wersja mobilna
Online: 399 Wtorek, 2016.09.27

Raporty

Polscy producenci i dystrybutorzy kabli, przewodów i wiązek kablowych

niedziela, 14 stycznia 2007 21:21

Przewody, kable i wiązki kablowe to tematyka, którą wprawdzie trudno zaliczyć do klasycznej współczesnej elektroniki skupiającej się na półprzewodnikach, jednak z uwagi na ogólny charakter, uniwersalność i powszechność zastosowań, równie ciężko od tej branży odłączyć. Dlatego w redakcyjnym raporcie przyglądamy się jak wygląda krajowy rynek kabli, przewodów i związana z nim działalność usługowa w zakresie wykonywania wiązek kablowych.

Spis treści » Chiny nie zagrażają wiązkom
» Wiązki kablowe okiem inżyniera
» Producenci wiązek kablowych
» Pokaż wszystko

Wiązki kablowe to przykład usługi, która w ostatnich kilku latach stała się niezwykle popularna na rynku polskim. Tematyką tą zajmuje się wiele firm, zarówno dużych pełniących rolę polskich oddziałów firm zagranicznych, jak też małych firm krajowych. Branża wiązek kablowych szybko się rozwija, gdyż związany z nią biznes charakteryzuje się też synergicznym efektem wzrostu w stosunku do całej gospodarki.

Tempo to jest szybsze niż w innych pozostałych branżach techniki, gdyż oprócz sporego zapotrzebowania płynącego ze strony krajowych fabryk dochodzi jeszcze lawinowo rosnąca liczba zleceń z zagranicy. Usługi wykonywania wiązek kablowych są też kolejną odsłoną outsourcingu w produkcji. Rosnące znaczenie specjalizacji powoduje, że producenci pozbywają się wszystkich niepotrzebnych dodatków poza główną działalnością, aby niepotrzebnie nie tracić sił.

Powodem rosnącego znaczenia kooperacji w tym zakresie są także coraz większe wymagania techniczne, jakie stawia się przed produkcją wiązek. Muszą one spełniać normy w zakresie kompatybilności elektromagnetycznej, odporności mechanicznej, posiadać certyfikat niepalności itd. Wielu odbiorców ma dodatkowo szereg specjalnych wymagań związanych z wysoką jakością izolacji (medycyna), odpornością na czynniki środowiskowe, na przykład wilgoć, dlatego wielu producentów, zamiast inwestować w badania lub certyfikację, woli ten problem przekazać specjalistom.

Oprócz tradycyjnych wiązek wykorzystujących przewody miedziane na rynku powoli zaczyna tworzyć się kolejna krajowa specjalność związana z wykonywaniem wiązek światłowodowych. Kilka firm z powodzeniem oferuje już takie usługi wyraźnie specjalizując się w tej tematyce.

 

Chiny nie zagrażają wiązkom

Najważniejszym powodem popularności usług jest to, że wiązki nie są wyrobem, który udaje się produkować w Chinach. Powodów jest kilka. Przede wszystkim, dla wielu urządzeń wiązki są kluczowym podzespołem spajającym je w jedną całość. Od ich niezawodności, poprawności wykonania zależy sprawne działanie aplikacji. Uszkodzenie, błędne wykonanie wiązki w znakomitej większości przypadków jest błędem fatalnym, dlatego jakość wykonania ma kluczowe znaczenie dla realizowanej produkcji, kosztów serwisu i reputacji producenta.

Łącząc wiele rozproszonych elementów wchodzących w skład aplikacji wiązka poddawana jest ciągłym naprężeniom, drganiom, wielokrotnemu rozłączaniu i łączeniu, przy okazji modernizacji urządzenia i jego serwisu. Jakość użytych materiałów musi zatem współgrać z doskonałą jakością produkcji.

Innymi słowy, dla produkcji wiązek kablowych potrzebna jest europejska jakość i dokładność. Trudno wymagać, aby do samochodów takich jak BMW czy Volkswagen producenci używali wiązek chińskich, gdyż jest to wbrew logice europejskiej i jest sprzeczne z oczekiwaniem klientów, którzy stereotypowo utożsamiają tam produkowane produkty z tandetą. Dlatego znacznie łatwiej jest wykorzystać do tego celu zakład w Jeleniej Górze znajdujący się o kilkadziesiąt kilometrów od granicy polsko-niemieckiej.

Wszystkie fabryki wiązek pracujące na potrzeby motoryzacji i AGD w realiach krajowych można uznać za bardzo duże. Za każdym razem produkcja wymaga znacznego nakładu pracy ręcznej stąd wynika ogromna skala zatrudnienia, wynosząca na przykład 2500 osób w Drexlmeier w Jeleniej Górze, około 3000 zatrudnia też firma Moltech i aktualnie buduje obok nową halę.

Duża firmą, ale nie takim jak poprzednie gigantem, jest firma Segu Polska w Dąbrowie Górniczej. W Ostrzeszowie Leoni Autokabel też zatrudnia ponad 2000 osób, głównie kobiet. Kobiety mają większą od mężczyzn cierpliwość i zręczne dłonie, co sprawia, że są one chętnie zatrudniane przez te zakłady.

Drugim powodem, dla którego producenci nie zlecają wykonywania wiązek do Chin, jest ogromna różnorodność produkcji. Produkcja urządzeń elektronicznych jest dzisiaj realizowana w krótkich seriach, a w ramach poszczególnych wyrobów istnieją różne warianty wykonania, co powoduje, że liczba potrzebnych wykonań szybko rośnie.

Taka sama uwaga dotyczy motoryzacji – w ramach jednego modelu samochodu dostępnych jest wiele wersji różniących się wyposażeniem, z czego zawsze wynikają różnice w okablowaniu. Różnorodna, krótkoseryjna produkcja była zawsze poza obszarem zainteresowania producentów chińskich, wyspecjalizowanych w długich seriach wyrobów standardowych, a szybko zmieniające się warianty w większości przypadków stawiają tamtejszych producentów z góry na przegranej pozycji.

Trzeci powód, dla którego nasz kraj staje się atrakcyjnym miejscem dla tego typu działalności, jest rosnący potencjał w zakresie outsourcingu w Polsce związany z niższymi kosztami pracy. W ślad za producentami kontraktowymi elektroniki, kooperacją w zakresie systemów, integratorami automatyki pojawia się zapotrzebowanie usługi towarzyszące, takie jak opakowania i usługi poligraficzne, wiązki kablowe, usługi serwisowe, projektowanie urządzeń itd. Nie ma sensu ekonomicznego, aby niewielkie firmy, które przekonały się do kooperacji w zakresie produkcji elektroniki, były zmuszane do wykonywania wiązek we własnym zakresie.

Rynek wiązek kablowych

Pierwszy i najważniejszy sektor rynku wiązek tworzy motoryzacja. Nie ma sensu ekonomicznego, aby w przypadku, gdy na rynku istnieją zakłady produkujące samochody, produkcja wiązek była zlokalizowana gdzieś daleko. Teza taka potwierdza się w rzeczywistości, gdyż wiele z zakładów produkujących wiązki jest zlokalizowanych obok głównych odbiorców. Sukces pierwszych inwestycji wywołuje w konsekwencji ich kolejne fale, przez co od kilku lat wiązki kablowe można uważać naszą krajową specjalność.

Drugim pod względem skali działania odbiorcą wiązek są producenci urządzeń AGD. Skoro produkcja pralek, lodówek w Polsce szybko rośnie, głównie za sprawą wielu inwestycji zagranicznych, rośnie też zapotrzebowanie. W urządzeniach AGD jest coraz więcej elektroniki, czujników, elementów wykonawczych. Wszystkie te elementy trzeba ze sobą niezawodnie połączyć, dlatego rośnie znaczenie okablowania i zapotrzebowania na omawiane usługi.

Kolejną grupę zbytu tworzy elektronika konsumencka. Powstające masowo fabryki telewizorów niczym magnes przyciągają za sobą cały szereg firm pracujących na ich potrzeby. Są to zarówno producenci tekturowych opakowań lub styropianowych okładzin, jak i wytwórcy kabli i wiązek.

Podobnie jak w motoryzacji, z punktu widzenia kosztów, najlepiej, gdy takie usługi są zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie, co upraszcza logistykę i minimalizuje koszty. Dlatego wielu z usługodawców pracujących na rzecz elektroniki konsumenckiej lokuje swoje fabryki obok nich.

Poza tymi głównymi branżami mamy cały szereg zastosowań realizowanych w mniejszej skali, do urządzeń przemysłowych (np. do szaf sterowniczych), w urządzeniach energetycznych, w telekomunikacji, w systemach zasilających i dziesiątkach innych.

Mniejsi usługodawcy

Poza omówionymi wielkimi koncernami na rynku obecnych jest wiele firm działających w mniejszej skali. Usługi tego typu proponują także niektórzy dystrybutorzy podzespołów elektronicznych, którzy starają się zaoferować klientom możliwie najszerszy zakres obsługi produkcji. Po komponentach, płytkach drukowanych i montażu podzespołów, wiązki są kolejnym naturalnym krokiem rozbudowy oferty.

Wszędzie tam, gdzie znajduje się elektronika istnieje potrzeba rozprowadzenia sygnałów do rozproszonych odbiorników, dlatego wszystkie firmy zajmujące się tą tematyką, bez względu na wielkość, przeżywają obecnie niesłychany rozkwit. Dotyczy to również spółdzielczości, która w wiązkach znalazła nowy sens swojej działalności.

Wiele wiązek przeznaczonych do urządzeń AGD lub podobnych nie jest skomplikowana, co pozwala na produkcję w spółdzielniach inwalidów. Na rynku działa także grupa małych firm, często nazywana garażowymi, które obsługują dolną półkę zleceń. Ich istnienie i rozwój potwierdza, że w zakresie wiązek, koniunktura na rynku, jak na warunki krajowe, jest wyjątkowo dobra. W Polsce zawsze były zakłady, które wykonywały wiązki, np. ZEM w Ełku. Wiele firm wykonywało je samodzielnie, ale z czasem działalność ta, podobnie jak szereg innych etapów związanych z produkcją elektroniki zaczęło się opłacać kooperować.

ZdjęcieMyląca prostota

Wbrew pozorom wykonanie wiązki kablowej nie jest wcale proste. Zaciskanie złączy na przewodach linkowych wymaga doświadczenia, posiadania specjalistycznych urządzeń oraz sprawnego systemu zarządzania produkcją pozwalającego błyskawicznie zmieniać produkowany asortyment dostosowując się do płynących kolejnych zamówień.

Poza firmami, które pracują na wyłączność dużych producentów motoryzacyjnych i AGD, pozostała część firm musiała nauczyć się realizować krótkie zlecenia. Ich realizacja wymaga posiadania działu przygotowania produkcji jak też elastycznego parku maszynowego.

Ważnym czynnikiem jest konieczność dokładnego testowania produkcji i szybkiego przepływu informacji między producentem OEM, a zakładem wiązkowym. Producent lodówki, który zalewa poliuretanem komorę chłodniczą musi mieć pewność, że przewody znajdujące się tam nie będą sprawiać kłopotu. Dlatego testowanie wykonywanych złączy, w znakomitej większości realizowanych przez zaciskanie, jest jednym z ważniejszych zadań producenta.

Skomplikowanie produkcji wiązek wynika wprost z ogromnej oferty złączy, jakie są dostępne na rynku. Duża liczba producentów, wzajemna niekompatybilność mechaniczna, znaczna liczba wersji specjalizowanych powodują, że prawidłowy montaż przewodów, zgodny z wymaganiami producenta wymaga posiadania nie tylko pełnego spektrum narzędzi, ale również wiedzy i doświadczenia.

Podkreślić trzeba także ogromną odpowiedzialność producentów wiązek za wady ukryte. Zapalająca się instalacja elektryczna w samochodach Peugeot na skutek niedostatecznej odporności wiązek kablowych na zasoloną wodę, która przetoczyła się przez media w 2005 roku jest dowodem, jak wielkie szkody mogą ponieść firmy, które ulegną pozorowi prostoty tej usługi lub nie dopilnują wszystkich drobiazgów.

Transakcje wiązane

Usługi wykonywania wiązek kablowych oferuje większość producentów złączy. Jest to dla nich korzystna wartość dodana dzięki, której są oni w stanie zaoferować więcej iż tylko produkt, przyciągnąć klienta korzystną ofertą łączoną, której cena jest niższa od obu tych składników liczonych osobno. Doskonałym przykładem jest tutaj rynkowy duet firm Moltech-Molex.

Usługi wykonywania wiązek są dla producentów złączy ważnym i strategicznym z punktu widzenia biznesu kanałem zbytu, zwłaszcza dla tych firm, które mają w ofertach dużo złączy standardowych takich, które można zastąpić innym równoważnym wyrobem innego producenta. Z uwagi na tę zgodność firmy próbują ograniczać możliwość manewru proponując wiązki wyłącznie ze swoimi złączami.

Trudno jednoznacznie ocenić takie transakcje wiązane. Zaletą oparcia się na jednym producencie złączy jest jednolita jakość produktów, pokryć galwanicznych, wymagań technicznych dotyczących montażu, co nie jest bez znaczenia. Wadą są oczywiście mniejsze możliwości doboru złączy, gdyż nikt nie produkuje wszystkiego i oczywiście potencjalna możliwość wyższych kosztów takiej usługi. Dlatego też, pomijając największe firmy, duża grupa producentów wiązek stosuje wariant pośredni skupiając się na współpracy z dwoma-trzema producentami złączy.