Grupa RENEX i kadra Polski na Mistrzostwach Europy i Świata w Lutowaniu

Grupa RENEX uczestniczyła w Targach Productronica w Monachium jako wystawca - prezentując swoją markę REECO, jako organizator, a także jako sponsor Kadry Polski w Lutowaniu. Polskę na tym wydarzeniu reprezentował tegoroczny Mistrz Polski w Lutowaniu - Jakub Goławski oraz ubiegłoroczny zdobywca tego tytułu - Michał Czerwiec. Zadanie turniejowe polegało na polutowaniu - zamontowaniu 59 komponentów THT i SMD, w tym najmniejszych 0402, na płytce PCB zgodnie ze standardami IPC, w czasie 60 minut.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Spośród 17 zawodników mistrzostw tylko 7 ukończyło zadanie, niestety w tej grupie nie było naszych reprezentantów. Ostatecznie nowym Mistrzem Świata w Lutowaniu został Indra Setiawan z Indonezji. Drugie miejsce zajęła zawodniczka, która dzień wcześniej zdobyła tytuł Mistrzyni Europy - Francuzka - Pauline Duval. Trzecie miejsce zdobyła reprezentantka Filipin - Maricel Calabig Velasco.

Jakub Goławski, w ramach wydarzenia specjalnego, zmierzył się z Robotem Lutowniczym REECO. Urządzenie, wykonując 256 połączeń lutowniczych THT, okazało się jednak szybsze o ponad minutę. W czasie mistrzostw z robotem zmierzyli się również mistrzowie w lutowaniu z całego świata. Pojedynki pomiędzy ludźmi a maszyną zakończyły się wynikiem 3:3, co pokazuje jak ogromny postęp nastąpił w dziedzinie automatyzacji.

Na mistrzostwach jednym z sędziów zawodów był Marcin Sudomir - Master IPC Trainer i dyrektor mieszczącego się w Polsce, największego w Europie Centralno-Wschodniej, Autoryzowanego Centrum Szkoleniowego IPC - RENEX Electronics Education Center.

Grupa RENEX zaprezentowała również szerszy zakres swojej rozwijającej się na rynkach europejskich marki REECO. Oferta oprócz robotów lutowniczych obejmuje roboty modułowe zdolne do wykonania szeregu zadań, takich jak etykietowanie, skręcanie czy dozowanie, oraz ofertę mebli przemysłowych (przy których rywalizowali mistrzowie z całego świata) i odzieży ESD dla elektroników.

Źródło: RENEX

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.