Jaki będzie standard mikroprocesorów dla motoryzacji?

| Gospodarka

Firmy FreescaleSemiconductor (Austin, USA) oraz STMicroelectronics (Genewa,Szwajcaria) utworzyły sojusz, w ramach którego będą wspólnie pracowałynad projektami systemów mikroprocesorowych na rynek motoryzacyjny.Umowa firm obejmuje m.in. dostęp obydwu firm do technologiiwłasnościowych związanych z procesorami i aplikacjami z PowerPC orazpółprzewodnikowymi układami mocy. Chociaż firmysojusznicze zamierzają promować wykorzystanie własnych technologii, wprzypadku aplikacji motoryzacyjnych, w których wymagana jest duża mocobliczeniowa, preferowanymi procesorami mają być układy PowerPC.Informacja ta okazała się być niemiłym zaskoczeniem dla firmy ARM(Cambridge, Wielka Brytania), ponieważ układy PowerPC są bezpośrednimikonkurentami dla rodziny procesorów ARM. Na skutek promocji PowerPCangielskiej firmie, która jest jedynie dostawcą własnościintelektualnej, może być bowiem trudniej znajdywać klientów na swojeprojekty, którzy dostarczaliby je, już w postaci układów scalonych, narynek motoryzacyjny. I chociaż na jakiekolwiek zmiany na rynkuprzyjdzie prawdopodobnie jeszcze poczekać, wydaje się, że sojusz dwóchdużych producentów półprzewodników, którzy w sektorze układów dlamotoryzacji mogą czuć się równie pewnie, jak ARM na rynku procesorówdla aplikacji konsumenckich, spowoduje zmiany.

Jaki będzie standard mikroprocesorów dla motoryzacji?