wersja mobilna
Online: 466 Niedziela, 2016.12.04

Raporty

Narzędzia ręczne dla elektroniki. Raport techniczno-rynkowy

czwartek, 02 grudnia 2010 11:55

Narzędzia ręczne to produkty o charakterze utylitarnym niezbędne na każdym etapie prac w elektronice, prototypowaniu, produkcji, serwisie lub utrzymaniu ruchu, które tworzą niezbędną infrastrukturę dla każdego projektu elektronicznego przez cały czas jego realizacji. W miarę upływu lat narzędzi potrzebnych jest coraz więcej, gdyż postęp techniczny wymusza specjalizację, precyzję oraz potrzebę posiadania szerokiego spektrum wyrobów dobrze dopasowanych do zadań.

Spis treści » Co sprzyja rozwojowi branży?
» Są też problemy
» Trendy w rynku i technologii
» Struktura rynku narzędzi ręcznych
» Jakość - temat zawsze aktualny
» Rynek
» Dostawcy narzędzi
» Profile firm
» Przegląd firm
» Ankiety i tabele porównawcze
» Pokaż wszystko

Narzędzia muszą dopasowywać się też do ogólnych zmian związanych z miniaturyzacją i rozwojem technologii, wspomagając i umożliwiając takie zmiany oraz zapewniając odpowiedni poziom technologiczny i jakości w produkcji. Ofertę rynku w zakresie narzędzi dla elektroników można określić jako szeroką i różnorodną, skupiającą wiele marek i firm dystrybucyjnych, co wynika w dużej mierze z coraz większej obecności elektroniki w wielu branżach techniki.

Co sprzyja rozwojowi branży?

Rys. 1. Zestawienie obrazujące, jakich narzędzi ręcznych oczekują producenci OEM od dostawców

Po stronie czynników korzystnie wpływających na tempo rozwoju branży narzędzi należy zapisać silny potencjał rynku usług montażu kontraktowego, który skupia w naszym kraju kilkadziesiąt firm usługowych, pracujących w sporej części na zlecenie zagranicznych firm OEM. Eksportowe usługi montażowe z pewnością są silnym impulsem prorozwojowym dla całego krajowego sektora produkcyjnego elektroniki, gdyż wymagania partnerów zagranicznych wymuszają inwestycje w jakościowo dobry sprzęt technologiczny.

W skali kraju branża kontraktowa daje też możliwość rozwoju małym i średnim firmom, zapewniając im dostęp do technologii produkcji wysokiej jakości. Taka sama uwaga dotyczy coraz liczniej powstających małych innowacyjnych mikroprzedsiębiorstw, które od początku swego istnienia bazują w maksymalny sposób na outsourcingu. W wymienionych przypadkach niebagatelnym czynnikiem przesądzającym o rozwoju w takim kierunku są dotacje UE, których celem jest wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw oraz wsparcie dla nowo powstających firm.

Podobne znaczenie mają inwestycje zagraniczne, dla potrzeb których zapewne w jakiejś części kupuje się narzędzia u dostawców lokalnych. Wynika to z ich specyfiki, a więc tego, że są to wyroby o ograniczonej trwałości, zwykle pełniące funkcję dodatku uzupełniającego większą część biznesu opierającą się na automatyce. Biznesowe znaczenie narzędzi ręcznych można porównać do materiałów eksploatacyjnych, które po prostu trzeba gdzieś kupować lokalnie, gdyż tak jest korzystniej.

Szerokie spektrum zastosowań, wiele branży i odbiorców zaopatrujących się w narzędzia przekłada się na dość duży rynek tych produktów, a szybki rozwój gospodarki i przemysłu, przy jednocześnie ograniczonej trwałości powoduje, że jego chłonność, jak na warunki polskie i specyfikę tych produktów, jest dość duża.

Są też problemy

Rys. 2. Cechy produktów i oferty handlowej w zakresie narzędzi ręcznych i ich znaczenie przy wyborze dostawcy

Największym problemem degradującym relacje na rynku narzędzi ręcznych są tanie i niskiej jakości produkty chińskie. Niewątpliwie konstrukcja większości popularnych szczypiec, cążek, pęset i podobnych utensyliów nie jest wyszukana. Trudno wymyślić też w tej dziedzinie cokolwiek nowego, wyraźnie innego od funkcjonujących wzorów, przez co możliwość technologicznej ucieczki do przodu, jest w tej branży mocno ograniczona.

Pole manewru zawężone jest w zasadzie tylko do wyboru odpowiednich materiałów, dokładności obróbki mechanicznej i kształtu poszczególnych elementów składowych. Takich czynników i funkcjonalności nie widać przy kupowaniu, trudno też ocenić komfort korzystania z narzędzi bez dłuższego okresu korzystania z nich. Te naturalne ograniczenia wykorzystuje wiele tanich firm dalekowschodnich, zalewając rynek produktami, w których liczy się tylko niska cena. Silna konkurencja powoduje też, że poważnych zmian w strukturze rynku, ofercie oraz wśród firm będących na listach dostawców nie widać od lat.

Wprowadzanie innowacji musi się tutaj opierać na powolnej ewolucji i przy umiarkowanych i ograniczonych kosztach nowości, aby nie zaburzyć kruchych relacji panujących pomiędzy dostawcami na rynku. Nowe produkty nie są w stanie zapewnić takiego przyrostu funkcjonalności, aby klienci byli w stanie za nie zapłacić istotnie więcej. O ile konkurencja ze strony dostawców chińskich jest dla opisywanej branży czymś normalnym i naturalnym, o tyle po stronie czynników negatywnie wpływających na tempo rozwoju rynku zapisać trzeba jeszcze mniej widoczną, ale nieustannie postępującą automatyzację produkcji elektroniki.

Udział czynności wykonywanych ręcznie cały czas maleje, co najlepiej widać w operacjach związanych z lutowaniem i montażem, a więc w najbardziej atrakcyjnej części rynku narzędzi ręcznych. Maleje liczba operacji serwisowych, co wynika z lepszej jakości produkcji w przypadku urządzeń profesjonalnych oraz nieopłacalności naprawiania taniej elektroniki. Technologia produkcji zmienia się też w kierunku coraz większej prostoty funkcjonalnej i integracji sprzętu, a liczba podzespołów, które wymagają montażu ręcznego, także stale się zmniejsza.

Takie same zjawiska widać w montażu wiązek kablowych i w technologii zaciskaniu złączy lub w konstrukcji obudów - tam też stawia się na prostotę i automatykę. Z malejącym zapotrzebowaniem na narzędzia ręczne daje się też powiązać szereg technologicznych trendów, na przykład związanych z oparciem interfejsu użytkownika na graficznych wyświetlaczach z opcją dotykową.

Konstrukcja mechaniczna wielu urządzeń opiera się na płytce drukowanej montowanej w obudowie bez narzędzi, śrub czy innych elementów mechanicznych. Tak jest taniej, wygodniej i bardziej niezawodnie. Popyt na narzędzia ograniczają też oszczędności - część firm zamiast eksperymentów z tanią chińszczyzną wybiera sprzęt markowy, ale nie nowy, tylko po regeneracji, tworząc w ten sposób trzeci nurt w podejściu do zaopatrzenia.

Trendy w rynku i technologii

Rys. 3. Zestawienie wzrostów i spadków obrotów zanotowanych w latach 2007-2009 dla krajowych dostawców narzędzi dla elektroniki

Z uwagi na silną konkurencję ze strony producentów dalekowschodnich, jak też ograniczoną możliwość różnicowania wyrobów od strony technicznej, rynek narzędzi ręcznych należy postrzegać jako obszar, gdzie większe innowacje pojawiają się stosunkowo rzadko. Z kolei drobne zmiany, a więc kształtu, wyposażenia, wyglądu lub rozwiązań poprawiających precyzję działania, nie wykraczają poza ogólne modernizacje i okresowe odświeżanie.

Sugeruje to, że producenci raczej skupiają się na rozwiązywaniu odwiecznego problemu sprowadzającego się do zapewnienia wysokiej jakości przy niskiej cenie. Oczywiście jest to zadanie niełatwe, wewnętrznie sprzeczne, ale nierzadko przynosi jakieś efekty w postaci produktów uniwersalnych, zdolnych do obsługi wielu zadań. Najbardziej taki trend widać chyba w narzędziach do obróbki kabli i zaciskania złączy. Zakup wysokiej jakości narzędzi w dobrej, czyli niskiej, cenie można określić jako uniwersalną i niezmienną od lat oś selekcji w dokonywanych zakupach.

Niemniej jej skutkiem jest ogólny wzrost zainteresowania sprzętem z górnej półki i produktami markowymi. To dlatego, że niestety dobre ceny i wysoka jakość rzadko idą w parze, a wiele eksperymentów związanych z tańszymi źródłami zaopatrzenia kończy się niepowodzeniem i w efekcie często firmy zmęczone próbami kończą te próby i zostając, przy wyselekcjonowanych dostawcach. Proces ten jest dosyć szybki w porównaniu do innych produktów, bo narzędzia się zużywają.