Materiały chemiczne dla elektroniki pomagają spełnić wymagania jakościowe

Miniaturowa i nowoczesna elektronika wymaga też odejścia od klasycznego montażu za pomocą skręcania, nitowania i podobnych operacji. Zamiast tego dzisiaj się przykleja, zalewa, owija taśmą, bo jest to sposób lepszy, szybszy i tańszy, oraz co jest coraz ważniejsze – dający się automatyzować. Najlepszym przykładem aplikacji, które korzystają z takich nowoczesnych metod montażu i integracji komponentów, jest oświetlenie ledowe.

Rosnące zainteresowanie materiałami chemicznymi i ich coraz większe użycie w procesie produkcji to także wynik tego, że proces montażu powierzchniowego staje się na skutek właśnie miniaturyzacji coraz bardziej złożony i podatny nawet na drobne zaburzenia. Panowanie nad procesem wymaga preparatów chemicznych do przygotowania powierzchni, a potem topników, past, zmywaczy, masek itd. Co więcej, poza materiałami chemicznymi niezbędnymi do stworzenia produktu, jest jeszcze cała spora grupa wyrobów do utrzymania w dobrej kondycji linii produkcyjnej, np. do mycia szablonów.

Kolejny obszar aplikacyjny chemii to oczywiście serwis i utrzymanie ruchu maszyn i urządzeń przemysłowych, gdzie niezbędne są preparaty do czyszczenia, mycia, usuwania lakierów i powłok zabezpieczających po to, aby można było wykonać naprawy lutownicze.

Nietrudno dostrzec, że z roku na rok związki elektroniki z chemią cały czas się pogłębiają i wymuszają na inżynierach elektronikach coraz więcej zainteresowania tą dziedziną. Bezsprzecznie zagadnienia chemiczne są odległe merytorycznie od rdzenia zagadnień elektronicznych, ale elektronicy nie mają wyjścia i przynajmniej ogólna orientacja w tytułowych zagadnieniach staje się dzisiaj obowiązkowa. Na szczęście, mimo że asortyment produktów chemicznych jest bardzo szeroki, daje się go dość łatwo poszufladkować.

Materiały do lutowania to głównie topniki, pasty lutownicze i kleje do mocowania elementów SMD na płytce drukowanej. Za każdym z tych terminów kryje się kilkadziesiąt różnych produktów, o różnym składzie, przeznaczeniu, aktywności i sposobie neutralizacji resztek oraz wielkości opakowania.

Najważniejsze cechy ofert brane pod uwagę przy kupowaniu preparatów chemicznych
 
Zestawienie najważniejszych czynników branych pod uwagę przez klientów przy zakupach zdominowała cena. Oczywiście to, że jest ona na samej górze takiego zestawienia, nie jest żadnym zaskoczeniem, ale w przypadku materiałów chemicznych dla elektroniki widać, że wybija się ona sporo ponad całą resztę sugerując, iż w tym przypadku to kryterium zakupowe jest silne i w dużej mierze determinuje relacje w tym segmencie rynku. Gdy cena jest już na poziomie akceptowalnym, w dalszej kolejności pod uwagę brane są parametry techniczne, zgodność z wymaganiami prawnymi, a także jakość i trwałość preparatów. Kompleksowość zaopatrzenia w produkty chemiczne, oraz długotrwałe relacje z dostawcą, są w tym przypadku praktycznie bez znaczenia biznesowego, tak samo jak marka i renoma producenta. Wykres dowodzi, że preparaty chemiczne wykorzystywane są przez elektroników utylitarnie, co może wynikać z tego, że po prostu elektronicy na chemii znają się słabo.

Kolejna duża grupa produktów o szybo rosnącym potencjale i znaczeniu rynkowym to materiały termoprzewodzące używane do odprowadzania ciepła z układów elektronicznych do obudowy, radiatora lub też elementu konstrukcyjnego obudowy. Są to przede wszystkim pasty, podkładki, zalewy i kleje, a także wypełniacze szczelin. Nowością w tym obszarze są materiały typu phase change (zmiennofazowe), które są w stanie absorbować i oddawać dużą ilość energii dzięki przemianie fazowej (ciało stałe–ciecz).

W każdej z tych kategorii dostępnych jest wiele wersji o różnej przewodności cieplnej, zakresie temperaturowym pracy, sposobie nakładania, gęstości lub grubości i innych szczegółowych parametrach.

Materiały termoprzewodzące zyskują na znaczeniu na skutek wspomnianej wcześniej miniaturyzacji, ale także w wyniku rosnącego znaczenia elektroniki mobilnej oraz ekspansji oświetlenia LED. Są one też korzystnym rozwiązaniem cenowym w zakresie chłodzenia, gdyż dotychczasowe rozwiązania, opierające się na elementach mocy połączonych z radiatorem, który następnie jest konwekcyjnie lub w sposób wymuszony chłodzony, nie pasują już do realiów. Elektronika wydziela dzisiaj mniej ciepła, sprawność konwersji energii jest tematem dyżurnym w branży, a ponieważ ciepła do odprowadzania jest o wiele mniej niż kiedyś, radiatory ustępują miejsca innym rozwiązaniom lub po prostu są małe i zintegrowane z konstrukcją obudowy. Poza tym ciepło w układach elektronicznych nie jest wydzielane tak punktowo jak dawniej, a więc przede wszystkich na podzespołach mocy, ale bardziej równomiernie. Konieczność chłodzenia dotyczy tym samym większej części układu elektronicznego, co łatwiej jest zapewnić poprzez np. przymocowanie płytki drukowanej do obudowy za pomocą pasty lub folii termoprzewodzącej.

Niewielką w porównaniu do wymienionych wcześniej grupę tworzą materiały do płytek drukowanych, do wykonywania mozaiki metodą fotochemiczną i trawienia ścieżek oraz napraw soldermaski. Są one kierowane głównie w stronę hobbystów, bo cała reszta zleca wykonanie PCB do specjalizowanych zakładów.

Branże o największym potencjale zakupowym dla chemii
 
W warunkach krajowych jednymi z większych odbiorców preparatów chemicznych są producenci kontraktowi elektroniki, a w dalszej kolejności producenci wszystkich klas urządzeń elektronicznych, zarówno tych bardzo zaawansowanych i profesjonalnych, jak i sprzętu powszechnego użytku. Jak widać z wykresu potrzeba korzystania z preparatów chemicznych dotyczy dzisiaj wszystkich firm produkcyjnych, a potencjał branży (jej chłonność) na takie produkty jest proporcjonalny do skali zaawansowania produkcji. Zastosowania serwisowe chemii pod względem wielkości sprzedaży lokują się poza wykresem, z tym, że ich udział i znaczenie często trudno oszacować, bo nie są one rozdzielane w firmach od produkcji i traktowane łącznie. Dlatego zastosowań serwisowych na wykresie nie ma, mimo że formalnie spora część preparatów jest kierowana do takich zastosowań.

PREPARATY DO CELÓW SERWISOWYCH

Kolejna wyraźna grupa produktowa kierowana jest w stronę zastosowań serwisowych. Ich cechą wspólną jest to, że w znakomitej większości są to aerozole, bo taka forma aplikacji jest w tym obszarze najwygodniejsza. Spreje serwisowe służą przede wszystkim do czyszczenia (styków, ekranów, obudów i odkurzania wnętrza obudów), do smarowania styków, zmywania etykiet, a nawet testowania działania w niskich temperaturach (zamrażacze). Ogólnie segment ten obejmuje minimum kilkanaście różnych produktów, z roku na rok jest ich więcej.

Ostatni segment łączy preparaty ogólnego przeznaczenia, a więc bez jasno wskazanego miejsca aplikacji lub też o szerokim spektrum zastosowań. W grupie tej mieszczą się wszystkie kleje, smary i oleje, żywice i żele do zalewania wnętrza obudów i lakiery. Podobnie jak poprzednio ten ogólny opis rozszerza się na wiele typów i wersji. Samych smarów jest minimum dziesięć, a żywic minimum dwa razy tyle.

Wykorzystanie chemii w produkcji elektroniki wiąże się też z odpowiednią metodą aplikacji i producenci starają się wspierać to, że nie każdy ma specjalistyczną maszynę. Przykładem są oczywiście aerozole, czasem z wbudowaną szczoteczką, butelki z pędzelkiem. Receptury też uwzględniają aplikację środka przez zanurzenie, natrysk lub nanoszenie pędzlem, dzięki czemu od tej strony nie tworzy się dodatkowych problemów. Producenci zwykle oferują preparaty w różnych opakowaniach: od małych aerozoli po duże kanistry dla producentów.

Bartosz Ferlin

 Interflux

  • Jakie są najważniejsze cechy brane pod uwagę przy kupnie materiałów chemicznych dla elektroniki?

Dostawcy oferują jakość, klienci szukają ceny. Technologowie procesu oczekują jakości, działy zakupowe żądają rabatów. Najważniejsze to mieć dobry miks produktów – dostępność i stabilność produktu są warunkami najważniejszymi, a cena nie może zaś odbiegać od produktów substytucyjnych.

  • Jakie są czynniki sprzyjające rozwojowi rynku materiałów chemicznych w Polsce?

Obecna koniunktura zwiększa zapotrzebowanie na chemię proporcjonalnie do skali produkcji. Dzięki dobrej kondycji branży producenci mogą inwestować w nowe procesy (lakierowanie, czyszczenie), które wymagają towarzystwa chemii. Jeśli chodzi o proces lutowania, to wydaje się, że rozwój rynku musi iść w kierunku poszukiwania możliwości obniżenia temperatury procesu. Jeśli jesteśmy w stanie osiągnąć jakość połączeń na porównywalnym poziomie do tradycyjnych spoiw bezołowiowych, przy okazji osiągnąć szereg innych korzyści takich jak: ochrona komponentów oraz PCB przed nadmierną ekspozycją w wysokiej temperaturze, oszczędność energetyczna eksploatacji maszyn czy redukcja zużycia azotu to naturalnie jest do zachęcające dla przemysłu.

  • Jakie nowości są warte zauważenia?

W naszej ofercie są to spoiwa w drucie typu low-spattering do lutowania robotami oraz cyna o niższej temperaturze procesu z domieszką bizmutu, minimalizująca efekt pustek. Jako jedyni na rynku jesteśmy w stanie zaoferować ją zarówno w postaci pasty lutowniczej, jak i wsadów do fal lutowniczych. Temperatura procesu jest znacznie niższa w porównaniu do dotychczasowego procesu bezołowiowego. Zachęca to nawet firmy stosujące ołów to sprawdzenia tego produktu.

JAKOŚĆ PREPARATÓW

Im bardziej złożony materiał chemiczny, a zadanie, jakie ma on do wykonania, bardziej odpowiedzialne, tym z oczywistych względów znaczenie jakości się zwiększa. W przypadku najprostszych materiałów bazujących na podstawowych substancjach, takich jak alkohol izopropylowy, zapewne ryzyko wpadki jakościowej jest mniejsze, ale nietrudno się domyśleć, że większość aplikacji i zastosowań wykorzystuje materiały o bardziej skomplikowanych recepturach.

W warunkach krajowych rynek produkcji elektronicznej nastawiony jest głównie na wytwarzanie produktów specjalizowanych, elektroniki wojskowej oraz takich wyrobów, które wytwarzane są w krótkich seriach. Przy takim profilu pokusa oszczędzania na materiałach w produkcji jest w części tłumiona przez sam rynek. To dlatego, że część wyrobów docelowych przeznaczona jest na eksport, dla przemysłu, medycyny i innych zastosowań określanych jako profesjonalne, a udział produkcji taniej i masowej wśród firm krajowych od lat jest bardzo mały. O wiele gorzej jest w przypadku elektroniki konsumenckiej, a więc segmentu wyrobów wielkoseryjnych, o krótkim czasie życia i takich, gdzie sprzedaż z uwagi na rynkową konkurencję jest dość mocno skorelowana z ceną. W takich przypadkach nadal zdarzają się oszczędności na siłę i w takich obszarach materiały wysokiej jakości z trudem się przebijają.

Tańsze materiały trafiają zwykle do zastosowań serwisowych. Po części jest to skutek tego, że w takim obszarze zadania, jakie stawia się przed preparatami, są prostsze, bo najczęściej chodzi o czyszczenie lub naprawy lutownicze. Poza tym w zastosowaniach serwisowych nie kontroluje się tak bardzo jakości, nie ma też jasno sprecyzowanych wskazań przez producenta urządzenia, jaka chemia ma być użyta. Najczęściej dobór aerozoli technicznych wynika z preferencji kupującego, a ponieważ duża część materiałów jest dla siebie alternatywą, wybór sprowadza się też do ceny.

Większość producentów elektroniki rozumie te zależności i nie podejmuje ryzyka zakupów z niepewnych źródeł, bo oszczędności są iluzoryczne. Mniejsze i średnie firmy dbające o jakość współpracują zwykle z jedną lub dwoma firmami i kupują od nich równoważne pod względem technicznym materiały. Jest to skuteczny sposób zbalansowania ryzyka zaopatrzenia jednocześnie przy zapewnieniu sobie konkurencyjnych cen.

BEZPIECZEŃSTWO – JEDEN TERMIN, WIELE ASPEKTÓW

Ważną częścią zagadnień związanych z wykorzystaniem materiałów chemicznych jest bezpieczeństwo. Dotyczy ono wszystkich branż i aspektów ich wykorzystania i elektronika nie tworzy tutaj żadnego wyjątku. Materiały chemiczne muszą być bezpieczne dla środowiska naturalnego i ludzi i podlegają ocenie w takim zakresie wg dyrektywy REACH. Producenci i importerzy muszą określić ryzyko za pomocą oceny bezpieczeństwa chemicznego (CSA), a jej wyniki udokumentować w raporcie. Ocena powinna uwzględniać produkcję substancji oraz wszystkie znane zastosowania. Raport musi zawierać szczegółowe podsumowanie informacji dotyczących właściwości substancji wpływających na ludzkie zdrowie i środowisko oraz ocenę narażenia i zagrożeń w przypadkach, w których ocena taka jest wymagana. Dla klienta wyniki tych prac są udostępniane w formie zaleceń za pośrednictwem standardowych ostrzeżeń i piktogramów umieszczanych na etykietach oraz kart charakterystyki.

Najważniejsze czynniki o charakterze negatywnym dla rynku preparatów chemicznych
 
Główne czynniki o zabarwieniu negatywnym dla tempa rozwoju rynku to napływ tanich produktów o niskiej jakości, które na rynku konkurując ceną trafiają do firm szukających w tym obszarze oszczędności. Pozostałe trzy kryteria, a więc zgodność z normami, silna konkurencja na rynku krajowym, a także brak wiedzy u klientów na tematy związane z szeroko rozumianą chemią dla elektroniki, zostały ocenione wyraźnie słabiej w ankietach, mimo że w sumie są one powiązane z tymi dwoma pierwszymi lub wynikają z takich oszczędności za wszelką cenę. Warto zauważyć, że jakość preparatów chemicznych oraz to, czy są one zgodne z normami i bezpieczne jest niełatwo ocenić nie będąc specjalistą, a poza tym zagadnienia chemiczne są dla elektroników zwykle na tyle odległe tematycznie, że brak wiedzy staje się naturalny. Nie można znać się na wszystkim w dzisiejszym wyspecjalizowanym świecie i dlatego w praktyce polega się na tym, co deklaruje producent. Ma to sens, dopóki ktoś tego zaufania nie nadużywa.

Zagadnienia bezpieczeństwa są w przypadku preparatów istotne nie tylko z uwagi na wymagania prawne, ale z tego, że tematy chemiczne są skomplikowane, zwłaszcza dla osób spoza branży. Obejmują one aspekty takie jak palność, przewodzenie prądu elektrycznego, zawartość substancji lotnych (freony, chlor), zapach, toksyczność. Do tego dochodzi to, czy materiał powoduje korozję, zostawia osady, jest obojętny dla tworzyw, czy nie zostawia śladów a także spełnia wymagania RoHS i WEEE. Ta ostatnia kategoria dotyczy możliwości utylizacji resztek. Jak widać, zagadnień związanych z bezpieczeństwem jest dość dużo, a oczywiście wymienione kryteria nie stanowią pełnej listy.

Bezpieczeństwo w preparatach chemicznych dotyczy także zakresu jego stosowania, np. okresu przydatności do produkcji, czasu, w jakim należy go zużyć po otwarciu opakowania, warunków przechowywania, aplikacji, zakresu temperatur przechowywania i używania, konieczności zapewnienia wentylacji, stosowania środków ochrony osobistej i postępowania w przypadku, gdyby doszło do sytuacji awaryjnej (np. kontaktu skóry z preparatem).

KRAJOWI DOSTAWCY MATERIAŁÓW CHEMICZNYCH

Rynek materiałów chemicznych jest od strony asortymentu bardzo szeroki i łączy kilkunastu znaczących producentów takich produktów. Rozproszenie rynku widać w tym, że sprzedaż rozkłada się na wielu graczy, nikt nie trzyma w ręku większości udziałów a ponadto nierzadko firmy ze sobą nie konkurują, bo działają w odległych segmentach, np. materiałów do lutowania lub też mają wąską specjalizację. Takie relacje w sferze producentów przenoszą się na rynek dystrybucji.

Materiały chemiczne są użytecznym dodatkiem rozszerzającym oferty firm dystrybucyjnych o szerokim profilu, jak Conrad Electronic, Elfa Distrelec, Farnell, RS Components, Digi-Key, Mouser Electronics oraz Micros. Firmy te sprzedają spreje serwisowe, materiały do lutowania, kleje i inne podstawowe produkty z tego obszaru. W szczegółach ich oferta oczywiście się różni, ale wspólnym mianownikiem są tutaj niewielkie opakowania, dostępność podstawowych rodzajów materiałów oraz reprezentacja czołowych producentów tych produktów.

Łukasz Kozieł

 BLelektronik

  • Na jakie nowości na rynku materiałów chemicznych warto zwrócić uwagę?

Przede wszystkim na te z obszaru zarządzania ciepłem. Wraz z postępującą miniaturyzacją i zwiększającą się wydajnością urządzeń ich temperatura często znacznie rośnie, a odprowadzenie ciepła staje się problemem. W tym obszarze pojawia się dużo nowości, w tym zaawansowane produkty, m.in. podkładki termoprzewodzące czy płynny, termoprzewodzący silikon do wypełniania szczelin o wysokiej przewodności cieplnej i małej lepkości.

  • Jakie cechy są dzisiaj najważniejsze w doborze dostawcy?

Wyróżniłbym elastyczność, możliwość realizacji dostaw w niskich cenach nawet przy mniejszych ilościach i – w pewnych przypadkach – zmiana parametru produktu, który jest istotny dla klienta w ramach dalszej współpracy. Coraz częściej zauważam też potrzebę obecności u klienta podczas procesu produkcji lub projektowania. Firmy oczekują wsparcia i szybkiej reakcji oraz osobistej oceny ich potrzeb. Oszczędza to czas na telefoniczne poznanie – często skomplikowanych – projektów i ogranicza testowanie zbyt dużej liczby produktów.

 Preparaty chemiczne uzupełniają sprzedaż u wielu innych dystrybutorów komponentów, jak ABC Elektronik, AET, Piekarz, Microdis Electronics i innych. Ich oferta zwykle dotyczy wybranego fragmentu spośród szerokiego spektrum produktów chemicznych, np. materiałów do lutowania i środków do czyszczenia. Więcej chemii można znaleźć u firm sprzedających urządzenia do produkcji, jak Amtest Poland, PAKT Electronics, PCB Technology, Renex, Scanditron, Lenz, Interflux, Loktech. Dla nich preparaty chemiczne są zwykle istotną częścią ich działalności, bo wpisują się w profil biznesowy związany z obsługą sektora produkcji elektroniki.

Jeszcze większy stopień zaangażowania w tytułowej tematyce i poniekąd specjalizację mają BL elektronik, Magazyn Centralny Centrum, Skład Techniczny oraz Semicon. Dla nich materiały chemiczne to bardzo ważna pozycja w ofercie, często nawet główny pion biznesowy.

Mamy też w kraju dwóch producentów. AG TermoPasty – który wytwarza wiele różnych materiałów dla elektroniki: termoprzewodzących, czyszczących, do lutowania zarówno pod kątem aplikacji serwisowych, jak i produkcyjnych. Drugi to Cynel- Unipress produkujący materiały do lutowania: stopy, topniki oraz rozwijający wytwarzanie past.

Główne trendy techniczno-rynkowe
 
Trzy najważniejsze trendy rynku preparatów chemicznych do produkcji elektroniki to zgodność z wymaganiami ochrony środowiska i normami branżowymi, bezpieczeństwo ich stosowania i nieszkodliwość dla pracowników oraz także wysoka specjalizacja, a więc to, aby można było korzystać z wielu różnych środków dobrze dobranych do specyfiki aplikacji i celu, jaki się chce osiągnąć. Te kryteria mają na wykresie prawie równe znaczenie i wyraźnie górują nad resztą. Mniejsze znaczenie ma to, jak łatwo dany preparat się stosuje oraz czy jest to nowoczesny środek chemiczny. Jak widać, w chemii dla elektroniki dominuje podejście utylitarne, czyli preparaty mają spełniać oczekiwania i nie sprawiać problemów prawnych dla firmy i zdrowotnych dla pracowników.

Zobacz również