Układy zasilające zwolnią tempo wzrostu

Rynek układów zasilających będzie do 2012 r. cieszył się roczną stopą wzrostu na poziomie 3%, jak wynika z reportu firmy Gartner. Według analityków, będzie to najszybciej rozwijający się segment układów analogowych. Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, branża ta do 2011 r. miała rozwijać się w tempie 7,2% rocznie, aż do uzyskania wartości 10,8 mld dolarów.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Według skorygowanych wyliczeń, wzrost będzie wolniejszy, a branża osiągnie wartość 9,6 mld dolarów w 2012 r. Motorem rynku będą zastosowania w komputerach osobistych, komunikacyjne oraz przemysłowe. Klienci z tych branż gotowi są zapłacić więcej za lepsze rozwiązania, które umożliwią im redukcje kosztów związanych z chłodzeniem urządzeń. Produkty przeznaczone na ten rynek będą cieszyły się wzrostem zainteresowania w skali 4% rocznie.

Mniejsze będzie natomiast tempo wzrostu zapotrzebowania na układy zasilające przeznaczone do produktów elektroniki konsumenckiej. Do 2012 r. wyniesie ono zaledwie 0,1% w ujęciu rocznym. Największy wzrost obrotów czeka segment konwerterów AC-DC oraz DC-DC, odpowiednio o 6 i 8% w skali rocznej. Zamówienia na te układy będę w głównej mierze pochodzić od producentów komputerów oraz aparatury rozdzielnic dla instalacji telekomunikacyjnych. Spadki będą widoczne natomiast na polu stabilizatorów liniowych.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
525 mln euro na rozwój projektowania chipów w Europie
Mikrokontrolery i IoT
Analog Devices sfinalizował przejęcie Alif Semiconductor
Produkcja elektroniki
Infineon uruchomi pierwszą na świecie masową produkcję półprzewodników mocy GaN na podłożach 300 mm
Zasilanie
ME Embedded rozpoczyna współpracę z KOLT Power i rozszerza ofertę rozwiązań zasilających
Zasilanie
Kinterra kupiła grunt w Opolu pod fabrykę komponentów bateryjnych. W grze 1,22 mld zł dotacji
Produkcja elektroniki
Europejski rynek EMS odbija, ale problemem znów staje się łańcuch dostaw
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów