Rys. 1. 81% ankietowanych specjalistów jest zdania, że liczba dostawców modułów komunikacyjnych na rynku polskim rośnie
Historycznie możliwość podłączenia do komputera pojawiła się chyba najwcześniej w aparaturze pomiarowej, która za pomocą interfejsu RS232 mogła przesyłać wyniki pomiarów lub być wykorzystywana jako element systemu pomiarowego. Łącze RS232 to z pewnością już technologia schodząca z rynku, zbyt problematyczna i o za słabych parametrach w stosunku do wymagań przepustowości.
Od kilku lat można zaobserwować trend coraz większego znaczenia elektroniki konsumenckiej w elektronice jako kreatora trendów i technologii. Wiele z rozwiązań, które zostały opracowane i z sukcesem spopularyzowane w takim sprzęcie, przenika następnie do branży przemysłowej i elektroniki profesjonalnej.
Doskonałym przykładem jest właśnie USB i Ethernet, a więc dwie dominujące na rynku technologie komunikacyjne, które wyszły ze sprzętu powszechnego użytku i stają się dzisiaj obowiązkowym wyposażeniem dla wielu urządzeń o charakterze profesjonalnym. Port USB jest obecnie tym samym dla wielu aplikacji elektronicznych, czym dawniej był RS-232.
Jednak o ile dodanie RS-a było banalne od strony układowej i oprogramowania, o tyle z USB nie jest już tak różowo. Trudno nie dostrzec wysiłków producentów mikrokontrolerów, którzy traktują USB jako jedno z wielu dostępnych urządzeń peryferyjnych i zapewniają wsparcie po stronie sprzętu.
Podobnie jest z Ethernetem, ale nie da się zaprzeczyć, że dodanie portu ethernetowego i zapewnienie, aby urządzenie było rozpoznawane i funkcjonowało w sieci
Rys. 2. Dla blisko trzech czwartych dystrybutorów sprzedaż modułów ethernetowych i USB przynosi nie więcej niż 10% obrotów
lokalnej lub działało w Internecie, nie jest zadaniem banalnym i wymaga od konstruktora sporo wysiłku. Podobne problemy widoczne są w zakresie instalacji przemysłowych, automatyce i urządzeniach technologicznych.
Nowoczesne systemy sterowania opierają się dzisiaj na sieciach przemysłowych, dla których bazą jest Ethernet, stąd na rynku funkcjonuje wiele produktów umożliwiających spięcie wielu różnych standardów i systemów w jedną homogeniczną sieć.
Oczywiście interfejsy ethernetowe pozwalające podłączyć do sieci czujniki, elementy wykonawcze i zarządzać nimi zdalnie są podstawowymi elementami takich rozwiązań, ale asortyment produktów dostępnych na rynku jest znacznie szerszy.
Najważniejszą opcją wydaje się bezprzewodowość, a więc zdolność do tego, aby sprzęt był w stanie komunikować się także w sieci bezprzewodowej za pomocą standardowych protokołów i rozwiązań dostępowych.
Moduły OEM
Rys. 3. Obroty połowy dostawców omawianych w raporcie nie przekraczają rocznie 100 tys. złotych. Niemniej co czwarta firma ma je na poziomie 1–5 mln
Dla konstruktorów, którzy chcą uzupełnić swoje projektowane urządzenie elektroniczne o Ethernet lub USB albo dodać taką funkcjonalność do starszych, ale cały czas wykorzystywanych aplikacji, na rynku dostępne są moduły pozwalające na szybkie dodanie takich interfejsów, bez konieczności inwestowania w rozbudowę układu sprzętowego i tworzenie dodatkowego oprogramowania.
Moduły takie dostępne są najczęściej w postaci małych płytek drukowanych, często niewiele większych od typowego gniazda sieciowego typu RJ, które wlutowuje się w płytkę bazową urządzenia. Takie moduły pozwalają na proste połączenie z układem głównym aplikacji i w większości są one programowalne i elastyczne od strony sprzętowej.
Użytkownik może programowo definiować ich działanie i korzystać z ich interfejsów, takich jak zwykłe linie GPIO, SPI, I²C, UART. Programowanie realizowane jest w języku wysokiego poziomu, przez co nie sprawia kłopotu. Wiele modułów OEM, poza naturalną funkcją komunikacyjną, zawiera także szereg dodatkowych układów, takich jak zegar RTC, pamięć, linie przerwań, a nawet dysk na dane w pamięci Flash.
Transponowanie interfejsów ułatwia też zwykle specjalny bufor dla danych zapewniający płynność komunikacji. Dla wymagających użytkowników producenci proponują złożone moduły z własnym systemem operacyjnym, które ukierunkowane są zwykle na zastosowania w przemyśle.
Te najbardziej rozbudowane zawierają specjalizowany mikrokontroler, najczęściej firmy ARM, co najmniej kilkanaście megabajtów pamięci Flash i pracują pod kontrolą okrojonej wersji Linuksa lub pod Windows CE, co daje natychmiastowy dostęp do usług takich jak DHCP, FTP, SSH, HTTP i podobnych udogodnień sieciowych.
Takie moduły w zasadzie są już inteligentnymi interfejsami sieciowymi lub kompletnymi komputerami o dużej wydajności i zasobach, a nie zwykłymi interfejsami komunikacyjnymi. W wielu aplikacjach to one mogą stanowić główną część sprzętową aplikacji, gdyż możliwość programowania i dostępność popularnego systemu operacyjnego pozwala oprzeć na nich konstrukcję urządzenia poprzez umieszczenie firmware'u w zasobach tego modułu.
Takich rozwiązań nie należy traktować zatem jako dodatek i element funkcjonalny uzupełniający, ale centralny punkt aplikacji. Do wyboru takich komputerków komunikacyjnych konstruktorów mają przekonywać certyfikowane tory radiowe i interfejsy kablowe, wbudowane oprogramowanie systemowe, interpretery i kompilatory języków wysokiego poziomu, dostępne oprogramowanie plug-and-play automatyzujące konfigurowanie łącza, a nawet kompatybilność pinowa pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny produktów pozwalająca korzystać ze skalowalnych rozwiązań układowych.
Osobną grupę takich gotowych rozwiązań komunikacyjnych stanowią rozwiązania typu SoC, a więc specjalizowane układy scalone, zawierające w jednym chipie mniej więcej taką samą funkcjonalność, jaką mają opisane powyżej inteligentne interfejsy sieciowe. Trudno wyznaczyć granice między modułem a rozwiązaniem SoC, gdyż różnice w zasadzie kryją się w innym sposobie integracji takich układów z aplikacją użytkownika, w tym przypadku jest to jeszcze jeden dodatkowy układ scalony.
Niemniej płytka drukowana zajmowana przez moduł komunikacyjny jest dzisiaj nierzadko tak mała, że w sumie poza złączami i specjalizowanym chipem nie ma na niej nic więcej. Oba te rozwiązania pod względem wielkości niewiele się różnią. Oferta rynkowa w zakresie modułów OEM obejmuje zwykle od kilku do kilkunastu różnych wersji takich urządzeń różniących się głównie liczbą linii interfejsowych, dostępnymi peryferiami, napięciem zasilania i oczywiście wykonaniem.
Poza rozwiązaniami kompletnymi można też dostać wersje bez transformatora separującego, a nawet bez złącza RJ, co ułatwia integrację modułu we własnym urządzeniu i kompozycję w obudowie. Funkcjonalność modułów OEM-owych rozciąga się od prostych konwerterów protokołów, czyli RS232/422/485 na Ethernet, aż po inteligentne i programowalne rozwiązania, które biorą na siebie ciężar realizacji komunikacji dla całej aplikacji zarówno dla Ethernetu przewodowego, jak i WiFi.
USB
Dodanie interfejsu USB do istniejącej aplikacji lub prostego obwodu elektronicznego na niewyszukanych podzespołach zwykle prowadzi poprzez wykorzystanie układów konwertujących interfejs RS232 na USB firmy FTDI. Biorą one na siebie całość operacji związanej z rozpoznaniem klasy urządzenia, adresację, instalację sterownika, buforowanie, kodowanie, aż po kształtowanie sygnałów elektrycznych i są widziane w komputerze jako Virtual Com Port.
Wiele poważniejszych zadań daje się zrobić na modułach, czyli gotowych do użycia komponentach dodających port USB. Ich funkcjonalność jest podobna jak dla prostych rozwiązań ethernetowych, niemniej ich potencjał rynkowy jest wyraźnie słabszy.
Wynika to z dobrej oferty rozwiązań scalonych (transkodery interfejsów) oraz mikrokontrolery z USB oraz tego, że w przemyśle najważniejszym i najbardziej wartościowym odbiorcą takich produktów, znaczenie USB jest znacznie słabsze niż Ethernetu.
Paweł Podsiadłomenedżer produktów komunikacji przemysłowej, Astor Sp. z o.o.
Wysoka przepustowość sieci Ethernet w połączeniu z łatwością rozbudowy o nowe urządzenia oraz szybką instalacja magistral sprawiają, że coraz więcej użytkowników wybiera Ethernet jako wiodący standard sieci przemysłowej. Wśród urządzeń ethernetowych dużym zainteresowaniem cieszą się przełączniki przemysłowe (switche), odpowiedzialne za łączenie segmentów sieci i urządzeń. Wzrost zainteresowania jest szczególnie widoczny wśród switchy zarządzalnych, które oferują szerokie możliwości konfiguracyjne i diagnostyczne. Urządzenia te poza przemysłowym wykonaniem i odpornością środowiskową, charakteryzują się szeregiem specjalnie opracowanych funkcji, np. mechanizm "pułapek", który przyczynia się do znacznego skrócenia przestoju instalacji i informuje użytkownika o wcześniej zdefiniowanych zdarzeniach: awarii połączenia, problemach z zasilaniem, restartem urządzenia. To także mechanizmy odpowiedzialne za zabezpieczenie sieci Ethernet: kontrola MAC, weryfikacja IP, i za optymalizację połączeń sieciowych: priorytetyzacja danych - QoS, sieci wirtualne - VLAN. W systemach wizualizacji pracy maszyn oraz układach sterowania procesami przemysłowymi coraz częściej stosowane są bardziej rozbudowane i odporne na awarię struktury sieciowe, które mogą być budowane w oparciu o switche zarządzalne. Szczególnie popularnym układem sieciowym jest topologia pierścienia (tzw. Ring), daje ona możliwość inteligentnego reagowania na uszkodzenie medium transmisyjnego (skrętki, światłowodu) lub przełącznika. Jeśli dowolny segment takiego połączenia zostanie rozłączony, wówczas uruchomione zostaje połączenie awaryjne. Czas przełączenia na ścieżkę rezerwową, np. dla switchy Astraada Net, wynosi 5 ms.
W aplikacjach przemysłowych, w których kluczowymi parametrami są niezawodność i stabilność komunikacji, rosnącym zainteresowaniem cieszą się systemy NMS (System Zarządzania Siecią) pozwalające na monitorowanie, konfigurowanie i zarządzanie urządzeniami pracującymi w oparciu o sieć Ethernet (również bezprzewodową). Takie oprogramowanie pozwala w sposób automatyczny wykrywać połączenia pomiędzy urządzeniami pracującymi w sieci. Na podstawie tych danych budowana jest graficzna wizualizacja topologii całej sieci, dzięki czemu zarządzanie i diagnostyka są bardziej intuicyjne, a wykrywanie awarii jest szybkie i proste. W przypadku sieci składających się z dużej liczby przełączników pozwala na zarządzanie grupami urządzeń, co jest szczególnie przydatne podczas takich operacji, jak wgrywanie nowego firmware'u, zmiana adresów IP oraz tworzenie i przywracanie kopii zapasowych plików konfiguracyjnych. |
Moduły komunikacyjne w obudowach
Sprzęt w postaci "gołej" płytki drukowanej jest wyraźnie ukierunkowany na elektronikę i zastosowania OEM, dużą część rynku stanowią rozwiązania gotowe do użycia. Moduły ethernetowe dla przemysłu, układów automatyki i systemów pomiarowych dostępne są w obudowach przeznaczonych do montażu na szynie DIN lub do montażu w szafach instalacyjnych.
Mają one odpowiednio wysoki stopień odporności środowiskowej i szeroki zakres temperatur pracy. Są zasilane napięciem stałym z instalacji na obiekcie lub poprzez kabel ethernetowy (PoE). Urządzenia takie mają też złącza ułatwiające podłączanie kabli sygnałowych i nierzadko wyposażone są w kontrolki lub wyświetlacz sygnalizujący stan pracy i ułatwiający kontrolę ich działania.
W zakresie urządzeń komunikacyjnych jedną z większych części rynku tworzą serwery portów, czyli inaczej konwertery interfejsów sieciowych, wyposażone we własny komputer zapewniający możliwość programowania i ustawiania parametrów. Ogromna część dostępnych na rynku urządzeń pozwala na dodanie komunikacji przez Ethernet do sprzętu z portami RS232/422/485 (serial-to-ethernet i na odwrót).
Są one potrzebne do sterowania i zarządzania urządzeniem poprzez sieć oraz wydłużenia niewielkiego zasięgu RS-a. Dzięki odpowiednim sterownikom, z punktu widzenia oprogramowania, takie przedłużenie może być przeźroczyste dla danych i aplikacji software'owej. Nierzadko jeden serwer portów obsługuje kilka łączy RS, a po stronie Ethernetu obsługiwane są sieci z protokołem Modbus.
Serwery portów poza portami szeregowymi mają też wyprowadzone zwykłe linie IO, pozwalające na realizacje tradycyjnych układów sterowania. Oprócz wersji kablowych dostępne są urządzenia z interfejsem WLAN. Ich funkcjonalność jest podobna jak opisanych wyżej, z tym że łącze ethernetowe realizowane jest bezprzewodowo, ze wszystkimi popularnymi usługami związanymi z komunikacją za pomocą protokołu TCP/IP.
Moduły ethernetowe są też dostępne w wersjach z liniami cyfrowymi na wyjściu, wyjściami przekaźnikowymi oraz z przetwornikami pomiarowymi. Linie cyfrowe mają w takim przypadku separację galwaniczną i mogą być wykorzystywane do podłączania do sieci dowolnego sprzętu lub tworzenia rozproszonych systemów pomiarowo-sterujących.
Wbudowany komputer sterujący pozwala na monitorowanie i rejestrację danych przepływających przez takie urządzenia, wizualizację ich na ekranie przeglądarki internetowej i podobne funkcje. Niektórzy producenci dodają nawet dodatkowo modem GSM, dzięki czemu możliwe jest monitorowanie działania przez SMS-y lub generowanie alarmów w sytuacjach krytycznych.
Rozwój rynku
Zapotrzebowanie na moduły komunikacyjne do Ethernetu jest w największym stopniu konsekwencją uniwersalnych trendów rozwoju elektroniki i automatyki. Coraz więcej sprzętu wyposaża się w interfejsy sieciowe przewodowe i bezprzewodowe, gdyż w ten sposób zwiększa się prostota aplikacji i uniwersalność jej stosowania.
Modernizacja przemysłu często wiąże się z budową sieci komunikacyjnej, instalacją komputerów i oprogramowania do wizualizacji procesów, sterowania i monitoringu, co narzucają normy dotyczące zapewnienia jakości lub bezpieczeństwa produkcji. Połączenie możliwie wielu urządzeń z siecią jest tutaj naturalną konsekwencją spełnienia tych wymagań.
Produkcja w przemyśle coraz częściej jest także zdecentralizowana, a więc realizowana w różnych miejscach, ale w ramach wspólnej infrastruktury. Do takich zadań sieć komunikacyjna i podłączenie każdego sprzętu jest niezbędne. Łatwość stosowania dostępnych na rynku produktów komunikacyjnych i to nie tylko ethernetowych, ale wszystkich typów oraz wysoka szybkość łatwość ich wdrożenia i konfiguracji sprawiają, że na rynku widoczny jest mocny trend wzrostowy.
Korzyści te sprawiają, że sieć Ethernet systematycznie zastępuje inne sieci w przemyśle, m.in. szeregowe. Moduły komunikacyjne dla przemysłu mają dużą funkcjonalność, bazują na powszechnych standardach, i są elastyczne w stosowaniu i łatwe w uruchamianiu.
Cechy te w dużym stopniu przyczyniają się do coraz większej ich popularności i rozwoju tego sektora rynku. Po stronie modułów do zastosowań w systemach embedded czynnikami prorozwojowymi są głównie niska cena, łatwość stosowania i wykorzystania oraz szeroka oferta ułatwiająca ich aplikowanie.
Jeszcze kilka lat temu koszt dodania Ethernetu lub USB do własnej aplikacji był zauważalnie większy, ale coraz szersza oferta mikrokontrolerów z omawianymi interfejsami zbija ceny modułów. Wiadomo, że konstruktor mając do wyboru rozwiązanie gotowe i własny interfejs dokonuje wyboru, co mu się bardziej opłaca, posługując się wieloma kryteriami, m.in. ceną.
Gdy jest ona wysoka, może zdecydować się na inwestycję we własny projekt. Trudno jednoznacznie stwierdzić, gdzie leży granica pomiędzy rozwiązaniem własnym a gotowym, ale wydaje się, że użycie modułów preferowane jest przy małej skali produkcji, wymaganej dużej funkcjonalności interfejsu oraz szybkości realizacji projektu.
Skoro cena jest ważnym parametrem aplikacyjnym, głównym problemem związanym z modułami komunikacyjnymi są obecne na rynku tanie produkty o niskiej jakości i ograniczonej funkcjonalności. Wiele z nich zawiera w środku mikroprocesor i oprogramowanie, stąd od jego jakości zależy w dużej mierze stabilna i bezproblemowa praca tych urządzeń.
Produkty słabe pod tym względem niestety ograniczają zaufanie i chęć implementowania omawianych rozwiązań komunikacyjnych, gdyż problemy z nieprawidłowo działającą siecią są trudne w diagnozowaniu.
W aplikacjach przemysłowych, w których kluczowymi parametrami są niezawodność i pewność komunikacji, coraz większym zainteresowaniem cieszą się systemy zarządzania siecią, pozwalające na monitorowanie, konfigurowanie i zarządzanie urządzeniami pracującymi w oparciu o Ethernet lub sieć szeregową.
Pozwala to w sposób automatyczny wykrywać połączenia pomiędzy urządzeniami pracującymi w sieci. Na podstawie tych danych budowana jest graficzna wizualizacja topologii całej sieci, dzięki czemu zarządzanie i diagnostyka są bardziej intuicyjne, a wykrywanie awarii jest szybkie i proste.
Trendy
Zastosowanie modułów komunikacyjnych w najbliższych latach powinno wzrastać i prawdopodobnie wzrośnie też udział rynkowy modułów bezprzewodowych. Takie są ogólne trendy na rynku, które widać w poszerzającej się tale ofercie i funkcjonalność produktów musi podążać tą ścieżką. WiFi w modułach ethernetowych staje się coraz popularniejsze i także należy oczekiwać, że bezprzewodowość w przemyśle będzie coraz silniej akcentowana.
W modułach USB powstają konwertery na RS232, SPI i inne standardy, ale w porównaniu do Ethernetu, USB jest wyraźniej mniej popularne. Ten standard raczej ukierunkowany jest na podłączanie urządzenia do peceta po to, aby odebrać dane pomiarowe, dokonać aktualizacji oprogramowania i przez to raczej wiąże się z elektroniką.
Rynek krajowy
Rys. 11. Chmurka najbardziej rozpoznawanych dostawców krajowych ethernetowych modułów komunikacyjnych
Rynek modułów komunikacyjnych bardzo szybko się rozwija, zarówno jeśli chodzi o liczbę klientów, ale także jeśli chodzi o liczbę producentów i dostawców tego typu rozwiązań. Liczba dystrybutorów omawianych produktów szybko rośnie, zwłaszcza w zakresie tańszych marek i sprzętu mniej renomowanych firm (rys. 1).
Opisywany sprzęt jest zbyt specjalistyczny i wyspecjalizowany, aby stał się główną osią firmy. Jest to zawsze dodatek i uzupełnienie szerszej oferty produktów, zarówno po stronie dystrybucji, jak i często dla producentów takich urządzeń, jak na przykład ICP DAS. Widać to wyraźnie w wersjach dostępnych w obudowie dla przemysłu.
W modułach OEM mamy kilku producentów dalekowschodnich, którzy wyspecjalizowali się w takich rozwiązaniach (Tibbo), ale ich wyroby pojawiają się u wielu dystrybutorów. Siatka sprzedaży bywa dość szeroka i widać to na rysunku 2, gdzie pokazujemy, jaką część sprzedaży dla dostawców z niniejszego zestawienia tworzą ethernetowe moduły komunikacyjne i USB.
Dla blisko trzech czwartych firm przynoszą one nie więcej niż 10% sprzedaży, nikt nie wskazał w ankiecie, że ma z nich więcej niż 50% obrotów, a więc innymi słowy są one dodatkiem i to zwykle o niewielkim znaczeniu biznesowym. Na rysunku 3 pokazujemy strukturę obrotów osiąganych przez dostawców ze sprzedaży tych urządzeń. Ponownie okazuje się, że dla połowy firm jest to produkt przynoszący do 100 tys. złotych rocznie, czyli dość mało.
Pocieszające jest, że co czwarta firma ma sprzedaż pomiędzy 1 a 5 mln, co jest wyraźnym potwierdzeniem tezy, że rynek rozwija się w dobrym tempie. Konsekwencją szybkiego rozwoju, wchodzących na rynek tańszych marek, większej liczby dostawców szukających klientów i obszarów zbytu jest dość duża konkurencja (rys. 4).
Zdaniem aż 57% specjalistów jest ona silna lub bardzo silna, co wskazuje, że nie jest to łatwy biznes. Wzrosty sprzedaży zanotowane na przestrzeni ostatnich trzech lat pokazane zostały na rysunku 5. Wyraźnie widać, że każdy kolejny rok od 2009 był coraz lepszy, bo liczba firm, które mogły pochwalić się większym wzrostem sprzedaży, cały czas wzrasta.
W 2009 roku 60% dostawców nie wyszło poza 15-procentowy wzrost roczny, w 2011 już tylko 26%. Jeśli chodzi o aktualne okres, to ocena tego, co się dzieje na rynku, pokazana została na rysunku 6. 60% ankietowanych specjalistów uważa, że pierwszy kwartał 2012 roku był dość dobry, a 12% nawet, że bardzo dobry. Oby takie warunki biznesowe utrzymały się jak najdłużej.
Struktura rynku
Na rysunku 7 pokazujemy strukturę odbiorców dla opisywanych modułów komunikacyjnych. Bez wątpienia podana tam lista została zdominowana przez producentów urządzeń przemysłowych i integratorów systemów, a więc firmy, które z opisywanego sprzętu budują instalacje i systemy. Oni stanowią naturalny krąg odbiorców dla modułów komunikacyjnych w obudowach, konwerterów protokołów i podobnego sprzętu.
Równie wysokie trzecie miejsce dla producentów elektroniki OEM też nie jest zaskakujące, ponieważ to właśnie oni są adresatami sprzętu "do wbudowania". Niskie wskazania na elektronikę konsumencką oraz aparaturę pomiarową wynikają z tego, że w takich obszarach interfejsy komunikacyjne nie są dodawane jako moduł OEM, tylko są integralną częścią konstrukcji.
Patrząc na moduły komunikacyjne od strony funkcjonalności, można stwierdzić, że ich użytkownicy oczekują przede wszystkim niezawodności i odporności środowiskowej (76% odpowiedzi na rysunku 8) oraz tego, aby były one produktami certyfikowanymi. Innymi słowy oczekiwania klientów sprowadzają się przede wszystkim do bezproblemowej i stabilnej pracy.
Wyniki ankiety wyraźnie mówią tutaj, że urządzenia te nie powinny być źródłem jakiejkolwiek niepewności w działaniu. Kolejne cechy, a więc plug-and-play oraz możliwość programowania, wskazują, że w dalszej kolejności liczy się zdolność do prostego przystosowania działania do aktualnych potrzeb.
Małe zainteresowanie udostępnianymi zasobami procesora i pamięcią, narzędziami projektowymi pozwalającymi na tworzenie własnych aplikacji i dodawanie funkcji to wyraźny znak, że klienci chcą traktować moduły komunikacyjne jak czarne skrzynki o znanej zasadzie działania i oczekują, że to producent przygotuje ich oprogramowanie tak, aby było ono funkcjonalne i konfigurowalne jako plug-and-play.
Po stronie systemów embedded, ci co programują, zwykle nie kupują modułów. Patrząc na omawiany rynek od strony handlowej, widzimy, że klienci oczekują szybkiej realizacji, niskiej ceny oraz kompetencji (rys. 9 i 10). Zaskakująco, zdaniem specjalistów, cena, jaką trzeba zapłacić za moduł, spadła na drugą pozycję, ustępując miejsca parametrom lub szybkości realizacji zamówienia.
Trochę jest to zaskakujące w porównaniu do poprzednich rozważań i zapewne z tą ceną jest tak, jak opowiadają w anegdotach sprzedawcy, że klient stawia na pierwszym miejscu jakość, termin dostawy do momentu, kiedy nie przyjdzie do płacenia. Wówczas okazuje się, że to faktycznie cena decyduje.
Dostawcy modułów komunikacyjnych
Firmy zajmujące się sprzedażą modułów komunikacyjnych można podzielić na dwie główne kategorie, zgodne z przyjętym w niniejszym opracowaniu podziałem produktów: moduły do wbudowania w postaci komponentu (płytki) oraz gotowe urządzenia w obudowie. W ogromnej większości przypadków przedsiębiorstwa zajmujące się omawianą tematyką przynależą do jednej lub drugiej grupy.
Zainteresowanie modułami wynika zazwyczaj z powiązania z partnerem zagranicznym, którego oferta determinuje aktywność na rynku firmy krajowej. Listę dostawców wraz z dystrybuowanymi przez nie markami zagranicznymi podajemy w tabeli 2. W tabeli 1 pokazujemy przegląd ofert dla wszystkich firm, które nadesłały do nas wypełnione ankiety.
Zestawienie to podzielone zostało na dwie części, dotyczące produktów do systemów embedded oraz przemysłu i pokazuje ono główne cechy i dostępność poszczególnych typów, wykonań i funkcji. Na rysunku 11 zamieszczamy chmurkę dostawców krajowych, którzy zdaniem ankietowanych specjalistów w omawianej tematyce mają na rynku najwięcej do powiedzenia.
Analogiczny rysunek popularnych marek zagranicznych pokazany został na rysunku 12. Po stronie systemów embedded za znaczących dostawców uznane zostały firmy: Gamma (dystrybutor Digi), TME, Soyter (Tibbo), dla modułów przemysłowych JM elektronik (ICP DAS), Elmark (Moxa), Astor (Astraada) i CSI (Advantech).
Robert Magdziak
Źródłem wszystkich danych przedstawionych w tabelach oraz na wykresach są wyniki uzyskane w badaniu
ankietowym przeprowadzonym wśród dostawców modułów komunikacyjnych Ethernet i USB w Polsce.