wersja mobilna
Online: 1056 Niedziela, 2016.12.04

Blogi

Czym jest dzisiaj niski pobór mocy?

poniedziałek, 23 kwietnia 2007 12:52

Nadchodząca epoka elektroniki konsumenckiej przez sporą grupę firm elektronicznych oczekiwana jest z niechęcią. Wprawdzie nie mają one nic przeciwko samym produktom oraz swojej obecności na rynku masowym, ale elektronika powszechnego użytku nie jest obszarem ich działalności, na którym czują się naturalnie i komfortowo. Przyczyn tej niechęci jest wiele, a jedną z tych, która pojawia się częściej, są przyzwyczajenia klientów. Trwałość wielu wyrobów elektronicznych jest obecnie na tyle duża, że rynek szybko ulega nasyceniu i handlowcy, aby coś sprzedać muszą nieustannie przekonywać klientów, żeby w swoich oczekiwaniach ciągle chcieli więcej za mniej, a producentów elektroniki, aby kolejne generacje wyrobów coraz szybciej wchodziły na rynek. Pozwala to zastosować manewr ucieczki do przodu, po to, aby zwiększyć chłonność rynku. Doskonałym przykładem mogą tutaj być aparaty cyfrowe, w których trwa nieustanna licytacja handlowców liczbą pikseli w matrycy, mimo że dla większości użytkowników nie potrzeba ich nawet oferowanej połowy.

W efekcie takich działań elektronika w ostatnich latach dokonała tak szybkiego postępu, jeśli chodzi o technologię, że w przypadku wielu parametrów nastąpiła poprawa od 100 do 1000 razy. Ten ogromny skok jakościowy rynek przyjmuje obecnie jako coś tak naturalnego i oczywistego, że nie tylko nikt nie wyobraża sobie, aby kiedykolwiek miało być inaczej, ale śmiało sięga po więcej.

W efekcie współczesny inżynier-projektant staje się osobą, która nie tylko zmienia marzenia w rzeczywistość, ale również coraz częściej zmaga się, aby urzeczywistnić wiele nierealnych koncepcji. Wyścig innowacji jest szczególnie widoczny w urządzeniach przenośnych, gdzie czas pracy z baterii stał się kluczowym kryterium jakościowym i biznesowym. Szybkie zmiany w technologii zmuszają nas niestety do częstej weryfikacji definicji, jakimi określamy efekty naszej pracy. Niski pobór mocy, rozszerzony zakres temperatur pracy lub też wysoka wydajność, to przykłady określeń, które we współczesnej elektronice bardzo szybko się dewaluują. Szczególnie to pierwsze pojęcie zostało przez elektronikę konsumencką pchnięte na nowe tory, gdyż obecnie niski pobór mocy wiele specjalistów rozumie jako tak małe, że przez cały czas życia produktu nie ma konieczności ładowania akumulatorów lub też wymiany baterii.

W przypadku produktów zasilanych z baterii niski pobór mocy wiele specjalistów rozumie jako tak małe, że przez cały czas życia produktu nie ma konieczności ładowania akumulatorów lub też wymiany baterii.

Regulator temperatury powieszony na ścianie lub bezprzewodowy czujnik systemu alarmowego, charakteryzujący się niskim poborem mocy, według nowej definicji może być zasilany z wbudowanej do wewnątrz obudowy baterii litowej, która wystarczy na 10 lat nieprzerwanej pracy. Wystarczy zapewnić, aby średni pobór prądu nie wykraczał poza 1-2,5μA, aby przy typowej pojemności ogniwa wynoszącej 220mAh, takie marzenie stało się rzeczywistością. A 10 lat pracy, to w obecnych czasach na tyle długo, że dla większości produktów konsumenckich jest równoznaczne z czasem eksploatacji.

Zwolnienie użytkownika z konieczności wymiany baterii póki co jest marzeniem, ale w ograniczonym zakresie daje się je urzeczywistnić nawet dzisiaj. Nikt z nas nie ma jednak wątpliwości, że cel ten już został zapisany przez rynek na liście spraw, jakie elektronika ma do załatwienia, a mówiąc innymi słowy do zamienienia nierealnej koncepcji w rzeczywistość. To właśnie dlatego projektowanie układów pod kątem minimalizacji zużycia energii staje się, jednym z ważniejszych i niezwykle aktualnych zagadnień w pracy inżynierskiej, któremu poświęca się coraz więcej uwagi. Tematyka ta jest także wdzięcznym obszarem dla pracy naukowej, co widać chociażby po licznych artykułach, a także nowych specjalizacjach zawodowych koncentrujących się na tym zagadnieniu, jakie tworzone są na wielu uczelniach technicznych w USA.

Wszystko to sprawia, że dzisiaj należy zachować dużą rezerwę w operowaniu ogólnymi pojęciami opisującymi właściwości urządzeń elektronicznych, gdyż wiele z nich bardzo szybko się zmienia. Rynek produktów konsumenckich rządzi się marzeniami, a one nie rozumieją, co to są bariery techniczne.

 

Powiązane artykuły

» Niski pobór mocy a oprogramowanie


Robert Magdziak

Elektronik bloguje

Trendy, zjawiska i nowe technologie pojawiające się rynku elektroniki, to tematyka unikalnego w skali kraju zawodowego bloga poświęconego elektronice profesjonalnej, prowadzonego przez redaktora naczelnego Magazynu Elektroniki Profesjonalnej "Elektronik" – dr. inż. Roberta Magdziaka. Blog jest okazją do spojrzenia na problemy i wyzwania, jakie stoją przed środowiskiem inżynierów elektroników w Polsce oczami osoby, która jest obecna w branży od 15 lat. Komentarze do wpisów można wysyłać bezpośrednio e-mailem do autora. Zapraszamy do lektury!