wersja mobilna
Online: 501 Czwartek, 2017.09.21

Biznes

Energetab - czas na zmiany?

czwartek, 27 listopada 2008 01:00

Rekordy i fatalna pogoda – tak w dużym skrócie można podsumować tegoroczne Międzynarodowe Energetyczne Targi Bielskie Energetab 2008. Stali bywalcy targów, które odbyły się już po raz 21 do jednego i drugiego zdążyli przywyknąć. W tym roku rekordowa była powierzchnia, na której rozlokowano wystawców – do ich dyspozycji oddano 26 tys. m². Stało się tak, gdyż udział w targach zadeklarowała rekordowa liczba firm – ponad 700.

W przeciwieństwie do targów innych branż, Energetab to wciąż impreza, w której drzemie duży potencjał. Wiele firm nie może pozwolić sobie na nieobecność na tak dużym i ważnym dla branży energetycznej spotkaniu. Zważywszy na fakt, że wystawców przybywa, niewykluczone, że w następnej edycji targów będzie ich jeszcze więcej. Trudno tylko ocenić, jaka będzie frekwencja. W tym roku zwiedzających częściowo wystraszyła pogoda, a przygotowane przez organizatorów ankiety sugerują, że za rok, aby wejść na targi, trzeba będzie kupić bilet.
Istnieje możliwość, że będą one trwać dzień dłużej. Byłby to ukłon w stronę części firm, które zgłaszały konieczność wprowadzenia takiej zmiany. Dłuższe targi to więcej czasu na spotkania i prezentację nowości, którymi firmy chętnie chwalą się w Bielsku. Skorzystaliby także goście targów, odwiedzający firmowe stoiska. Energetab rozrósł się do takich rozmiarów, że dokładne zapoznanie się z ofertami firm biorących w nim udział wymaga coraz więcej czasu.

Idzie nowe

W skrajnych opiniach Energetab jest określany jako błotny survival, w którym sztuką jest przedostanie się z jednego namiotu do drugiego. W tym roku rekord pobiła także aura – tegoroczny Energetab odbywał się bowiem pod dyktando przenikliwego zimna i praktycznie ciągłych opadów. Wydawało się, że tak fatalna pogoda zmieni teren targów w jedno błotniste bajoro. Jednak dzięki staraniom organizatorów błota było zdecydowanie mniej – alejki między namiotami były w większości przygotowane na takie warunki atmosferyczne. Zmian in plus na terenie targowym pod Szyndzielnią było więcej. W namiotach, notabene dobrze oznakowanych, pojawiły się ujęcia wody, uruchomiono radiowęzeł, a kierowcy mogli parkować na położonym w ubiegłym roku asfaltowym parkingu.
Te drobne, choć ważne usprawnienia z pewnością cieszą, ale trzeba przyznać, że utrudnienia znane z lat ubiegłych zostały – jednym z najbardziej dokuczliwych były przeciekające namioty oraz awarie ogrzewania. Wiele do życzenia pozostawiał też dojazd – aby rano wjechać na teren targów (lub z nich wyjechać pod koniec dnia), trzeba było stać w długim korku.
O wielu z tych niedogodności będziemy mogli wkrótce zapomnieć, pod warunkiem że uda się zrealizować zapowiedziane inwestycje. Po rozstrzygnięciu przetargu na wykonanie inwestycji, pod koniec roku ma się rozpocząć budowa hali, w której wystawcy otrzymają 7 tys. m² powierzchni.Prócz targów mają tu się odbywać koncerty oraz imprezy sportowe. Docelowo władze miasta planują wybudowanie dwóch hal targowych, co pozwoliłoby przynajmniej częściowo zrezygnować z mało wygodnych namiotów. Gotowe są już: projekt budowlany, projekt wykonawczy oraz prawomocna decyzja o lokalizacji hali. Gdy powstanie, udział w targach będzie nie tylko obowiązkiem, ale też stanie się przyjemnością.

Piotr Perka

 

Powiązane artykuły

» Energetab 2010 - pełen sukces


World News 24h

środa, 20 września 2017 19:59

Wisconsin Governor Scott Walker signed a US$3 billion incentive package for Foxconn Technology Group to build a flat-screen plant in southeastern Wisconsin, a deal he says would provide thousands of jobs for generations. The US Republican governor signed the bill during a ceremony at Gateway Technical College in Racine County, where the plant will likely be built. “This is about far into the future,” Walker said. “This is about ensuring our children and our children’s children will have those kind of, really, generational-type opportunities. This is one of those things that’s transformational.”

więcej na: www.taipeitimes.com