządów pomiarowych, takich jak multimetry i mierniki cęgowe, moim zdaniem spada. Wprawdzie cały czas jest duże zapotrzebowanie rynku na te produkty, ponieważ są one niezbędne przy wszystkich podstawowych pomiarach elektrycznych, ale popularność i duży popyt powodują, że na rynku pojawia się coraz więcej firm, które mają je w swojej ofercie.

Konkurencja w tej branży jest zatem bardzo duża. Niektórzy z producentów mierników wprowadzili do swojej siatki dystrybucyjnej nowe firmy, bez doświadczenia w sprzedaży aparatury czy jakiegokolwiek zaplecza technicznego. Spowodowało to zarówno znaczny spadek jakości poziomu obsługi klientów, jak i cen.

Pojawiają się też wersje z interfejsem bezprzewodowym, a nawet wykonania z odłączanym wyświetlaczem, takie które pozwalają mierzyć w trudno dostępnych miejscach, a obserwować wyniki w innej, wygodniejszej pozycji. Zmiany w funkcjonalności multimetrów dotyczą przede wszystkim rozbudowy liczby funkcji pomiarowych.

Rys. 5. Najbardziej rozpoznawalni dystrybutorzy multimetrów w Polsce – wyniki głosowania z redakcyjnych ankiet

Ponieważ trudno dodać coś poza pomiary typowych parametrów napięciowo-prądowych, producenci idą w stronę łączenia funkcji z miernikami elektrycznymi, rejestratorami, pomiarami środowiskowymi (głównie temperatura). Standardem jest automatyka pomiarów, obudowa wyposażona w osłony gumowe.

Jesteśmy też w końcowej fazie sprzedaży prostopadłościennych pudełek, bo nowe multimetry przeszły już przez ręce specjalistów od ergonomii, którzy zadbali o to, aby były po prostu wygodne w eksploatacji, kolorowe i atrakcyjne dla oka. W przypadku mierników cęgowych najwięcej innowacji dotyczy cęgów, a więc tego, aby pozwalały obejmować jak najgrubsze przewody, pozwalały mierzyć prąd stały i to o małej wartości.

Innowacje dotyczą też takich cęgów, które nie wymagają zamykania.Z takich rozwiązań na pewno korzysta się wygodniej, niemniej wersje otwarte nie pozwalają mierzyć prądu w grubych przewodach. Ukierunkowanie na pomiar prądu w miernikach cęgowych widać w tym, że reszta funkcji jest tylko dodatkiem do pomiaru prądu.

Miernik cęgowy mierzy zwykle także tylko podstawowe parametry, jak napięcie, prąd i rezystancję. Liczba zakresów pomiarowych też jest mniejsza, to samo dotyczy wielkości wyświetlacza. Aby nie było to ograniczeniem, producenci sprzedają także same cęgi pomiarowe, które można dołączyć do normalnego miernika.

Rys. 6. Najbardziej rozpoznawalni krajowi dystrybutorzy mierników cęgowych

O ile zasadnicza część rynku multimetrów opiera się na przyrządach o wyświetlaczu od 3 i ¾ cyfry do ok. 4 ½ cyfry, o tyle czołówka rynku, określana przez firmy takie jak Keithley lub Agilent, ma w ofercie przyrządy o wyświetlaczu nawet 6,5-cyfrowym. Mierniki takie oferują bardzo dużą dokładność pomiarów i są wykorzystywane w laboratoriach, produkcji, a także jako kalibratory.

Rynek krajowy – koniunktura

Na rysunku 1 pokazana została ocena, jak w ostatnich trzech latach kształtowała się koniunktura na rynku multimetrów i mierników cęgowych. Wykres pokazuje, ile procent firm uczestniczących w niniejszym raporcie zanotowało wzrost obrotów w jednym z siedmiu przedziałów. Z danych wynika, że za najlepszy dla branży można uznać rok 2008, gdyż wówczas sprzedaż u większości dostawców rosła i to w dobrym średnim i wysokim tempie, które dla co piątej firmy z tego zestawienia zbliżało się do 50%.

Ale i 2007 rok też był całkiem udany, dla niektórych firm może nawet okazał się najlepszy w ostatniej dekadzie. Wprawdzie pod koniec 2008 roku w krajowej gospodarce zaczęło się już dziać nie najlepiej i rynek zaczął mocno hamować, niemniej zjawisko to niekoniecznie przełożyło się na branżę aparatury pomiarowej, dla której zawsze pod koniec roku sprzedaż jest największa.

Rys. 7. Parametry techniczne multimetrów, które w największym stopniu decydują o wyborze produktów

Z tego też powodu różnice między 2008 a 2009 rokiem są chwilami ogromne, bo sprzedaż co drugiej firmy dystrybucyjnej spadła, a co piątej zmalała dość znacznie, bo powyżej 25% w skali roku. W porównaniu do innych sektorów elektroniki, koniunktura na rynku popularnej aparatury pomiarowej charakteryzuje się tutaj znacznie większą podatnością na wpływ tego, co dzieje się w gospodarce, większym rozchwianiem i znacznie szybszą i głębszą reakcją na wydarzenia.

Z wypowiedzi specjalistów zebranych podczas przygotowywania niniejszego opracowania wynika, że na początku 2010 roku w branży pomiarowej nadal nie widać odbicia, a styczeń okazał się ciężkim okresem dla wielu firm z omawianej grupy. Co ciekawe, mimo spadków i omówionych powyżej trudności, jakie towarzyszą sprzedaży multimetrów, osoby związane z tym biznesem w większości uważają rok 2009 za dobry (rys. 2).

Tylko 17% odpowiedzi w ankietach wskazało, że był on nie najlepszy, kwalifikując tym samym ostatnie miesiące do okresu, który cieszymy się, że już mija. Prawdopodobnie wynika to z tego, że wiele firm dystrybucyjnych zajmujących się aparaturą pomiarową powstało kilkanaście lat temu, a część wiodących przedsiębiorstw zaczęła działać tuż po przemianach gospodarczych.

Na przestrzeni tych lat rynek zaliczył co najmniej kilka dołków i tym samym krajowe firmy nauczyły się funkcjonowania w trudnych warunkach i nie są to dla nich wydarzenia i zjawiska, z którymi dopiero teraz muszą się nauczyć sobie radzić. Co więcej, znaczna część ich właścicieli doskonale pamięta czasy sprzed przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku i traktuje je jako poziom odniesienia dla kategorii „jest źle”. Przy tak nisko ustawionej poprzeczce do porównań, dobre oceny zaczynają wydawać się naturalne.