Dalsze etapy rozwoju sztucznej inteligencji w zakładzie produkcyjnym Wamtechnik

Naszym nadrzędnym celem jest stały proces doskonalenia jakości produkowanych przez nas baterii. Rozwój sztucznej inteligencji pomaga nam ten cel zrealizować.
Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

 Jednym z działań jakie wdrażamy w firmie z tego zakresu jest projekt KITT4SME, którego przegląd odbył się w kwietniu w Lugano w Szwajcarii po 16 miesiącach od rozpoczęcia projektu. Okres trwania projektu to 60 miesięcy, a nasze obecne działania skupiają się na zastosowaniu sztucznej inteligencji w obszarze kontroli jakości. Pracujemy nad tym by analizować dane z wykorzystywanych w procesie produkcji zgrzewarek by następnie w odpowiednim momencie być w stanie przewidzieć możliwość wystąpienia ewentualnych anomalii w procesie zgrzewania, a tym samym wyeliminować zgrzewy nie spełniające jakościowych wymagań. W tym zakresie współpracujemy z firmą Ginkgo Analytics, która zajmuje się opracowaniem dla nas modelu dedykowanego dostosowanego do charakteru jednego z procesów produkcji. Model ten będzie w stanie uczyć się zmieniających warunków jakie zachodzą w procesie zgrzewania oraz wykonywać obliczenia w czasie rzeczywistym. Dzięki zaawansowanej technologii system będzie informował operatora o konieczności podjęcia odpowiednich działań by zapobiec wadliwego zgrzewu, a tym samym produktu o obniżonej jakości

Aktualnie pracujemy również nad możliwością przesyłania danych bezpośrednio z maszyn pracujących na liniach montażowych do platformy KITT4SME w czasie rzeczywistym. Nasi inżynierowie z działu R&D stworzyli oprogramowanie, które jest interfejsem pomiędzy maszynami na produkcji, a platformą KITT4SME. Niebawem przeprowadzimy pierwsze test przesyłu tych danych.

 

Projekt KITT4SME skierowany jest w szczególności do MŚP w Europie, celem zapewnienia im dostosowanych do indywidualnych potrzeb rozwiązań sprzętowych, oprogramowania i innych, wspomagających procesy decyzyjne. Całość, udostępniana jako konfigurowalna modułowa platforma cyfrowa, pozwoli jednocześnie na bezproblemową implementację rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w systemach produkcyjnych.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.