Intel wprowadza wielordzeniowe procesory wykonane w technologii 32nm

Według doniesień brytyjskiej agencji The Inquirer, Intel zamierza wprowadzić na rynek kilkanaście wielordzeniowych procesorów z rodziny Westmere, w tym o nazwie Clarksdale przeznaczonych do komputerów stacjonarnych oraz Arrendale do laptopów.

Posłuchaj
00:00

Pod względem architektury Westmere są podobne do projektu Nehalem wprowadzonego w 2008 r. jako Core i7. Nowe układy będą zawierać wewnętrzny procesor graficzny oraz rozwiązania dodatkowe, w tym wielowątkowość (hyper-threading).

Zaawansowane urządzenia Westmere mają być zdolne do krótkookresowej zmiany taktowania jednego z rdzeni w celu chwilowego zwiększania prędkości przetwarzania. Maksymalna prędkość przetwarzania zostanie ograniczona bezpośrednio przed dojściem do przegrzania się procesora.

Częstotliwość taktowania Clarksdale będzie się mieścić w przedziale od 2,8 GHz do 3,5 GHz, a Arrendale odpowiednio od 2,1 do 2,7 GHz. Zamiast od dawna zapowiadanego GPU Larrabee, z rozwoju którego Intel się wycofał, stosowane będą 45-nm procesory graficzne.

Powiązane treści
Procesory wielordzeniowe w systemach pomiarowych
Debugowanie procesorów wielordzeniowych
Intel potwierdza plany produkcji płytek o średnicy 450mm
Knights Corner – nowe wielordzeniowe procesory od Intela
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Aktualności
Przez sztuczną inteligencję silnie rośnie skala cyberataków w chmurze
Komponenty
Dell i NVIDIA fundamentem największej fabryki AI w Indiach: 4000 GPU Blackwell dla NxtGen
Produkcja elektroniki
Yamaha Robotics stawia na półprzewodniki. Nowa struktura wzmocni obsługę procesów back-end w Europie
Projektowanie i badania
Mitsubishi Electric i MHI inwestują w następcę modułu ISS. Nowa era komercjalizacji orbity LEO
Produkcja elektroniki
Afrykańskie minerały w centrum uwagi
PCB
Standard oHFM: Nowe perspektywy dla modułów FPGA w systemach embedded
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Styczeń 2026
Magazyn
Grudzień 2025
Magazyn
Listopad 2025

Kiedy projekt elektroniki jest „wystarczająco dobry”, a kiedy staje się ryzykiem biznesowym

W projektowaniu elektroniki bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia: „działa, więc jest OK”. Układ się uruchamia, firmware odpowiada, prototyp przechodzi testy na biurku. I na tym etapie wiele zespołów uznaje projekt za „wystarczająco dobry”. O decyzjach „good enough”, presji czasu i momentach, w których inżynieria zaczyna generować straty.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów