Ben Heck przerabia opiekacz kuchenny na piec do lutowania rozpływowego

W najnowszym odcinku serii "The Ben Heck Show", publikowanej na portalu element14, Ben Heck pokazuje, jak przerobić stary opiekacz kuchenny wykorzystujący do ogrzewania podczerwień, na biurkowy piec do lutowania rozpływowego.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Filmik z odcinkiem prezentuje sposób rozmontowania opiekacza oraz dobudowania do niego elementów sterujących. Pomiar temperatury w zmodyfikowanym piecu wykonywany jest za pomocą termopary i układu MAX6675, a uruchamianie pieca odbywa się z użyciem przekaźnika półprzewodnikowego. Całość pracuje pod kontrolą platformy Arduino.

 

Gotowy piec został wyposażony w alfanumeryczny wyświetlacz LCD, możliwość zaprogramowania temperatury oraz w zabezpieczenie przed włączeniem grzałek po otwarciu drzwi pieca. Co więcej, koszt wykonania takiego jest nieporównywalnie mniejszy od kosztu zakupu nowego profesjonalnego biurkowego pieca o podobnych możliwościach.

Fani programu mogą skomentować najnowsze osiągnięcie Bena na portalu element14 oraz wziąć udział w losowaniu zaprezentowanego pieca.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Nowa maszyna do lutowania na fali z tunelem azotowym wynikiem partnerstwa Vitronics Soltec i EPM
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Optoelektronika
Semtech inwestuje w moce produkcyjne SiGe firmy Tower Semiconductor
Pomiary
Wielowarstwowy system detekcji dronów Ericsson, Play i Asseco. Technologia ISAC i 5G w ochronie infrastruktury krytycznej
Komponenty
Produkty Stäubli Fluid Connectors w dystrybucji Semicona. Nowy model sprzedaży i szybsze dostawy w Polsce
Produkcja elektroniki
Siemens i Nvidia rozwijają system kontroli PCB oparty na AI
Komunikacja
Satelity potrzebują coraz większej autonomii
Komunikacja
Nokia zwiększa przychody o 10%. Silny wzrost w sektorze AI
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów