wersja mobilna
Online: 644 Czwartek, 2016.12.08

Biznes

Europa Środkowo-Wschodnia zieloną wyspą na europejskim rynku półprzewodników

czwartek, 05 kwietnia 2012 09:27

W IV kw. 2011 r. obszar Europy Środkowo-Wschodniej pozostał jedynym obszarem wzrostu na rynku dystrybucji półprzewodników na kontynencie, poinformowało branżowe stowarzyszenie DMASS. Cały rok 2011 r. zakończył się dla europejskiego rynku dystrybucji wynikiem dodatnim, ale w ostatnim kwartale obroty skurczyły się o 9,1%, do 1,35 mld euro. Łączne obroty w branży półprzewodników w 2011 r. wyniosły 6,37 mld euro, o 7,6% więcej w skali roku.

Zgodnie z prognozami DMASS sprzedaż półprzewodników w Europie po raz kolejny się zwiększyła, jednak w ostatnim kw. roku wyraźnie dało się odczuć przejściowe osłabienie koniunktury. W niektórych sektorach rynku firmy wykazywały ostrożność przy składaniu zamówień, w innych nastąpiła korekta stanu zapasów.

Obie połowy roku miały bardzo odmienny przebieg, pierwsza z nich zakończyła się poprawą wyniku o 23%, a druga pogorszeniem o 7%. Choć w prognozie na rok obecny DMASS zaleca ostrożność, stowarzyszenie dystrybutorów i producentów przewiduje odwrotną sytuację niż rok temu - pierwsza połowa będzie słaba, za to mocniejsza ma być druga.

W rozbiciu na poszczególne grupy produktów w IV kw. najwyższe spadki dotyczyły największego segmentu, układów analogowych, którego wartość skurczyła się o 14,2%, do 359 mln euro. W następnej kolejności segment MOS Micro zmalał o 13,2% do 279 mln euro, rynek układów zasilania o 10,1% do 137 mln euro, potem produktów optoelektronicznych o 9,9% i logiki programowalnej o 7,9% do 125 mln euro.

Europa Środkowa na plusie

Rys. 1. Kwartalne obroty na europejskim rynku półprzewodników w latach 2010/2011 w mln euro (źródło: DMASS)

W ujęciu regionalnym wzrost odnotowano tylko na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, o 3% do wartości 209 mln euro, oraz w Skandynawii, o 4,8% do 142 mln euro. Poprawę w tych obu regionach w dużej mierze przypisać należy przekształceniom w krajach skandynawskich, głównie w Szwecji, poinformowało DMASS. Wszystkie pozostałe regiony/kraje miały spadki w przedziale od 7,5% (Wielka Brytania) do 25% (Austria). Rynek w Niemczech skurczył się o 12,7% do 434 mln euro, we Włoszech o 17,7% do 118 mln euro, w Wielkiej Brytanii o 7,5% do 117 mln euro oraz Francji o 14,5% do 96 mln euro.

DMASS odnotował, że bezwzględnym atutem naszej części Europy są niskie koszty produkcji, dzięki którym Polska i inne kraje regionu są konkurencyjne w porównaniu do krajów z zachodniej i południowej części kontynentu. One powodują przenoszenie i lokowanie produkcji przez inwestorów w dużym stopniu ze Skandynawii, ale także m.in. z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch czy Chin. Ze względu na wymierne przenoszenie produkcji ze Skandynawii do krajów bałtyckich organizacja DMASS zamierza w przyszłości zmienić statystyczny podział regionów, klasyfikując kraje bałtyckie w obszarze państw skandynawskich.

Dzięki nowym zakładom wytwarzającym sprzęt elektroniczny w danym obszarze rośnie ilość wykorzystywanych półprzewodników. Pod koniec 2011 r. roku ze Szwecji i Danii do Polski produkcję urządzeń do klimatyzacji przeniosły firmy MCC i Eltwin. Polska i jej południowi sąsiedzi już od kilku lat są prawdziwym europejskim zagłębiem produkcji AGD oraz telewizorów i ekranów LCD.

W Kobierzycach pod Wrocławiem swoje centra produkcyjne mają Toshiba i LG, w Łodzi na zamówienie firmy Manta telewizory 3D produkuje singapurski Flextronics, a komputery osobiste Dell, w Czechach panele LCD wytwarza Panasonic, a na Słowacji Samsung i Foxconn (w dawnych zakładach Sony).

Węgry i Rumunia stały się ostatnio miejscem rozwoju zaplecza produkcji elektroniki samochodowej. Z początkiem nowego roku na wybudowanie nowej fabryki w parku przemysłowym w rumuńskim mieście Cluj 77 mln euro przeznaczył Bosch. Chiński Huawei, który niedawno wygrał liczne przetargi na budowę sieci LTE w Europie, intensywnie rozwija wraz z partnerem Flextronicsem w miejscowości Cserkut niedaleko Peczu na Węgrzech produkcję sieciowych produktów komunikacyjnych.

Marcin Tronowicz

 

World News 24h

czwartek, 08 grudnia 2016 20:00

Mobile chipmaker Qualcomm is making its next big move in its uphill battle with Intel in the data center market. The San Diego, Calif.-based company announced its second-generation server chip built on the most advanced chip manufacturing process at 10 nanometers. The chip, called the Centriq 2400, will contain 48 ARM-based cores. Qualcomm is calling its custom ARM processors Falkor.

więcej na: www.forbes.com