wersja mobilna
Online: 677 Piątek, 2017.06.23

Biznes

Polska największym rynkiem energii wiatrowej w regionie Europy Wschodniej

czwartek, 22 lipca 2010 07:11

Analitycy Frost & Sullivan uważają, że Polska jest i będzie największym rynkiem energii wiatrowej w Europie Środkowo-Wschodniej. W naszym kraju odnotowano najwyższy wzrost tego sektora w całym regionie, głównie dzięki dogodnym warunkom wiatrowym i atrakcyjnemu wsparciu ze strony państwa.

Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że z końcem czerwca bieżącego roku moc zainstalowanych elektrowni wiatrowych w Polsce przekroczyła 1GW. Zachętą do inwestowania w farmy wiatrowe są dodatkowe mechanizmy wsparcia w postaci na przykład środków z Programów Operacyjnych. Na początku lipca bieżącego roku Ministerstwo Rozwoju Regionalnego postanowiło zwiększyć pulę na Program Infrastruktura i Środowisko dla działania 9.4 „Wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych”, o dodatkowe 112,4 mln zł.

Powszechna świadomość uczestników rynku dotycząca polskiego potencjału wzbudziła znaczne zainteresowanie inwestorów i producentów. Banki oraz inwestorzy prywatni w coraz większym stopniu zwracają uwagę na dostępne możliwości, niezależnie od spowolnienia spowodowanego kryzysem finansowym. W Polsce obecni są wszyscy najwięksi europejscy producenci turbin wiatrowych, tacy jak Vestas, Nordex, GE, Repower, Gamesa czy Enercon, jak również producenci komponentów i podzespołów z Europy Zachodniej i Północnej.

W marcu 2009 r., firma LM Glasfiber uruchomiła w Polsce fabrykę łopat do turbin wiatrowych, Spomasz poszerzył swoją działalność o dostarczanie elementów morskich wież wiatrowych, a szczecińska firm KK-Electronic dostarcza systemy sterujące do morskich farm wiatrowych takich jak Nysted w Danii. Polska musi sprostać bardzo wysokim wymaganiom, jeśli chce osiągnąć założone na 2020 rok cele w zakresie odnawialnych źródeł energii. Trzeba będzie instalować od 863MW do 1002MW rocznie aż do roku 2020, aby podołać zobowiązaniom.

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

czwartek, 22 czerwca 2017 19:57

It might sound discouraging, but here it goes - according to analyst Timothy Arcuri of Cowen and Company, Apple still hasn't decided what fingerprint technology will utlimately end up in the new and coming iPhone. Mind you, we're less than three months away from this year's September keynote. If the rumor is true, this means the handset is anything but finalized. Thus, its retail launch could face a significant delay of as many as two months following the announcement. Confident in his information, Arcuri has taken the new iPhone out of Cowen's 46 million sales forecast for the third quarter of 2017.

więcej na: www.phonearena.com