Hitachi szuka równowagi

W drugim kwartale tego roku zaobserwowano lekkie spowolnienie gospodarcze w krajach o najwyższym rozwoju gospodarczym. Tymczasem rozwój rynków z mniej rozwiniętych ekonomicznie regionów geograficznych był dosyć dynamiczny. Pozwoliło to wielu firmom elektronicznym na zrealizowanie prognozowanych zysków.

Największe i najnowocześniejsze japońskie firmy z branży elektronicznej rozpoczęły w tym kwartale poszukiwania okazji do zwiększania sprzedaży przede wszystkim poza Ameryką Północną. Zdobywanie nowych rynków zbytu miało głównie na celu zrekompensowanie istotnego spadku sprzedaży w USA, gdzie wydatki kupujących zmalały z powodu tendencji zniżkowej na rynku nieruchomości, bardziej surowych warunków udzielania kredytów oraz wzrostu stóp procentowych.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Posłuchaj
00:00

Firma Hitachi była jednym z beneficjentów sytuacji zaistniałej w pierwszym półroczu tego roku. Zaobserwowano wówczas nagły wzrost zapotrzebowania na elektronikę w Azji i w Europie. Był on szczególnie widoczny w szybko rozwijających się krajach w tych regionach świata. W pierwszym kwartale, pomimo słabego stanu rynku w USA, straty netto firmy zmalały w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Według przedstawicieli firmy, od tego czasu sprzedaż produktów Hitachi na świecie, wyłączając Japonię i Stany Zjednoczone wzrastała w niezwykle dynamiczny sposób.

Równowaga

Wzrasta także udział sprzedaży w Japonii. W pierwszym kwartale tego roku zwiększył się on o 8%. Niestety wzrost ten został zrównoważony pięcioprocentowym spadkiem sprzedaży na rynku amerykańskim, gdzie zmalało zapotrzebowanie klientów na takie produkty jak telewizory o płaskich ekranach.

Pomimo to, firma spodziewa się wzrostu przychodów o 4% za pierwsze trzy kwartały, w porównaniu do uzyskanych w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do końca czerwca Hitachi zanotowało straty o wartości netto rzędu 111 mln dol., czyli o 68 mln mniejsze w stosunku do strat poniesionych rok wcześniej. Przychody wzrosły o 10%, z 18,3 mld dol. w pierwszym kwartale 2006 roku do 20,1 mld dol. obecnie. Sytuacja wydaje się być korzystna, gdyż wszystko wskazuje na to, że dochód wzrasta, a straty maleją.

Prognozy

Analitycy z Hitachi prognozują wzrost sprzedaży w pierwszej połowie tego roku. Jednocześnie osłabienie sektora nieruchomości w USA może długo wpływać na światową gospodarkę, ciągle pozostając realnym zagrożeniem dla spełnienia się prognoz. Przedstawiciele firmy wypowiadając się na ten temat uzasadniają swoje analizy tym, że mimo obecnej niekorzystnej tendencji można się spodziewać przełomu w zakresie wzrostu gospodarczego w USA. Podstawą takiego myślenia miałyby być według nich między innymi sprzyjające warunki zatrudniania i zwiększanie płac. Nie można jednak zapominać o problemie z udzielaniem kredytów. Co więcej ostatnie załamanie obserwowane na światowych giełdach spowodowane kryzysem w USA nie daje jednak powodów do zbytniego entuzjazmu.

W przypadku krajów europejskich nie przewiduje się osłabienia wzrostu gospodarczego. Przyczyną są głównie rosnące inwestycje i wydatki na konsumpcję. Podobnie pozytywne prognozy dotyczą również krajów azjatyckich. W ich przypadku także nie jest spodziewane znaczące pogorszenie stanu gospodarki. Przewidywana jest raczej poprawa spowodowana pozytywnym wpływem szybko postępującego rozwoju ekonomicznego w Chinach.

Rys. 1. Procentowy udział poszczególnych regionów świata w przychodach Hitachi uzyskanych w pierwszych kwartałach 2006 i 2007 roku. Źródło: Hitachi.

Razem, ale osobno

Obserwowany wzrost wyników finansowych Hitachi w pierwszym kwartale odzwierciedla silny wpływ decyzji o podziale firmy na poszczególne jednostki, co zaowocowało zwiększeniem przychodu o około 6 mld dol., czyli o 22%. Według firmy zyski poszczególnych jednostek zwiększyły się do 199 mln dol., czyli ponad dwukrotnie. Sprzedaż produktów Hitachi poprawiła się szczególnie w zakresie produktów związanych z branżą motoryzacyjną, sprzętem komputerowym, elektrycznym sprzętem gospodarstw domowych, a także wyświetlaczami ciekłokrystalicznymi. Poszczególne oddziały firmy, takie jak Hitachi Chemical - dostawca materiałów dla przemysłu półprzewodników i Hitachi Cable, jednostka odpowiadająca za sprzedaż kabli, również donoszą o wzroście sprzedaży. Mimo to wyniki innych oddziałów firmy nie są już tak imponujące. Na przykład sektor związany z informatyką i telekomunikacją, mimo że odnotował 10-procentowy wzrost przychodów, nie przynosi zysku. Dzieje się tak ze względu na problemy w sektorze napędów dysków twardych w Hitachi Global Storage Technologies.

Jednostka odpowiedzialna za produkty przeznaczone dla użytkowników mediów cyfrowych została z kolei poważnie dotknięta słabszą niż się spodziewano sprzedażą telewizorów z płaskim ekranem w USA. Jej przychód spadł o 2%, a straty wzrosły do 39%, osiągając wartość ok. 183 mln dol.

Redukcja kosztów

Obecna strategia firmy opiera się na wnioskach z bieżącej sytuacji. W związku z tym przedstawiciele Hitachi zapewniają, że czynione są usilne starania w celu redukcji zjawisk niekorzystnych ekonomicznie występujących w jednostkach przynoszących największe straty. Redukcja kosztów dotyczy więc przede wszystkim oddziałów twardych dysków i płaskich odbiorników telewizyjnych.

Monika Jaworowska

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj ElektronikaB2B do ulubionych źródeł
Powiązane treści
Hitachi ruszy z produkcją akumulatorów do samochodów hybrydowych
Zobacz więcej w kategorii: Gospodarka
Zasilanie
Unia Europejska zaostrza przepisy w kwestii baterii
Zasilanie
Flex przejął EPC Power. Wzmacnia ofertę zasilania dla centrów danych AI
Komunikacja
Orbitalne centra danych przestają być konceptem rodem z sci-fi
Projektowanie i badania
Infineon i ZuriQ rozwijają współpracę nad skalowalnymi procesorami kwantowymi
Komunikacja
Cisco otworzyło w Krakowie laboratorium sieci dla AI. Niemal 400 szaf serwerowych i 4 MW mocy IT
Zasilanie
Agrowoltaika jako odpowiedź na rosnące problemy energetyczne
Zobacz więcej z tagiem: Artykuły
Magazyn
Październik 2026
Magazyn
Wrzesień 2026
Magazyn
Sierpień 2026

Zobaczyć obiekt oczami radaru, czyli dlaczego potrzebujemy laboratorium do pomiarów RCS?

Radar postrzega świat inaczej niż człowiek. Zamiast obrazu tworzonego przez światło widzialne rejestruje echo wysłanej fali elektromagnetycznej. Na odpowiedź radarową obiektu wpływają nie tylko jego rozmiary, lecz także kształt, zastosowane materiały, częstotliwość oraz kierunek obserwacji. Dlatego dwa przedmioty o podobnych wymiarach mogą być dla radaru widoczne zupełnie inaczej. Jak zatem sprawdzić, co radar rzeczywiście "widzi"? Służą temu pomiary RCS, prowadzone między innymi w specjalistycznych laboratoriach, które zapewniają kontrolowane i powtarzalne warunki oraz umożliwiają uzyskanie dokładności wymaganej w danym zastosowaniu.
Zapytania ofertowe
Unikalny branżowy system komunikacji B2B Znajdź produkty i usługi, których potrzebujesz Katalog ponad 7000 firm i 60 tys. produktów