wersja mobilna
Online: 453 Środa, 2016.09.28

Biznes

Więcej elektroniki, to i więcej baterii

piątek, 06 maja 2016 12:42

Rosnący popyt ze strony rynków pojazdów elektrycznych i hybrydowych, ale także urządzeń do produkcji energii odnawialnej sprawia, że nie ustają wysiłki badawcze producentów, aby opracować innowacyjne technologie akumulatorowe. Już teraz zresztą w coraz większym stopniu akumulatory i baterie stają się obecne w naszym codziennym życiu. W opinii prowadzącej badania rynku firmy Yole Developpement, rynki akumulatorów i baterii, urządzeń energoelektronicznych, paneli fotowoltaicznych, turbin i farm wiatrowych, zarządzania zasilaniem oraz dostaw energii są ze sobą powiązane.

W ślad za coraz bardziej powszechnym wykorzystaniem akumulatorów w samochodach elektrycznych i hybrydowych (EV/HEV), firmy zwiększą ich produkcję, co stopniowo ma doprowadzić do obniżenia kosztów. Wiele dużych firm zaangażowanych jest w działalność badawczo-rozwojową i chcą one uzyskać rozwiązania przełomowe - baterie bardziej wydajne i tańsze od używanych obecnie. Poza zastosowaniem w elektrycznych pojazdach służyłyby one do magazynowania energii w ramach systemów energii odnawialnej.

Obecnie w wielu krajach wymierna część energii wytwarzana jest w turbinach wiatrowych i instalacjach fotowoltaicznych. W systemach solarnych najważniejszym elementem energoelektronicznym są inwertery. Według Yole popyt na inwertery do instalacji PV do 2021 r., przedstawiany w postaci zapotrzebowania na moc tych urządzeń, wyniesie 93,3 GW. Poza inwerterami niezbędne są rozwiązania służące stabilności sieci energetycznych, w czym akumulatory mogą być pomocne. Yole zakłada, że nowe instalacje energii odnawialnej będą ściśle powiązane z rozwiązaniami bazującymi na akumulatorach.

Jak obecność samochodów hybrydowych i elektrycznych (PHEV) pozytywnie wpływa na rynek energii odnawialnej, źródło: Yole Developpement
Wtyczkowozy (PHEV)

Jeszcze inna możliwość wykorzystywania tego typu systemów na większą skalę to samochody o napędzie akumulatorowym (BEV) oraz wspomniane wcześniej samochody hybrydowe (HEV), które mogłyby posłużyć jako systemy właśnie do magazynowania energii.

Powstała koncepcja oznaczona jako "V2X", która reprezentuje globalne ukierunkowanie na znalezienie nowych rozwiązań z zakresu zarządzania energią. Obejmuje ona różne aplikacje, takie jak V2G, czyli samochód dla sieci, V2V - samochód dla samochodu, V2H, a więc samochód dla domu i inne. Schemat V2G jest taki, że samochody z napędem elektrycznym i hybrydowym (tzw. wtyczkowozy), których akumulatory użytkownik może doładować bezpośrednio z sieci energetycznej np. w domu, komunikują się z siecią, aby sprzedawać usługę, na którą aktualnie sieć ma zapotrzebowanie - a więc albo zwracając energię elektryczną do sieci, albo odpowiednio sterując tempem ładowania akumulatora. Prąd z akumulatora może być zresztą użyty także na inne potrzeby, np. do zasilenia domku letniskowego czy innego sprzętu na działce. Koncepcja ta jest nadal rozwijana, ale z racji dużego zainteresowania przedsiębiorstw oraz rządów wielu krajów, konkretne rozwiązania mogą się na rynku pojawić już wkrótce.

Część rozwiązań i aplikacji z zakresu energoelektroniki można wykorzystać na wielu różnych rynkach, w tym - z racji występujących synergii - także rynkach energii odnawialnej, dzięki czemu ich użyciem zainteresowane są takie firmy, jak choćby Ingeteam, ABB czy Siemens. Będą one chciały wypracować pewne rozwiązania i konkretne produkty standardowe przeznaczone na wiele różnych rynków jednocześnie.

Marcin Tronowicz

 

World News 24h

wtorek, 27 września 2016 19:55

Lenovo confirmed it would make around 1,100 people, or less than 2 percent of its approximately 55,000 employees globally, redundant. The cuts mostly impact employees in Lenovo's Motorola Mobility smartphone division. In a statement, Lenovo said the current round of layoffs is part of "the ongoing strategic integration between Lenovo and its Motorola smartphone business" as the company "streamlines its product portfolio to best compete in the global smartphone market".

więcej na: www.zdnet.com