Raporty
Przełączniki, przyciski i klawiatury. Polscy producenci i dystrybutorzy - Strona 3
poniedziałek, 12 października 2009 11:04![]() |
Wśród konstruktorów i projektantów elektroniki utarła się opinia, że wszystko, co mechaniczne, jest złe i należy to eliminować, nawet kosztem wzrostu złożoności urządzeń i ich ceny. Z pewnością trwałość elementów przełączników i klawiatur nie jest nieskończona i wielu konstruktorów zmierzyło się kiedyś w pracy z ich niedoskonałością, niemniej jak na razie rozwiązania bezstykowe obejmują jedynie drobny fragment rynku, tam gdzie istnieją specyficzne wymagania niezawodnościowe i nietypowe potrzeby. Co więcej, jakość, trwałość i funkcjonalność nowoczesnych przełączników i klawiatur stale się poprawia, gdyż producenci wkładają wiele wysiłku w doskonalenie ich konstrukcji mechanicznej, inwestują w nowe materiały i pokrycia galwaniczne styków oraz starają się o atrakcyjne wzornictwo.
Krajowy rynek elementów przełączających - obroty i koniunktura
Sytuacja na rynku elementów przełączających jest podobna do tego, co dzieje się na całym rynku dystrybucyjnym w zakresie podzespołów elektronicznych. Podobnie jest z klawiaturami, które są integralną częścią nowych urządzeń i instalacji, tym samym stając się produktem wrażliwym na aktualną koniunkturę. Są one bezpośrednio powiązane z nowo projektowanymi urządzeniami, czyli tym, co będzie niedługo wchodziło na rynek. Dlatego w naturalny sposób obroty tego sektora rynku muszą być powiązane z bieżącą sytuacją w gospodarce.

Rys.6. Skala wzrostu obrotów dla krajowych dostawców elementów przełączających za ostatnie trzy lata w podziale na cztery przedziały procentowe
W orientacji na temat kondycji branży może być pomocne zestawienie wzrostów i spadków sprzedaży dla firm uczestniczących w niniejszym raporcie w ostatnich trzech latach, pokazane na rys. 6. Już pobieżne przyjrzenie się dowodzi, że wartości wzrostu obrotów i rozkład w latach jest inny niż w podobnych zestawieniach, jakie publikowaliśmy w ostatnich raportach dla innych podzespołów elektronicznych. Większe są wahania pomiędzy kolejnymi latami, maksimum wzrostów jest ulokowane w grupie 1-20%, czyli innymi słowy - średnie przyrosty sprzedaży są mniejsze niż w innych branżach.
Szczególnie wyraźnie widać to po małej liczbie firm, jakie znalazły się pośród liderów wzrostu sprzedaży - w 2007 roku w najwyższym przedziale nie było ani jednej. Warto również zauważyć, że w latach 2007 i 2008 około 15% przedsiębiorstw zanotowało spadki sprzedaży w ujęciu rocznym, co dowodzi, że popyt na klawiatury i elementy przełączające wyprzedza dość znacznie zdarzenia dziejące się w gospodarce. Spore wahania wzrostów pomiędzy latami i firmami to zapewne także pochodna realizowanych kontraktów i zamówień, których obecność lub brak w jakimś okresie może przesądzić o tym, czy wyniki sprzedaży będą pod czy nad kreską.

Rys.7. Wzrosty obrotów w zakresie przełączników, przycisków i klawiatur zanotowane w pierwszej połowie 2009 roku
Interesująco wygląda zestawienie wzrostu obrotów w zakresie przełączników, przycisków i klawiatur w pierwszej połowie 2009 roku, jakie pokazane zostało na rys. 7. Z danych zebranych w ankietach wynika, że jedynie co piąta firma zanotowała niewielki wzrost. Dla co trzeciej wielkość sprzedaży nie uległa zmianie w porównaniu z rokiem poprzednim, a dla około połowy uczestników raportu obroty w tym okresie spadły.
Charakterystyczne jest także to, że o ile w poprzednich raportach sygnalizowane spadki w 2009 roku były raczej niewielkie, to w omawianej tematyce oraz po dłuższym okresie obserwacji obejmującym również początek wakacji, u niektórych dostawców, głównie tych zajmujących się klawiaturami, sięgnęły nawet 50%.
Taki ogromny skok w dół nie mógł być jedynie wynikiem sytuacji na rynku krajowym, bo nie pasuje to kompletnie do innych podzespołów elektronicznych, jakimi zajmowaliśmy się ostatnio w raportach oraz tego, co dzieje się w kraju. Prawdopodobnie jest to skutek cięć w zamówieniach zagranicznych, będących pochodną złej sytuacji na rynkach Europy Zachodniej, a w szczególności tego, co dzieje się na rynku niemieckim.
![]() Przemysław Piątkowski Horizon Technologies Czego oczekują klienci od producentów klawiatur? Z naszych obserwacji wynika, że klienci wymagają od dostawcy kompleksowej oferty produktów oraz wsparcia przy wyborze najlepszej technologii. Coraz częściej oczekują także opracowania ciekawej grafiki dla klawiatury, a nawet stworzenia designu całego produktu. Równocześnie zwiększa się zapotrzebowanie na produkty najwyższej jakości produkowane w oparciu o najnowsze technologie z naszej branży. Co zmienia się w technologii klawiatur? Producenci klawiatur foliowych mają do dyspozycji coraz lepsze materiały oraz dysponują coraz bardziej zaawansowanymi technologiami produkcji. Standardem stała się implementacja podzespołów SMD wewnątrz klawiatury, a także wyświetlacza LED, impulsatora, touchpadu pojemnościowego czy nawet panelu dotykowego. Dostępne są również opcje podświetlania klawiatur foliowych. Na jakie parametry należy zwrócić uwagę przy wyborze klawiatury? Wszystko zależy od rodzaju aplikacji. Ważnych parametrów jest bardzo dużo: tolerancja wymiarów, grubość, gwarantowana liczba przełącze , siła i wysokość skoku klawisza, odporność na związki chemiczne lub promieniowanie UV, dopuszczalny zakres zmian temperatury pracy, klasa szczelności i podobne. Lista jest dość długa, jednak o wadze każdego z parametrów decyduje przeznaczenie klawiatury i warunki jej dalszej eksploatacji. Innej odporności na promieniowanie UV będziemy oczekiwali od klawiatury umieszczonej w kabinie do opalania, a innej od sterownika kotła stojącego w piwnicy. Najlepszym podejściem do wyboru klawiatury są konsultacje z producentem klawiatur możliwości technologicznych już na etapie tworzenia założeń nowego produktu. Zdarza się, że klient po zapoznaniu się z obecnie dostępnymi rozwiązaniami chciałby wybrać coś nowatorskiego, ale kształt obudowy lub zaprojektowana wcześniej elektronika uniemożliwia wybór najlepszego rozwiązania. Możliwości wykonania klawiatury jest wiele i rozwiązanie, które sprawdziło się w poprzednim produkcie, nie zawsze okaże się najlepsze do kolejnego. |
Spadki biorą się też z tego, że rynek czeka na „wyjaśnienie się” stanu gospodarki. Dużo sprzecznych informacji na temat zasięgu i oddziaływania światowego kryzysu na sytuację w kraju, kłopoty z prognozowaniem tego, co będzie się działo za kilka miesięcy oraz ogólna nieufność do oficjalnych statystyk wpisana w zachowania naszego biznesu powodują, że na rynku panuje nieufność. Objawia się to przekładaniem nowych projektów na później, szukaniem oszczędności i podobnymi działaniami osłonowymi, które muszą odbić się na wynikach sprzedaży. Należy mieć nadzieję, że druga połowa roku będzie lepsza. Z gospodarki światowej i polskiej płynie coraz więcej pozytywnych sygnałów, co powinno pomóc w ograniczeniu niepewności.

Rys.8. Zebrane wyniki z ankiet na temat, jakie jest obecnie postrzeganie przez klientów zagadnie jakości w elementach elektromechanicznych
Taka prognoza to zapewne najlepszy możliwy scenariusz, bazujący na tym, że ostatnie kilka lat uporządkowało relacje pomiędzy dostawcami i klientami na rynku, wprowadzając je w znacznie dojrzalszy okres. Powinno to złagodzić dolegliwości spowolnienia. Widać to po tym, jakie są oczekiwania klientów oraz jakie cechy ofert handlowych w największym stopniu decydują wynikach sprzedaży.
Na razie wszystkich interesuje dobra jakość produktów i krótkie terminy dostaw oraz bogata oferta produktów dostępnych w jednym miejscu. Niemniej trzeba mieć świadomość, że ten dorobek może łatwo zostać zaprzepaszczony, gdyby sprawy w gospodarce poszły w złym kierunku. Potwierdzają to dane zebrane w ankietach widoczne na rys. 8, przedstawiającym podejście klientów do tematyki jakości w przełącznikach, przyciskach i klawiaturach. Wynika z nich, że liczba firm poszukujących produktów najtańszych nie dominuje już w statystykach.
Struktura rynku i ofert handlowych
Jak doskonale wiadomo, praktycznie wszystkie omawiane w tym raporcie podzespoły mają charakter uniwersalny. Bez względu na branżę i aplikację za każdym razem istnieje potrzeba użycia elementów przełączających, a w przypadku bardziej złożonych produktów także klawiatur. Trudno zatem rozpatrywać, które branże zużywają więcej przycisków, tym bardziej że pod tym pojęciem kryje się ogromna liczba wersji i wykonań. Dlatego strukturę rynku lepiej analizować wartościowo, czyli od strony tego, która branża wydaje na nie najwięcej pieniędzy. Próbą takiej oceny jest zestawienie pokazane na rys. 9.
Z danych wynika, że największe dochody przynosi sprzedaż elementów przełączających dla zastosowań w automatyce przemysłowej i przemyśle. Są to zwykle produkty przeznaczone na zakres małych i średnich mocy, z rozbudowaną i trwałą konstrukcją mechaniczną, odporne na narażenia środowiskowe, a więc stosunkowo drogie. Jednocześnie w warunkach przemysłowych potrzeba wiele różnych typów przełączników, przez co możliwa jest wspólna egzystencja wielu producentów nawet o bardzo szerokiej ofercie, bez obaw o dominację na całym rynku.
Ostatnią kwestią jest to, że w zastosowaniach przemysłowych przełączniki wymienia się na skutek ich zużycia podczas eksploatacji, dzięki czemu sprzedaż do nowych urządzeń jest uzupełniana przez dodatkowy nurt sprzedaży dla działów utrzymania ruchu. O ile przełączniki i przyciski w elektronice powszechnego użytku raczej nie są wymieniane, bo krótki czas życia jest skuteczną przeszkodą, o tyle w automatyce i zastosowaniach przemysłowych jest już inaczej. Ma to pewien korzystny wpływ na wielkość sprzedaży.
Trzecią grupę odbiorców na wykresie pod względem obrotów i zapewne pierwszą pod kątem liczby kupowanych przełączników i klawiatur tworzą producenci elektroniki OEM. Jest to także grupa odbiorców najbardziej wrażliwa na cenę i kupująca najwięcej produktów standardowych oraz chyba najbardziej podatna na rynkowe zawirowania.

Rys.10. Zestawienie obrazujące, które czynniki oferty handlowej są w największym stopniu brane pod uwagę przez klientów przy wyborze dostawcy. Zielonym kolorem zaznaczono głosy oddane na „tak”, czerwonym na „nie”
Na rys. 10 prezentujemy wyniki głosowania z ankiet nad wagą poszczególnych elementów oferty handlowej przy sprzedaży elementów przełączających. O ile praktycznie zawsze na szczycie takich zestawień znajduje się cena, w tym przypadku jednak ważniejsza okazała się jakość wykonania.
Oznacza to zapewne, że klienci zaopatrujący się w przełączniki i klawiatury mają świadomość, jak wielki ma ona wpływ na postrzeganie marki producenta urządzeń elektronicznych oraz koszty serwisu i eksploatacji. Zapewne wynika to z lat doświadczeń, gdyż okres, kiedy na rynku liczyła się w zasadzie tylko cena, minął tak naprawdę jeszcze nie tak dawno.
Nieco zaskakujące jest słabsze postrzeganie wagi kryterium związanego z marką oraz renomą producenta oraz posiadaniem przez dostawcę kompletnej oferty pozwalającej na zaopatrywanie się w jednym miejscu. Podkreśla to dobre kompetencje działów konstrukcyjnych, którzy nie mają potrzeby trzymania się sprawdzonych rozwiązań lub też produktów jednego renomowanego dostawcy.
Tę wysoką pozycję można też odczytywać jako znak, że na rynku nie ma wyrobów jednoznacznie złych lub też nieprzeciętnie wybijających się ponad rynkową średnią, a ogromna większość producentów trzyma niezły poziom jakościowy.
Powiązane artykuły
» Qwerty. Kryzys czy zmiana sposobu myślenia?
» Horizon Technologies. Efekt motyla, czyli wszystko ma znaczenie
Archiwum raportów
zobacz wszystkieOstatnio dodane newsy
| Qualcomm zbuduje sieci LTE w Indiach | 2010-09-10 |
| Hitachi, Seagate i WD współpracują przy tworzeniu twardych dysków | 2010-09-10 |
| Intel przejmuje McAfee za 7,7 mld dol. | 2010-09-09 |
| Dostawca EDA pozwał LTE o piractwo | 2010-09-09 |
| ASE kupuje EEMS Test Singapore za 68 mln dol. | 2010-09-08 |














