Usługi dla producentów elektroniki: miniwywiad - Tomasz Gawlas, Solparts

Ramki lutownicze pełnią kluczową rolę w nowoczesnej produkcji elektroniki – chronią wrażliwe komponenty przed temperaturą, stabilizują PCB, umożliwiają panelizację i standaryzację procesów. To właśnie dzięki nim nieregularne płytki mogą bezpiecznie przechodzić przez zautomatyzowane linie, a masowa produkcja pozostaje szybka, powtarzalna i odporna na błędy. Tomasz Gawlas z Solparts wyjaśnia, dlaczego te narzędzia są niezbędnym łącznikiem między precyzyjną elektroniką a ciężkimi maszynami przemysłowymi.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Ramki do lutowania – do czego takie oprzyrządowanie jest potrzebne? Czy w produkcji elektroniki nie mamy pełnej automatyzacji i musimy się wspierać dodatkowymi narzędziami?

Ramka lutownicza rozwiązuje jednocześnie kilka problemów fizycznych i chemicznych, z którymi mierzą się inżynierowie. Zapewnia ochronę termiczną wrażliwych części, zakrywając i izolując wcześniej przylutowane elementy SMT, aby gorąca fala płynnej cyny nie roztopiła ich ponownie i nie zmyła z płytki. Zapobiega również wyginaniu płytek PCB, trzymając laminat idealnie płasko. Dodatkowo ramka walczy z siłą wyporu – gęsta cyna działa na komponenty jak woda w basenie, zintegrowane dociski blokują lżejsze elementy przed uniesieniem się na fali i odpadnięciem.

Ramki w procesie automatyzacji produkcji są łącznikiem między elektroniką a ciężkimi maszynami. Umożliwiają one transport płytek o nieregularnych kształtach. Pozwalają także na panelizację, czyli jednoczesne lutowanie kilku płytek w jednym przejeździe, co znacznie przyspiesza produkcję masową. Co więcej, standaryzacja linii produkcyjnej za pomocą ramek umożliwia natychmiastową zmianę asortymentu bez konieczności rekalibracji maszyn do nowych wymiarów PCB.

Rozwiązania te stosowane są przede wszystkim w branżach, w których elektronika musi być niezawodna, produkowana w dużych ilościach i odporna na trudne warunki. Są to m.in.: branża motoryzacyjna, branża lotnicza i kosmiczna czy branża AGD i RTV.

Jakie znaczenie w obecnych czasach dla przemysłu elektronicznego mają usługi recyklingowe w zakresie odpadów elektronicznych, zgarów? Czy kryje się za tym formalny nakaz, możliwość odzyskania pieniędzy czy też świadomość ekologiczna?

Profesjonalny recykling elektroniki oparty na ekologii, prawie i finansach, to fundament nowoczesnego biznesu. Recykling ogranicza zużycie zasobów naturalnych, zmniejsza energochłonność pozyskiwania metali oraz redukuje ilość odpadów trafiających do środowiska. Unia Europejska rozwija gospodarkę obiegu zamkniętego poprzez nowe regulacje, m.in. rozporządzenie 2024/1157 ograniczające wywóz e-odpadów poza UE. W efekcie rośnie znaczenie lokalnych, certyfikowanych pośredników. Jedną z firm specjalizujących się w odzyskiwaniu spoiw lutowniczych oraz skupie zgarów na terenie Polski jest Solparts. Odzyskane i przetworzone metale wracają do lokalnego przemysłu, zamykając obieg gospodarczy i wzmacniając bezpieczeństwo surowcowe gospodarki.

Równie ważne w procesie recyklingu jest przestrzeganie prawa. Odpady elektroniczne podlegają ścisłym regulacjom krajowym i unijnym, które nakazują ich właściwe zagospodarowanie oraz prowadzenie dokładnej ewidencji. Nieprawidłowa utylizacja może skutkować wysokimi karami finansowymi. Posiadający niezbędne zezwolenia Solparts przejmuje obowiązki związane z odbiorem, ewidencją i legalnym zagospodarowaniem odpadów.

Z perspektywy finansowej, zgary lutownicze i inne odpady poprodukcyjne nie są traktowane jako bezwartościowe, lecz jako źródło cennych surowców, takich jak cyna, srebro czy miedź. Ich odzysk pozwala przedsiębiorstwom uzyskać dodatkowe przychody oraz obniżyć koszty produkcji dzięki ponownemu wykorzystaniu metali w procesach przemysłowych. Solparts pomaga w tym procesie poprzez skupowanie odpadów, organizację ich dalszego przetworzenia oraz ponowne wprowadzenie odzyskanych surowców do obiegu gospodarczego.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Zobacz więcej w kategorii: Wywiady
Pomiary
Laboratoria RCS i pomiary sygnatur radarowych: miniwywiad - Łukasz Wilk, Albatross Projects
Projektowanie i badania
Komory do badań EMC: miniwywiad - Przemysław Stencel, OBR CTM
Projektowanie i badania
Komory do badań EMC: miniwywiad - Marcin Jurga, ASTAT
Elektromechanika
Złącza przemysłowe i energoelektroniczne: miniwywiad – Jakub Samp, Masters
Elektromechanika
Złącza przemysłowe i energoelektroniczne: miniwywiad - Tomasz Sudoł, Transfer Multisort Elektronik
Elektromechanika
Złącza przemysłowe i energoelektroniczne: miniwywiad - Karol Lenkiewicz, igus
Zobacz więcej z tagiem: Produkcja elektroniki
Informacje z firm
Essemtec na NEPCON ASIA 2026: Innowacje w montażu SMD i Advanced Packaging
Technika
Pustki w połączeniach BGA – jak interpretować normy IPC i wyniki inspekcji rentgenowskiej?
Informacje z firm
Odwiedź stoisko Farnell na targach Electronica 2026 i odkrywaj innowacje

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów