Nowy układ stabilizacji toru jazdy z fabryki Boscha

Bosch wprowadza do produkcji seryjnej rozbudowaną wersję układu ESP dziewiątej generacji. Nowy układ stabilizacji toru jazdy ESP plus umożliwia realizację szerokiego zakresu funkcji bezpieczeństwa i wspomagania. Układ oferuje producentom samochodów np. możliwość połączenia adaptacyjnej kontroli prędkości i odległości z funkcją Stop&Go.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

W nowym układzie ESP plus Bosch przyłożył dużą wagę do uniwersalności systemu. Dzięki modułowej budowie układu oraz jego oprogramowania, na bazie jednej konstrukcji można w prosty sposób zrealizować różne warianty. Pozwala to zaproponować producentom aut dopasowany układ wyposażony w wymagane funkcje.


Już wersja podstawowa układu ESP dziewiątej generacji oferuje pełną ochronę antypoślizgową, a czujniki do pomiaru momentu obrotowego oraz przyspieszenia poprzecznego można zintegrować w układzie elektronicznym sterownika. Dzięki dokładniejszemu wysterowaniu pompy zwrotnej, szczelnym zaworom regulującym ciśnienie oraz dwóm dodatkowym czujnikom ciśnienia nowy układ jest w stanie precyzyjnie sterować hamulcami również przy delikatnym hamowaniu. To ważne w kontekście funkcji poprawiających komfort jazdy, takich jak adaptacyjna regulacja prędkości jazdy (ACC).

Najbardziej zaawansowaną wersją dziewiątej generacji układu jest ESP premium umożliwiający realizację najnowocześniejszych funkcji komfortu. Wersja ta jest wyposażona w pompę zwrotną z sześcioma tłokami, które szybko i równomiernie mają podnosić ciśnienie, zachowując przy tym niski poziom emisji drgań i hałasu.

We wprowadzonym obecnie do produkcji nowym wariancie ESP producenci samochodów wraz z firmą Bosch zintegrowali efektywną funkcję ACC i kontrolę odległości z funkcją Stop&Go. Oprócz układu ESP plus Bosch dostarcza tutaj także radar krótkiego zasięgu LRR3. Przy jeździe w korku funkcja umożliwia automatyczne wyhamowanie samochodu aż do zatrzymania oraz automatyczne ruszanie po krótkim postoju. Jeżeli pojazd został zatrzymany na dłuższy czas, aby "odpalić" wystarczy lekko nacisnąć pedał gazu.

Marcin Tronowicz

źródło: WNP

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Bosch przejął fabrykę Fagor Mastercook we Wrocławiu
Bosch liderem producentów MEMS
Bosch rozbudowuje centrum techniki motoryzacyjnej w Michigan
BSH Bosch und Siemens może przejąć Zelmera
Valeo rozwija produkcję elektroniki samochodowej na Węgrzech
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Projektowanie i badania
10 lat TME Edukacja: dekada wspierania edukacji technicznej na świecie
Zasilanie
Targi Energetab – podsumowanie
Komponenty
PPWR zmienia branżę e-commerce w Europie
Produkcja elektroniki
Nowa generacja chipów dla AI. Applied Materials i Intel zacieśniają współpracę
Zasilanie
Infineon sfinalizował przejęcie C2i Semiconductors. Wzmocni rozwiązania zasilania dla centrów danych AI
Elektromechanika
Więcej zaawansowanych i wytrzymałych rozwiązań połączeniowych - Farnell nawiązuje współpracę z Amphenol Nexus Technologies
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów