wersja mobilna
Online: 968 Sobota, 2017.06.24

Biznes

Samsung zarezerwował dla siebie rekordowy udział w rynku DRAM

poniedziałek, 06 lutego 2012 09:50

Trudności, jakie występują obecnie na światowym rynku pamięci DRAM, nie tylko nie zniechęcają Samsunga, ale najwyraźniej są dla niego okazją do rozwoju biznesu. W III kw. 2011 r. Samsung uzyskał najwyższy jak dotąd udział w rynku DRAM, poinformowała agencja IHS iSuppli. Wieloletni lider sektora zdołał zwiększyć udział o kolejne 3,5%, notując przychody równe 45% obrotów na rynku pamięci DRAM w skali globalnej. Mimo spadku przychodów firmy w sektorze o 8,9%, Samsung ponownie osiągnął wyniki lepsze niż średnia dla wszystkich pozostałych dostawców DRAM, dzięki czemu jego przewaga nad rywalami wzrosła.

Samsung praktycznie zawsze dysponuje największym budżetem inwestycyjnym w sektorze DRAM ze wszystkich dostawców, dzięki czemu jest w stanie redukować koszty i oferować zaawansowane układy szybciej od konkurentów, oceniła IHS. W III kw. Samsung był więc w stanie lepiej od rywali zamortyzować dramatyczne spadki cen układów DRAM, malejące średnio aż o 26%. Średnie ceny pamięci DRAM Samsunga zmalały w tym okresie o 17%, za to dostawy wzrosły o 9%, ugruntowując dominację firmy.

Udział Samsunga w rynku DRAM w ostatnich latach charakteryzuje ciągły wzrost, wynosząc 28% w 2007 r., 30% w 2008 r., 34% w 2009 r. i 37% w 2010 r. Południowokoreański lider elektroniki konsumenckiej zapewnia sobie zbyt na pamięci dzięki pionowej strukturze firmy poprzez z jednej strony produkcję komponentów, a z drugiej dostawy na globalny rynek finalnych urządzeń. A popyt na produkty Samsunga nie maleje, w roku 2011 firma uzyskała rekordową sprzedaż telefonów komórkowych, która według szacunków własnych Samsunga przekroczyła 300 mln sztuk.

Do znacznego spadku cen układów DRAM przyczyniła się słaba sprzedaż komputerów osobistych, głównego rynku dla tego typu pamięci, podsumowała IHS. Na niewielką sprzedaż pecetów wpływ z kolei mają ogólnie nie najlepsza sytuacja gospodarcza w skali globalnej, a także konkurencja ze strony urządzeń takich jak tablety. Najmniejszy spadek obrotów z wszystkich dostawców zanotował Micron, którego kwartalne obroty zmalały jedynie o 3,8%. Dzięki temu Micron zwiększył udział w rynku z 10,6% do 12,1%. Z takim udziałem w rynku DRAM Micron niemal zrównał się z klasyfikowaną na trzeciej pozycji Elpidą.

Japoński dostawca osiągnął w omawianym okresie obroty 823 mln dol., ale jego udział w rynku skurczył się z 14,6% do 12,1%. Dostawy DRAM Elpidy wprawdzie wzrosły o 16%, ale stało się to kosztem niższych aż o 39% cen dostarczanych przez nią pamięci. Drugie miejsce na rynku DRAM tradycyjnie przypadło w udziale południowokoreańskiemu Hyniksowi, jednak przy nie najlepszej koniunkturze firma ta także straciła część rynku. Przy obrotach 1,5 mld dol. Hynix zarezerwował dla siebie 21,5% rynku, choć kwartał wcześniej miał 23,4%.

Ceny pamięci Hyniksa zmalały o 29%. Zajmująca piątą pozycję Nanya Technology także uzyskała mniejsze obroty niż w kw. II, sprzedając swoje układy taniej średnio o 32%, przez co udział tej tajwańskiej firmy w rynku zmniejszył się do 3,6% z 4,7%. Nanya zdołała jednak dostarczyć o 7% więcej sztuk pamięci DRAM. Nanya sprzedaje pamięci na rynku towarowym, na którym nadpodaż przewidywana jest na wiele nadchodzących miesięcy.

Marcin Tronowicz

 

 

Szukaj w serwisie Semicon

World News 24h

sobota, 24 czerwca 2017 11:54

Commenting on its relationship with China-based LeEco, Compal Electronics president Ray Chen has said the company will complete an evaluation of LeEco at the end of June and will compose a new strategy to handle its uncollected debts, including a possibility of suing the China-based player. Compal’s plan of investing in LeEco’s subsidiary has also been temporarily halted and Chen noted that whether the plan will continue will depend on LeEco paying back debts. LeEco had some financial issues in 2016 and was unable to make payments to its major upstream partner Compal.

więcej na: www.digitimes.com