Rynek czujników inercyjnych high-end ma dobre perspektywy wzrostu

| Gospodarka

Coraz większe ryzyko geopolityczne i nadchodząca era robotyki w przemyśle, to najważniejsze czynniki sprzyjające rozwojowi rynku wysokiej jakości czujników inercyjnych, takich jak akcelerometry oraz żyroskopy. Jak uważają analitycy z Yole Developpement, w tak nakreślonym obszarze czołowym odbiorcą jest wojsko, dla którego sprzedaż w latach 2016-2022 będzie rosła w średnim tempie 5% rocznie. Podobną skalę wzrostu uzyskają też kolejne dwa segmenty: kosmiczny i lotniczy oraz przemysłowy.

Rynek czujników inercyjnych high-end ma dobre perspektywy wzrostu

Aktualnie rynek systemów bezwładnościowych high-end oceniany jest na 3 mld dolarów w 2017 roku. Zastosowania wojskowe stanowią 36% tej sumy, a lotniczo-kosmiczne - 33%. Aplikacje przemysłowe i morskie stanowią pozostałe 31%.

ŻyroskopNowe zastosowania obejmują robotykę, automatykę przemysłową, autonomiczne samochody, statki, samoloty i drony, monitorowanie konstrukcji budowlanych, a także podbój kosmosu za pomocą rakiet wielokrotnego użytku i mikrosatelitów. Większość z tych aplikacji znajduje się jeszcze w fazie badań i rozwoju oraz prototypowania, ale niedługo mogą stać się znaczącą siłą napędową dla rynku.

Czujniki inercyjne do takich zastosowań to m.in. klasyczne MEMS-y krzemowe znane z rynku konsumenckiego oraz wersje o poprawionych parametrach i zmienionej konstrukcji, bazującej na odpornych mechanicznie kryształach kwarcu. To także żyroskopy światłowodowe (FOGS), wersje z laserem kołowym (RLGS) i hemisferyczne żyroskopy rezonansowe (HRG), które zapewniają większą trwałość, odporność na przeciążenia i dokładność lepszą niż 1°/h. Oczywiście czujniki MEMS są chętnie stosowane w najprostszych aplikacjach i ograniczają możliwość penetracji rynku przez bardziej zaawansowane rozwiązania światłowodowe i laserowe, ale sytuacja w zakresie parametrów oraz cen zmienia się dość dynamicznie.

Rynek czujników inercyjnych w podziale na sektory Rynek czujników inercyjnych dzisiaj i za pięć lat