F&S BONDTEC zdobywa 2 miejsce w konkursie Productronica Innovation Award 2025

Rok jubileuszu 50-lecia targów Productronica okazał się wyjątkowo udany dla firmy F&S BONDTEC. Producent zaawansowanych urządzeń do wire bondingu zdobył 2. miejsce w konkursie Productronica Innovation Award 2025, potwierdzając swoją pozycję jako jednego z liderów technologicznych w obszarze mikrołączeń.

Posłuchaj
00:00

Przełom w wire bondingu – nowy wymiar elastyczności

Nagrodę przyznano za opracowanie funkcjonalnego, trójwymiarowego bondera drutowego do aplikacji z cienkimi drutami. To rozwiązanie wyznacza nowy kierunek rozwoju w obszarze specjalistycznego montażu elektronicznego, szczególnie tam, gdzie liczy się maksymalna precyzja, dynamiczna geometria połączeń oraz wysoka elastyczność procesowa.

Kluczowe innowacje technologiczne:

  • Nowa oś obrotowa i pochylna, 

  • Pełna synchronizacja wszystkich osi maszyny, 

  • Obsługa złożonych geometrii połączeń 3D.

Tak zdefiniowany zestaw funkcji otwiera drogę do zupełnie nowych zastosowań - od integracji czujników, przez zaawansowany montaż modułów, aż po najbardziej wymagające projekty z obszaru mikroelektroniki. To narzędzie projektowane z myślą o przyszłości, gotowe do pracy w środowisku aplikacji, które do tej pory wymagały niestandardowych, kosztownych rozwiązań.

Badania i rozwój wspierane przez FFG

Realizacja tej generacji bondingu 3D nie byłaby możliwa bez wsparcia FFG Österreichische Forschungsförderungsgesellschaft mbH – Austriackiej Agencji Promocji Badań Naukowych. Jej zaangażowanie w rozwój technologii wysokiej precyzji stanowi istotny fundament innowacji wdrażanych przez F&S BONDTEC.

Źródło: PROKON

Więcej na prokon-elektronika.pl

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.